REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 21 lipca 2020, 08:02

Środowisko nie utożsamia się z farmaceutami, którzy łamią prawo

„Bardzo mnie ten wyrok cieszy. Chcę wyraźnie podkreślić, że środowisko farmaceutyczne nie utożsamia się z osobami, które łamią prawo” – skomentował wyrok sądu w Lublinie wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, Marek Tomków. Farmaceutka została skazana na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, grzywnę w wysokości 10 tys. zł oraz trzyletni zakaz wykonywania zawodu farmaceuty.

Naczelny Sąd Aptekarski złagodził karę dla farmaceutki (fot. Shutterstock)
Sąd uznał, że kobieta nadużyła wykonywanego zawodu farmaceuty, czym dowiodła, że nie ma należytych kwalifikacji moralnych do wykonywania tegoż zawodu (fot. Shutterstock)

Sprawę jako pierwszy opisał w połowie czerwca portal MGR.FARM. Za wyłudzenie z Narodowego Funduszu Zdrowia refundacji w wysokości prawie 14 000 zł, farmaceutka została skazana na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, grzywnę w wysokości 10 tys. zł oraz trzyletni zakaz wykonywania zawodu farmaceuty (czytaj więcej: Trzy lata zakazu wykonywania zawodu farmaceuty za siedem recept…).

REKLAMA

Teraz o sprawie pisze Gazeta Prawna, która o komentarz do wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie, poprosiła wiceprezesa NRA – Marka Tomkowa.

– Bardzo mnie ten wyrok cieszy. Chcę wyraźnie podkreślić, że środowisko farmaceutyczne nie utożsamia się z osobami, które łamią prawo. Dlatego też zastosowanie środka karnego w postaci zakazu wykonywania zawodu farmaceuty ‒ przy założeniu, że wina skazanej nie budziła wątpliwości sądu ‒ uważam za właściwy ‒ twierdzi Tomków.

Wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej dodaje też, że liczy na to, iż wszelkie patologie na rynku aptecznym będą surowo karane. A nie tak jak dawniej, gdy odstępowano od wymierzenia kary za nielegalny wywóz leków o wartości ponad 30 mln zł, bo „podejrzana przeprosiła i zapewniła, że nie będzie więcej łamała prawa” (czytaj również: Farmaceutka traci na 3 miesiące Prawo Wykonywania Zawodu…).

REKLAMA
REKLAMA

Skazana farmaceutka pracowała jako kierownik apteki. Znajoma lekarska kilkukrotnie wystawiła recepty dla jej rodziny, a ta naliczyła nienależną refundację. Potem kierowniczka apteki już samodzielnie, korzystając z blankietów, które zdobyła w niewyjaśniony sposób, wystawiała na siebie oraz swoją córkę recepty. W sumie druków było co najmniej siedem, a wyłudzona z NFZ kwota wyniosła 13,6 tys. zł. Sprawa się wydała po przeprowadzeniu kontroli przez NFZ.

Sąd uznał, że kobieta nadużyła wykonywanego zawodu farmaceuty, czym dowiodła, że nie ma należytych kwalifikacji moralnych do wykonywania tegoż zawodu. Stąd najbardziej dotkliwą karą było zwieszenie prawa wykonywania zawodu farmaceuty na 3 lata (czytaj również: Jak farmaceuta może stracić Prawo Wykonywania Zawodu?).

Źródło: ŁW/Gazeta Prawna

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA