Na początku maja poseł Wiesław Szczepański wystosował do Ministra Zdrowia interpelację w sprawie możliwości nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne. A konkretnie chodziło o art. 94, dotyczący dyżurów aptek. Poseł wskazywał na konkretny przykład wadliwości przepisów, jakim jest sytuacja w Kościanie (czytaj również: Kościan: 8 z 14 aptek nie akceptuje harmonogramu dyżurów…).
– Obowiązujące przepisy są wadliwe. Dyżury są ustalane przez samorząd powiatowy, który bez odpowiednich regulacji prawnych nie ma możliwości egzekwowania realizacji obowiązku dyżurowania. Apteki nie otrzymują za dyżury nocne wynagrodzenia, a gdy nie wykonują uchwały rady powiatu, urzędnicy nie mogą w żaden sposób egzekwować prawa – pisał poseł.
W rezultacie w swojej interpelacji pytał czy minister widzi w ogóle potrzebę nowelizacji art. 94 ustawy z dnia 6 września 2001 roku Prawa farmaceutycznego?
Finansowanie dyżurów to jedna z możliwości…
Odpowiedzi na to pytanie udzielił wiceminister Maciej Miłkowski. Przyznał, że w resorcie zdrowia dostrzega się problemy z funkcjonowaniem aptek ogólnodostępnych w święta zwłaszcza poza dużymi i średniej wielkości miastami (zobacz też: Kolejny powiat zawiesza dyżury nocne aptek. Efekt apelu DIA…).
– Podstawowym powodem zaistniałej sytuacji jest brak finansowania dyżurów aptecznych, przez wzgląd na co podmioty prowadzące apteki postrzegają owe dyżury jako nieopłacalne i w tym kontekście wysuwają do Ministra Zdrowia żądania ich finansowania. Minister Zdrowia dostrzega jednak w tej materii przede wszystkim problem samych pacjentów w związku z czym skłonny jest poddać tę kwestie analizie, przy czym nie ze względu na obiektywną konieczność finansowania dyżurów nocnych samych w sobie, tylko ze względu na to, że brak owego finansowania w niektórych przypadkach może negatywnie wpływać na stan zdrowia pacjenta – wskazuje Miłkowski.
Podkreśla też, że po wymuszonej pandemią przerwie, Ministerstwo Zdrowia wróciło do analiz dyżurów aptek i planuje przedstawić swój projekt przepisów jeszcze w tym roku (czytaj również: Pracownicy aptek „nie są pancerni”. Nie zawsze mogą dyżurować w nocy…).
– Należy przy tym wskazać, że na etapie prowadzonych w Ministerstwie Zdrowia analiz, były i są brane pod uwagę różne warianty uregulowania dyżurów aptecznych, w tym możliwość ich częściowego finansowania z budżetu państwa, co może przełożyć się na większe zaangażowanie placówek w dyżury – pisze wiceminister.
Źródło: ŁW/Sejm










