REKLAMA
śr. 15 kwietnia 2020, 09:20

WAŻNE: Farmaceuci zyskają dostęp do portalu NFZ i numery swoich recept!

Wiemy już w jaki sposób farmaceuci będą mogli uzyskać unikalne numery recept do przepisywania refundowanych leków dla siebie i rodziny. Zarządzenie w tej sprawie wydał właśnie Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia.

Czy po wyroku NSA programy partnerskie działające na platformie OSOZ czekają zmiany? (fot. Shutterstock)
Farmaceuci uzyskują dostęp do Portalu Narodowego Funduszu Zdrowia w celu pobierania unikalnych numerów identyfikujących recepty (fot. Shutterstock)

Przypomnijmy, że od 1 kwietnia 2020 r. w ustawie – Prawo farmaceutyczne pojawiły się zapisy umożliwiające farmaceutom posiadającym Prawo Wykonywani Zawodu, wystawiania recept refundowanych dla siebie i dla swojej rodziny (czytaj również: Od dzisiaj farmaceuci mogą wystawiać refundowane recepty pro auctore i pro familia).

Póki co brakuje jednak odpowiednich aktów wykonawczych, które określałyby szczegóły tego uprawnienia. Jeden z nich podpisał wczoraj prezes Narodowego Funduszu Zdrowia. To zmiana w zarządzeniu nr 45/2009/DSOZ Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 5 października 2009 r. w sprawie korzystania z Portalu Narodowego Funduszu Zdrowia. Przyznaje on dostęp do portalu NFZ także farmaceutom. Dlaczego?

  • Więcej na temat e-recept znajdziesz w serwisie rx.edu.pl.

– Farmaceuci powinni uzyskać dostęp do Portalu Narodowego Funduszu Zdrowia w celu pobierania unikalnych numerów identyfikujących recepty. W konsekwencji konieczne było dokonanie zmian w Regulaminie korzystania z Portalu Narodowego Funduszu Zdrowia przez pracowników medycznych oraz we wniosku o dostęp do Portalu NFZ” – czytamy w uzasadnieniu zarządzenia.

Wraz z zarządzeniem opublikowany został też wzór wniosku u dostęp do portalu NFZ dla pracowników medycznych (czytaj więcej: Farmaceuci wystawią wkrótce refundowane recepty w aplikacji gabinet.gov.pl).

Do pobrania:

Źródło: KW/NFZ/cowzdrowiu.pl

Ciężkie, opuchnięte i bolące nogi – jak sobie z nimi poradzić?

22 kwietnia 202417:48

Wstaję rano i moje nogi są szczupłe i ładne, a po całym dniu siedzenia w pracy są jakieś inne, ciężkie i opuchnięte. Skarpetki pozostawiają ślady nad kostką, a jak położę się i chcę zasnąć, to moje nogi nie chcą się uspokoić. Czy to coś poważnego, czym mam się martwić? I jak sobie z tym poradzić? Takie pytania zadają sobie setki osób na świecie.

Przewlekła niewydolność żylna - jak sobie z nią poradzić? (Fot. shutterstock.com)

Przewlekła choroba żylna – to schorzenie ściśle związane z naszym sposobem funkcjonowania w ciągu dnia. Może ona objawiać się w powyżej opisany sposób – poprzez ciężkie, opuchnięte i  bolące nogi. Badania przeprowadzone w Polsce w 2003 roku wskazują, że z tym problem zmaga się w naszym kraju prawie połowa kobiet (47%) i spora grupa mężczyzn (37% dorosłej populacji).

Przewlekła choroba żylna – jakie są jej najczęstsze objawy?

Obrzęki kończyn niekoniecznie są najczęściej obserwowanym objawem choroby żył. W 2014 roku Polskie Towarzystwo Flebologiczne zleciło badania ankietowe. Obrzęki kończyn zadeklarowało 33% badanych, 37% zgłaszało bóle kończyn dolnych, a 27% obecność żylaków . Największa ilość ankietowanych, bo aż 62% mówiła o uczuciu ciężkości i zmęczenia swoich nóg.  Wcale nie trzeba być chorym na przewlekłą chorobę żylną, żeby takie objawy u siebie obserwować. Wystarczy praca, która zmusza do pozostawania przez dłuższy czas w pozycji siedzącej lub stojącej. Nie powinniśmy jednak lekceważyć objawów i całą winę zrzucać na wykonywaną pracę. Jeśli występuje problem zdrowotny najlepiej skonsultować go z lekarzem, a do tego czasu można zastosować się do kilku wskazówek, które zmniejszą nasilenie dolegliwości.

