29 kwietnia Rada Powiatu Gostyńskiego podjęła kolejną już uchwałę dotyczącą harmonogramu pracy aptek. Weszła ona w życie 1 czerwca, jednak jeszcze pod koniec maja lokalni aptekarze zapowiedzieli, że będą pracować według własnego harmonogramu – bez dyżurów (czytaj również: Problem dyżurów aptek, to przede wszystkim problem pacjentów).
Właściciele aptek skierowali w tej sprawie pismo do Starostwa Powiatowego. Wskazują w nim, że zgodnie z art. 94 ust. 1 Prawa farmaceutycznego rozkład pracy aptek powinien być dostosowany do potrzeb ludności i zapewniać dostępność świadczeń również w porze nocnej, w niedziele, święta i inne dni wolne od pracy (czytaj również: Prasa o aptekach w Gostyniu: „Każdy ciągnie w swoją stronę”).
– Tymczasem z doświadczenia ostatnich kilku lat wynika, że korzystanie ludności powiatu gostyńskiego ze świadczeń aptek w porze nocnej, niedziele, święta i inne dni wolne od pracy jest incydentalne, znikome, a w praktyce żadne. Nie ma zatem nic wspólnego z zapewnieniem dostępności świadczeń, jakie oferują aptek, tym bardziej, że nietypowe sytuacje nadzwyczajne nie mają miejsca, a ewentualne nieprzewidziane zajścia obsługiwane są przez inne jednostki ochrony zdrowia, pracujące przez całą dobę – czytamy w piśmie.
Samorząd żąda darmowych usług
Jego autorzy przypominają, że na realizację dyżurów brakuje magistrów farmacji. Poza tym są one niedochodowe, co przyznaje też resort zdrowia.
– Aptekom nikt nie płaci za dyżury, co uniemożliwia zatrudnienie kolejnych farmaceutów. Podkreślamy, że to nie apteki zwracają się do Starosty i Rady Powiatu po należne wynagrodzenie za dyżury, lecz samorząd powiatowy żąda od aptek zapewnienia darmowych i niewykonalnych usług – piszą właściciele aptek.
Twierdzą też, że uzasadnienie uchwały Rady Powiatu „jest pełne frazesów, które nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości i wskazują na brak woli wspólnego rozwiązania problemu”. Właściciele aptek uważają, że samorządowcy ignorują ich opinię, w rezultacie „apteki nie mają żadnych powodów do jakiejkolwiek współpracy z samorządem powiatowym” (czytaj również: Nie apteka pracuje, tylko farmaceuci, którzy są w niej zatrudnieni…).
– Dyżurowanie aptek ogólnodostępnych w powiecie gostyńskim w porze nocnej, w niedziele, święta i inne dni wolne od pracy w proponowanych godzinach jest całkowicie nieracjonalne. Nie ma też nic wspólnego – wbrew twierdzeniom samorządu powiatowego – z zapewnieniem poziomu bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańcom powiatu gostyńskiego – czytamy w piśmie.
Źródło: ŁW/gostynska.pl











