REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 7 czerwca 2021, 08:01

„Samorząd powiatowy żąda od aptek zapewnienia darmowych i niewykonalnych usług”

Od 1 czerwca apteki w Gostyniu miały działać według nowego harmonogramu dyżurów, ustalonego przez Radę Powiatu. Aptekarze jednak nie zmieniają zdania i podobnie jak w przypadku poprzedniej uchwały, tę też bojkotują. Twierdzą, że harmonogram nie jest dostosowany do realnych potrzeb mieszkańców, a uzasadnienie uchwały Rady Powiatu jest pełne frazesów.

Ministerstwo wyjaśnia wątpliwości dotyczące finansowania dyżurów przez Powiat (fot. Shutterstock)
Właściciele aptek uważają, że samorządowcy ignorują ich opinię (fot. Shutterstock)

29 kwietnia Rada Powiatu Gostyńskiego podjęła kolejną już uchwałę dotyczącą harmonogramu pracy aptek. Weszła ona w życie 1 czerwca, jednak jeszcze pod koniec maja lokalni aptekarze zapowiedzieli, że będą pracować według własnego harmonogramu – bez dyżurów (czytaj również: Problem dyżurów aptek, to przede wszystkim problem pacjentów).

REKLAMA

Właściciele aptek skierowali w tej sprawie pismo do Starostwa Powiatowego. Wskazują w nim, że zgodnie z art. 94 ust. 1 Prawa farmaceutycznego rozkład pracy aptek powinien być dostosowany do potrzeb ludności i zapewniać dostępność świadczeń również w porze nocnej, w niedziele, święta i inne dni wolne od pracy (czytaj również: Prasa o aptekach w Gostyniu: „Każdy ciągnie w swoją stronę”).

– Tymczasem z doświadczenia ostatnich kilku lat wynika, że korzystanie ludności powiatu gostyńskiego ze świadczeń aptek w porze nocnej, niedziele, święta i inne dni wolne od pracy jest incydentalne, znikome, a w praktyce żadne. Nie ma zatem nic wspólnego z zapewnieniem dostępności świadczeń, jakie oferują aptek, tym bardziej, że nietypowe sytuacje nadzwyczajne nie mają miejsca, a ewentualne nieprzewidziane zajścia obsługiwane są przez inne jednostki ochrony zdrowia, pracujące przez całą dobę – czytamy w piśmie.

Samorząd żąda darmowych usług

Jego autorzy przypominają, że na realizację dyżurów brakuje magistrów farmacji. Poza tym są one niedochodowe, co przyznaje też resort zdrowia.

– Aptekom nikt nie płaci za dyżury, co uniemożliwia zatrudnienie kolejnych farmaceutów. Podkreślamy, że to nie apteki zwracają się do Starosty i Rady Powiatu po należne wynagrodzenie za dyżury, lecz samorząd powiatowy żąda od aptek zapewnienia darmowych i niewykonalnych usług – piszą właściciele aptek.

REKLAMA
REKLAMA

Twierdzą też, że uzasadnienie uchwały Rady Powiatu „jest pełne frazesów, które nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości i wskazują na brak woli wspólnego rozwiązania problemu”. Właściciele aptek uważają, że samorządowcy ignorują ich opinię, w rezultacie „apteki nie mają żadnych powodów do jakiejkolwiek współpracy z samorządem powiatowym” (czytaj również: Nie apteka pracuje, tylko farmaceuci, którzy są w niej zatrudnieni…).

– Dyżurowanie aptek ogólnodostępnych w powiecie gostyńskim w porze nocnej, w niedziele, święta i inne dni wolne od pracy w proponowanych godzinach jest całkowicie nieracjonalne. Nie ma też nic wspólnego – wbrew twierdzeniom samorządu powiatowego – z zapewnieniem poziomu bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańcom powiatu gostyńskiego – czytamy w piśmie.

Źródło: ŁW/gostynska.pl


REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA