O kontrowersjach związanych z dyżurami aptek w Śremie pisaliśmy już wielokrotnie. Wszystko zaczęło się w listopadzie 2018 roku. Wtedy to śremscy aptekarze zapowiedzieli, że nie będą pełnić dyżurów wyznaczonych im przez władze powiatu. Jako przyczyny wskazywali nieopłacalność pracy aptek w nocy, ale też braki kadrowe (czytaj więcej: List otwarty aptekarzy do Starosty Śremskiego). Starosta śremski początkowo próbował rozwiązać problem, zmuszając właścicieli apteki działającej w budynku szpitala powiatowego, do pracy całodobowej. Farmaceuci wręcz dostali ultimatum: albo apteka zacznie działać 24 godziny na dobę, albo zostanie wypowiedziana umowa najmu (czytaj więcej: Starosta śremski odpowiada aptekarzom… szantażem?).
Właściciele apteki nie zgodzili się jednak na warunki starostwa. W rezultacie odmówiono im przedłużenia umowy najmu, która kończyła się w listopadzie 2019 roku. Środowisko aptekarskie było zbulwersowane takim sposobem potraktowania właścicieli apteki w szpitalu. W sprawie interweniowała też m.in. Wielkopolska Okręgowa Izba Aptekarska. Ostatecznie dotychczasowi właściciele apteki musieli opuścić lokal (czytaj więcej: Śrem: apteka całodobowa, albo wypowiedzenie najmu). Starostwu udało znaleźć się nowego najemcę, który zgodził się na uruchomienie apteki całodobowej. Mimo ograniczeń demograficznych i geograficznych, wydano zezwolenie na jej otwarcie. Okoliczności jego przyznania pozostają niejasne i również były przez nas opisywane (czytaj więcej: Rusza apteka całodobowa w śremskim szpitalu. Jak to możliwe?).
Od 1 czerwca przy śremskim szpitalu działa więc już nowa apteka, która otwarta jest całą dobę. Mogłoby się wydawać, że tym sposobem rozwiązano problem braku dostępu mieszkańców do apteki w godzinach nocnych. W rezultacie pełniące je do tej pory rotacyjnie placówki – na mocy uchwały Rady Powiatu – nie będę musiały już tego robić. Okazuje się jednak, że władze powiatu mają inne zdanie na ten temat…
Apteka całodobowa to za mało…
Pod koniec czerwca Radzie Powiatu w Śremie przedłożono pod głosowanie projekt uchwały zmieniającej dotychczasową uchwałę w sprawie dyżurów aptek. Zaproponowana zmiana związana była z rozpoczęciem działalności przez nową aptekę całodobową w Szpitalu Powiatowym im. T. Malińskiego w Śremie. Zmiana jednak nieco zaskakująca… Okazuje się, że dotyczyła ona jedynie przejęcia dyżuru przez nową aptekę całodobową, od innej apteki w Śremie, należącej do tej samej właścicielki. W zakresie pozostałych aptek harmonogram dyżurów miał pozostać bez zmian (czytaj również: Apteka całodobowa w imię “ważnego interesu pacjentów” ).
– Powstanie apteki 24h nie ma wpływu na zaprzestanie ustalenia przez Radę Powiatu w Śremie dyżurów w porze nocnej, niedzielę, święta i inne dni wolne od pracy, dlatego pozostała część uchwały pozostaje bez zmian – czytamy w uzasadnieniu uchwały podpisanym przez starostę Zenona Jahnsa.
Jako uzasadnienie takiego rozwiązania wskazuje on wyrok WSA w Łodzi z 14 kwietnia 2015 r (sygn. akt III SA/Łd 187/14). Sprawa ta dotyczyła skargi na rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody, który domagał się od powiatu wyznaczenia dyżurów pozostałym aptekom, pomimo funkcjonowania już apteki całodobowej. Sąd przyznał wtedy rację wojewodzie. W uzasadnieniu wyroku można przeczytać: „Największe znaczenie dla osób zainteresowanych dostępnością do świadczeń aptecznych ma czas, w jakim uda się je osiągnąć. Świadczenie tych usług przez tylko jedną aptekę czynną całodobowo na terenie powiatu jest niewystarczające, nie stanowiąc zapewnienia odpowiedniej dostępności do usług” (czytaj też: Jedna apteka całodobowa to za mało? Wojewoda Wielkopolski chce więcej…).
Starostwo zbadało potrzeby mieszkańców…
Prezydium Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej negatywnie zaopiniowało projekt takiej ustawy. Samorząd aptekarski wskazywał między innymi, że nie uwzględnia on rzeczywistych potrzeb mieszkańców. Prezydium zgłosiło też postulat by Rada Powiatu zapewniła aptekom częściową rekompensatę za pełnione dyżury (czytaj również: Apteka całodobowa z perspektywy pracującej w niej farmaceutki…).
Starosta śremski w uzasadnieniu uchwały stwierdził, że nieprawdą jest, iż potrzeby ludności powiatu nie były analizowane. Starostwo bowiem podjęło próbę takiej analizy na podstawie informacji uzyskanych ze Szpitala Powiatowego im. Tadeusza Malińskiego w Śremie. A były to dane o liczbie osób korzystających z „wieczorynki”, w dni wolne od pracy, niedziele i święta oraz dni powszednie po godzinie 20:00 do 8:00 rana.
– Wyniki analizy wskazują jednoznacznie, że ilość osób korzystających ze wskazanej pomocy medycznej polegającej na udzielaniu porady i wydaniu recepty jest znaczna. Średnio od 4 do 23 osób dziennie korzysta z pomocy medycznej w terminach objętych analizą. Informacja ta jednoznacznie wskazuje, że w godzinach nocnych i dni świąteczne zachodzi konieczność zapewnienia dyżuru apteki i nie ma żadnych racjonalnych argumentów przemawiających za tym, aby w tym czasie na terenie powiatu liczącego ponad 60 000 mieszkańców nie funkcjonowała żadna apteka – pisze Zenon Jahns.
Rada powiatu przyjęła uchwałę 26 czerwca. Wczoraj (2 lipca) została ona ogłoszona w Dzienniku Urzędowym Województwa Wielkopolskiego. W życie wejdzie po upływie 14 dni od tego momentu.
©MGR.FARM










