Dyskusja o dyżurach aptek wzbudziła emocje podczas wczorajszego posiedzenia rady powiatu świeckiego. Na stole pojawił się bowiem projekt rozkładu pracy aptek, ustalający dyżury do godziny 24. To efekt wcześniejszych protestów aptekarzy i ignorowania przez nich dotychczas obowiązującego grafiku dyżurów (czytaj również: Świecie: wciąż brakuje całodobowej apteki).
– Postawmy sobie pytanie: skoro nie mamy narzędzi, aby egzekwować to prawo, to jaki jest sens uchwalania martwego prawa, które nie jest przestrzegane przez aptekarzy? Rozumiem, że ludzie mogą się denerwować, zwłaszcza jeśli muszą dojechać gdzieś z terenu powiatu do apteki, bo kierują się wykazem dostępnym na stronie BiP, a okazuje się, że apteka w nocy jest zamknięta. Zróbmy takie prawo, które będzie przestrzegane, a apteki będą faktycznie otwarte do godz. 24 – mówił mu Adam Knapik, przewodniczący Rady Powiatu Świeckiego.
Przeciwny takiemu rozwiązaniu był jeden radny – Dariusz Wolski z PiS. Jego zdaniem mieszkańcy powinni mieć dostęp do apteki także w środku nocy (czytaj również: Coraz więcej białych plam na mapie dyżurów aptek. Problem w Świeciu…).
– Jestem przeciw, i będę głosować przeciw, bo powiat tak duży jak świecki zasługuje na to, by apteka w nocy była czynna. Proszę wszystkich radnych, aby to przemyśleli, aby nie pozbawiać mieszkańców powiatu świeckiego dostępności do wykupu leków. Mieszkańcy mają do tego prawo, a wy chcecie im odebrać możliwość – powiedział radny Wolski.
Projekt został przygotowany przez Starostwo, po wzięciu pod uwagę niewielkiej sprzedaży leków w godzinach nocnych (czytaj również: Świecie: nowy pomysł na rozwiązanie problemu dyżurów aptek).
– Są to głównie zakupy leków przeciwbólowych, dostępnych na stacjach i w sklepach. Apteki będą czynne do godz. 24, a w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia mamy Szpitalny Oddział Ratunkowy – argumentowała Katarzyna Trybuła z wydziału organizacyjnego Starostwa Powiatowego w Świeciu.
Za przyjęciem uchwały głosowało 15 radnych. Przeciwny był tylko Dariusz Wolski, który po zakończeniu głosowania opuścił salę.
Źródło: ŁW/Nowe Świecie










