REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 29 kwietnia 2019, 10:12

W szpitalach pracuje 2250 farmaceutów. Ile najmniej mogą zarobić?

Skuteczne leczenie pacjentów nie jest tylko efektem działań lekarzy czy pielęgniarek, ale też diagnostów obrazowych, rehabilitantów, laborantów i farmaceutów. I to właśnie oni alarmują, że ich rola w systemie ochrony zdrowia ulega gwałtownej pauperyzacji. Jeden z posłów wystosował niedawno interpelację w ich imieniu do Ministra Zdrowia…

Zapewnienie właściwego przepływu produktów medycznych wymaga wielu skoordynowanych działań, badań i raportowania (fot. Shutterstock)
Docelowe najniższe wynagrodzenie zasadnicze diagnosty laboratoryjnego, farmaceuty lub fizjoterapeuty, posiadających wykształcenie wyższe, ma wynieść 3670 zł (fot. Shutterstock)

– Od pewnego czasu do mojego biura poselskiego w Tarnowie coraz częściej napływają listy i petycje, których autorzy, a są to diagności obrazowi, rehabilitanci, laboranci i farmaceuci zatrudnieni w szpitalach i innych placówkach służby ochrony zdrowia, wręcz alarmują, iż ta kategoria pracowników systemu ulega gwałtownej zgoła pauperyzacji. Zasygnalizowany wyżej problem bardzo często przytaczany jest również w czasie moich spotkań z wyborcami – pisał Władysław Kosiniak-Kamysz w interpelacji do Ministra Zdrowia.

REKLAMA

Poseł domagał się podania informacji jak liczna, statystycznie, w skali całego kraju jest wymieniona w interpelacji kategoria pracowników systemu ochrony zdrowia.

– Co zamierza zrobić Pan Minister, by owi pracownicy odzyskali przekonanie, że i o nich się nie zapomina, gdy w systemie ochrony zdrowia mają miejsce płacowe regulacje? – pyta Kosiniak-Kamysz.

Odpowiedź Ministerstwa Zdrowia

Józefa Szczurek-Żelazko – sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia – odpowiadając na interpelację posła wskazała, że według danych przekazanych przez Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia, które sporządzone zostały według stanu na dzień 31 grudnia 2017 r. liczebność wspomnianych grup zawodowych przedstawia się następująco:

  • diagności laboratoryjni – 9566 osób;
  • farmaceuci – 2250 osób;
  • fizjoterapeuci – 19502 osób (posiadane dane dotyczą wyłącznie osób z wykształceniem wyższym).

Szczurek-Żelazko przypomniała też, że zagadnieniom zgłaszanym przez techników medycznych, fizjoterapeutów oraz diagnostów laboratoryjnych poświęcone było spotkanie Ministra Zdrowia w dniu 14 listopada 2018 r. z przedstawicielami ogólnopolskich struktur związków zawodowych reprezentujących wspomniane grupy zawodowe (czytaj więcej: Ustawa o Zawodzie Farmaceuty rozwiąże problemy aptek szpitalnych?).

– Dyskutowano kwestie dotyczące spraw pracowniczych (w tym warunków wynagradzania), zasad wykonywania poszczególnych zawodów medycznych oraz urlopów szkoleniowych. Podjęty w listopadzie ubiegłego roku dialog społeczny był kontynuowany na spotkaniu w dniu 21 stycznia br – opisuje sekretarz stanu w resorcie zdrowia.

Kwestie dotyczące kadr medycznych są również przedmiotem prac prowadzonych w ramach branżowych i ponadbranżowych gremiów dialogu trójstronnego, m. in. z udziałem przedstawicieli wspomnianych krajowych reprezentacji związkowych. Problematyka ta m. in. jest tematem prac działającego przy Ministerstwie Zdrowia branżowego Trójstronnego Zespołu do Spraw Ochrony Zdrowia. Aktualnie na tym forum prowadzone są rozmowy na temat różnic płacowych pomiędzy poszczególnymi grupami zawodowymi ochrony zdrowia oraz możliwości wprowadzenia zmian w ustawie z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych (czytaj więcej: Tyle minimalnie zarobi farmaceuta w szpitalu).