Ciężkie, opuchnięte i bolące nogi – skąd bierze się ten problem?

Przewlekła choroba żylna jest procesem rozwijającym się przez wiele lat. Początkowo nawet niekoniecznie musimy zauważać problemu, bo cóż znaczą drobne pajączki niebieskofioletowego koloru na skórze nóg albo nawet niewielkie żylaki, które niekoniecznie muszą boleć. W świetle żył znajdują się zastawki, które utrzymują prawidłowy przepływ krwi w kierunku do serca. Ich uszkodzenie powoduje nieprawidłowy przepływ krwi w odwrotnym kierunku, co nasila postęp choroby i powoduje obecność objawów, które zostały opisane powyżej. Proces ten trwa wiele lat, rozwija się zwykle powoli i niestety współczesna medycyna nie jest w stanie go zatrzymać, ale potrafi łagodzić jego objawy.

Przewlekła choroba żylna – niefarmakologiczne metody leczenia

Nie istnieją żadne tabletki, które potrafią zatrzymać postęp choroby i usunąć żylaki, które są widoczne pod skórą. Zanim jednak sięgniemy po medykamenty dobrze jest przyjrzeć się bliżej sobie i swojemu życiu. Należy zadać sobie pytanie o to, co możemy w nim zmienić, żeby poczuć się lepiej. Czy nie spędzamy swojego życia poświęcając się pracy? Co nie byłoby w sumie takie złe, pod warunkiem, że będzie też czas na zadbanie o swoje zdrowie. W tym konkretnym przypadku o swoje nogi.

Należy postawić więc pytanie. Co nasze nogi, dotknięte objawami niewydolności żył „lubią” a czego „nie lubią”? Można kolokwialnie powiedzieć, że nogi i żyły „lubią” ruch. Długotrwały bezruch – siedzenie lub stanie powoduje, ze wzrasta ciśnienie wewnątrz żył i elementy składowe krwi oraz woda przenikają poza delikatne ścianki najdrobniejszych naczyń, tzw. naczyń włosowatych.  Skutkuje to obrzękami, przebarwieniami i stanem zapalnym skóry. Często ten bezruch dotyka osoby starsze. Nie jest wtedy związany z wykonywaną pracą, ale z osłabieniem wynikającym z wieku i innymi dotykającymi ich chorobami. Te choroby również mogą nasilać objawy i być przyczyną obrzęków i/lub bólów kończyn.

Żyły lubią ruch!

Należy dlatego pamiętać, aby wstać od czasu do czasu, przespacerować się, pogimnastykować, a kiedy siedzimy – unieść nogi do góry, aby siła ciążenia zrobiła swoje wymuszając przepływ krwi od stóp do serca. Wiele osób widząc odciśnięte gumki skarpetek na swoich nogach decyduje się w tym czasie na noszenie skarpetek tzw „bezuciskowych” lub przecina „ściągacze” skarpetek. Na pewno ma to swoje uzasadnienie i powoduje pewnego rodzaju uspokojenie tej osoby. Nie widać wówczas śladu po uciskających skarpetkach.

Flebolodzy mają w tej kwestii trochę odmienne podejście i właśnie ucisk jest tym, co zalecają swoim pacjentom. Nie jest to jednak taki zwykły ucisk i nie każdy może go stosować. Wyroby kompresyjne zalecane pacjentom z obrzękami kończyn mają za zadanie przeciwdziałać powstawaniu obrzęków. Doborem tych wyrobów zajmuje się wykwalifikowany personel medyczny, potrafiący dopasować właściwy stopień ucisku dla konkretnego pacjenta. Stosowanie wyrobów uciskowych przeciwskazane jest jednak  u osób cierpiących dodatkowo  na niedokrwienie kończyn, deformacje powodujące nieprawidłowy rozkład ucisku lub ze znacznymi zaburzeniami czucia w obrębie kończyn dolnych.

Przewlekła choroba żylna – farmakologiczne metody leczenia

W aptekach dostępnych jest wiele leków i preparatów o tzw. działaniu flebotropowym. Ich zróżnicowane mechanizmy działania wpływają na łagodzenie objawów. Pytanie zatem, co wybrać? Diosminę, diosminę zmikronizowaną z heperydyną, dobesylan wapnia, escynę, czy może jeszcze coś innego?  Z pomocą może przyjść preparat zawierający  6 różnych składników wzajemnie uzupełniających się w działaniu na „zmęczone żyły”. Zmikronizowana diosmina z hesperydyną, rutyna, wyciąg z nostrzyka żółtego, wyciąg z kasztanowca, oraz L-karnityna.

Zadaniem tej ostatniej jest usprawnienie pracy mięśni łydki a tym samym wsparcie powrotu krwi żylnej. Złożony skład preparatu stanowi dobre uzupełnianie codziennej diety w składniki wspierające krążenie żylne i układ limfatyczny. Zastosowanie preparatu powoduje szybkie odczucie ulgi pod postacią wrażenia lekkości, „chudej nogi” bądź stosowania niewidzialnej pończochy uciskowej. Redukuje również dolegliwości bólowe.

Forma stosowania preparatu w postaci rozpuszczalnego w wodzie proszku ma swoje uzasadnienie. Po pierwsze osoba stosująca go, a często z takimi problemami borykają się osoby starsze, nie ma wrażenia dokładania kolejnej tabletki do całego arsenału już stosowanych  leków.  Może też być to pomocne u osób mających problem z połykaniem. Po drugie i może ważniejsze, przyjmowanie roztworu zmusza  do wypicia dodatkowej a czasami wymaganej w ciągu dnia ilości wody, potrzebnej do rozpuszczenia preparatu. Dziennie zapotrzebowanie zdrowej dorosłej osoby na płyny w ciągu dnia wynosi od 25 do 35 ml/kg masy ciała, a właściwe nawodnienie wspomaga również prawidłowy przepływ krwi bo nie robi się zbyt „gęsta”.

Bez względu jak dobry preparat będziemy stosować to regularność jego stosowania i dbanie o higienę codziennego życia ma podstawowe znaczenie.

Autor: dr n.med. Marcin Kucharzewski

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

17 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

certyfikat ZUS do e-recept na PA/PF od kiedy zacznie działać ?
Czy będzie możliwość złożenia tego wniosku on-line, czy tylko osobiście w oddziale NFZ? Bo w tej chwili on-line, przez portal świadczeniodawcy jeszcze się nie da...
https://snrl.nfz-warszawa.pl/ap-recepty/ - i można złożyć wniosek - ale na razie zacina się na punkcie Uprawnienia zawodowe - mimo że jest możliwość wyboru Farmaceuta
W Gdańsku nawet nie ma do wyboru FARMACEUTY
Tak samo jest w Łodzi. Nie ma do wyboru zawodu farmaceuty. Znalezienie strony portalu też jest niełatwe.
możesz podać link do oddziału w Łodzi?
https://aplikacje.nfz-lodz.pl/CLO_WL.Wnioski/Wnioski/KreatorWniosekDostep
Szanowne koleżanki i koledzy, mam pytanie "czy wysyłacie już e-zestawienia?" jeżeli tak to podpowiedzcie co wpisujecie w rubryce "Numer dokumentu – unikalny numer dla danej umowy (10 znaków alfanumerycznych, bez spacji, z wymuszeniem dużych liter)" Dziękuję za szybką odpowiedź.
dowolny ciag znaków może byc np 7/2020
Mam pytanie. Czy ktokolwiek wystawił już e-receptę farmaceutyczną r e f u n d o w a n ą dla siebie lub rodziny np przez gabinet.gov.pl?
Dostęp do portalu NFZ niemożliwy nie ma zawodu farmaceuta !!!!!!!!!!
odpowiedź z centrali NFZ w sprawie logowania do portalu NFZ "Uprzejmie informujemy, że wniosek o zmianę w systemie informatycznym NFZ „Dodanie funkcjonalności umożliwiającej pobieranie unikalnych numerów identyfikujących recepty przez farmaceutów w celu wystawiania recept pro familiae i pro auctore” został w dniu 27 marca 2020 r. zgłoszony do dostawcy oprogramowania. O realizacji zadania powiadomimy Państwa stosowanym komunikatem." Zgadnijcie, kto jest "dostawcą oprogramowania"...