Polskie Stowarzyszenie Farmaceutów Szpitalnych i Klinicznych w liście do Ministra Zdrowia wyraziło poparcie do stanowiska NIA, w sprawie wynagrodzeń farmaceutów zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Organizacja zwraca też uwagę na pewne rozbieżności, które pojawiły się w ustawie dotyczącej sposobu ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego, a w szczególności a jego załącznik (czytaj więcej: NRA: postulujemy zlikwidowanie dysproporcji płacowych pomiędzy farmaceutami a lekarzami).
– Załącznik ten definiuje grupy zawodowe według kwalifikacji wymaganych na zajmowanym stanowisku oraz podaje współczynnik pracy. Zwracamy uwagę, iż pozycja 5 i 6 definiuje m.in. farmaceutę jako pracownika wykonującego zawód medycznych wymagający wykształcenia wyższego odpowiednio ze specjalizacją lub bez specjalizacji. Powyższy zapis jest naszym zdaniem wielce nieprecyzyjny, a co więcej sprzeczny z obecnymi standardami kształcenia – czytamy w stanowisko PSFSiK.
Zdaniem farmaceutów szpitalnych oczywistym jest, że osoba, która zamierza wykonywać lub wykonuje zawód farmaceuty zobligowana jest do posiadania wykształcenia wyższego, tak samo jak lekarz. Nie ma możliwości, aby zostać farmaceutą bez wykształcenia wyższego.
– Dziwi również fakt, iż podobnego zapisu („wymagający wykształcenia wyższego”) nie ma w odniesieniu do lekarza, lekarza dentysty – pisze Stowarzyszenie.
Podwyżka nie do przyjęcia
Zdaniem organizacji nie adekwatna do roli farmaceutów szpitalnych, a tym samym nie do przyjęcia jest podwyżka minimalnego wynagrodzenia zaproponowana przez Ministerstwo. Polega ona bowiem na zmianie współczynników z dla farmaceutów ze specjalizacją (z 1,05 na 1,06) i bez specjalizacji (0,73 na 0,81)(czytaj również: Farmaceutów pracujących w szpitalach czekają podwyżki?).
Polskie Stowarzyszenie Farmaceutów Szpitalnych i Klinicznych podkreśla w swoim stanowisku rolę jaką farmaceuci szpitalni odgrywają w podmiotach leczniczych.
– To farmaceuta szpitalny odpowiada za przygotowanie mieszanin do żywienia pozajelitowego, leków cytotoksycznych, leków w dawkach dziennych, radio farmaceutyków czy też leków recepturowych. Dodatkowo farmaceuci szpitalni wchodzą w skład wielu zespołów pracujących w szpitalu m.in. komitet terapeutyczny, komitet żywieniowy oraz komitet ds. antybiotykoterapii – czytamy w stanowisku.
Dalej Stowarzyszenie wymienia wiele innych obowiązków farmaceutów w podmiotach leczniczych oraz ich rolę w czasie pandemii. W rezultacie postulują, aby przy obecnych pracach nad ustalaniem współczynników płacy minimalnej, wyodrębnić grupę zawodową farmaceutów na takich samych zasadach jak dla lekarzy, lekarzy dentystów. Chcą też by współczynnik płacy minimalne zrównać do współczynników lekarzy i zrewidować zapis charakteryzujący tę grupę zawodową (czytaj również: Nowe normy zatrudnienia farmaceutów w szpitalach to szansa na rozwój…).
Źródło: ŁW/Facebook