– Przekazując powyższe należy wskazać, że Ministerstwo Zdrowia dokłada wszelkich starań, aby prowadzony dialog owocował wypracowywaniem rozwiązań korzystnych dla pracowników sektora zdrowotnego i optymalizujących funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia w Polsce – twierdzi Józefa Szczurek-Żelazko.

REKLAMA
REKLAMA

Minimalne wynagrodzenia

Jednocześnie zauważa, że w dalszym ciągu obowiązuje wspomniana wyżej ustawa z dnia 8 czerwca 2017 r., która gwarantuje systematyczne, coroczne podwyżki wynagrodzeń pracowników podmiotów leczniczych, którzy zarabiają poniżej minimum określonego w ww. ustawie. Ich wynagrodzenia będą podwyższane aż do końca 2021 r., kiedy to będą musiały osiągnąć ustalony w oparciu o przepisy tej ustawy minimalny pułap. Owo minimum obliczane jest na podstawie współczynników różnicujących najniższe wynagrodzenie zasadnicze pracowników w zależności od zajmowanego stanowiska i wymaganych kwalifikacji oraz na podstawie przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w roku poprzedzającym ustalenie (czytaj więcej: Farmaceuta może być jednocześnie kierownikiem apteki i działu farmacji szpitalnej?).

– Przykładowo, oszacowane w ten sposób docelowe najniższe wynagrodzenie zasadnicze diagnosty laboratoryjnego, farmaceuty lub fizjoterapeuty, posiadających wykształcenie wyższe, ma wynieść 3670 zł, natomiast dla osób w tej grupie pracowników, które zajmują stanowiska, na których wymagane jest dodatkowo posiadanie specjalizacji, przewidziano docelowe najniższe wynagrodzenie w szacowanej kwocie 5278 zł – pisze sekretarz stanu w ministerstwie zdrowia.

Podkreśla ona, że podejmowanie tych działań ma na celu poprawę warunków zatrudnienia kadry medycznej. W tym również diagnostów, fizjoterapeutów i farmaceutów, zachęcanie do podejmowania zatrudnienia oraz pozostawania w Rzeczypospolitej Polskiej w sektorze ochrony zdrowia, przeciwdziałanie dysproporcjom między poziomem wynagrodzeń poszczególnych grup zawodowych oraz zachęcanie do podnoszenia kwalifikacji zawodowych przez pracowników podmiotów leczniczych (czytaj więcej: O farmaceutach szpitalnych w senacie…).

O wysokości pensji decyduje pracodawca

– Zauważenia wymaga przy tym, że ustawa z dnia 8 czerwca 2017 r. wprowadza „sektorową” płacę minimalną, która ustalona została na poziomie wyższym niż powszechnie obowiązująca kwota wynagrodzenia minimalnego. Jednakże ustawa z dnia 8 czerwca 2017 r. nie tworzy siatki płac, lecz wskazuje najniższy poziom wynagrodzeń, poniżej którego pracodawcy nie mogą ustalać wynagrodzeń pracownikom objętym ustawą – twierdzi Józefa Szczurek-Żelazko.

Zwraca uwagę, że ostatecznie za ustalenie poziomu wynagrodzeń poszczególnych pracowników, odpowiada pracodawca/kierownik podmiotu leczniczego, który powinien postępować zgodnie z przepisami prawa powszechnie obowiązującego (czytaj więcej: Farmaceuta szpitalny powinien zarabiać tyle co lekarz). Ustawa z dnia 8 czerwca 2017 r. nie wyłącza bowiem w żadnym miejscu przepisów ogólnych Kodeksu pracy, zgodnie z którymi wynagrodzenie przysługujące konkretnemu pracownikowi powinno odpowiadać w szczególności rodzajowi wykonywanej pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej wykonywaniu, a także uwzględniać ilość i jakość świadczonej pracy (art. 78 § 1 Kodeksu pracy).

– Kierownik podmiotu leczniczego odpowiada przy tym za politykę kadrową zarządzanego podmiotu i powinien dążyć do jak najlepszej organizacji warunków płacowych w tym podmiocie. Mają one bowiem bez wątpienia wpływ na jakość świadczeń udzielanych w tym podmiocie – czytamy w odpowiedzi na interpelację posła Kosiniaka-Kamysza.

Źródło: ŁW/sejm.gov.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA