Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny znów pokazuje, że notoryczne naruszanie zakazu reklamy aptek, może skończyć się odebraniem aptece zezwolenia. Dowodem tego jest kolejna tego typu decyzja wydana przez niego 30 grudnia 2021 r. (czytaj również: Aptece cofnięto zezwolenie za uporczywe łamanie zakazu reklamy…).
Jak wynika z akt sprawy Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny najpierw ukarał przedsiębiorcę karą w wysokości 35 000 zł za szereg działań naruszających zakaz reklamy aptek (art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego). Ustalono, że placówka promowała się plakatami rozwieszanymi na budynkach i słupach ogłoszeniowych. Znajdowały się na nich informacje o nazwie, lokalizacji i godzinach otwarcia oraz logotyp apteki. Placówka kolportowała też ulotki, zawierające te same informacje i dodatkowo mapkę dojazdu do apteki. Te działania zostały jednoznacznie ocenione przez WIF, jako naruszające zakaz reklamy aptek.
Istotnym elementem decyzji administracyjnej był nakaz zaprzestania prowadzenia reklamy opatrzony rygorem natychmiastowej wykonalności. Decyzja ta została podtrzymana też przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Właściciel apteki jednak jej nie wykonał…
Ponowna kontrola, a baner nadal wisi…
Wkrótce po wydaniu tej decyzji, pracownik Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego w Poznaniu dokonał kontrolnego sprawdzenia jej wykonania. Okazało się, że placówka nadal korzystała z reklamy wielkoformatowej (banera), zawierającej logotyp, nazwę apteki, adres i godziny otwarcia w poszczególnych dniach tygodnia.
W tej sytuacji Wielkopolski WIF skorzystał z art. 103 ust. 2 Prawa farmaceutycznego, który daje mu możliwość cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki, jeśli: „nie wykonano decyzji wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego, o której mowa w art. 94a ust. 3 lub decyzji Głównego Inspektora Farmaceutycznego, o której mowa w art. 62 ust. 2”. Na tej podstawie wszczęto więc postępowanie o cofnięcie zezwolenia.
W jego trakcie okazało się, że decyzja Głównego Inspektora Farmaceutycznego podtrzymująca decyzję WIF została zaskarżona przez właściciela apteki do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Kluczowe jednak okazało się, że WSA negatywnie rozpoznał wniosek przedsiębiorcy o wstrzymanie wykonania decyzji WIF. W rezultacie Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny miał pełne prawo oczekiwać jej wykonania – a więc zaprzestania prowadzenia reklamy apteki.
Za późno…
Jak wynika z treści decyzji właściciel apteki usunął sporne materiały dopiero po tym, jak Wielkopolski WIF wszczął postępowanie w sprawie cofnięcia zezwolenia. Było to jednak już za późno. Jego zdaniem skoro decyzja miała tryb natychmiastowej wykonalności, to sporne materiały powinny zostać usunięte w momencie jej doręczenia.
– …w postępowaniu prowadzonym w przedmiocie cofnięcia zezwolenia z uwagi na niewykonanie decyzji administracyjnej bada się konkretną kwestię – czy zobowiązany wykonał nałożony na niego obowiązek zaprzestania prowadzenia reklamy aptek czy też nie. W toku takiego postępowania bez znaczenia pozostaje czy zobowiązany wykonał taki obowiązek po wszczęciu postępowania w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki, jak i czy obecnie przestrzega, by w aptece nie dochodziło do naruszenia zakazu reklamy apteki – czytamy w treści decyzji WIF.
Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny za bezsporne uznał, że baner (tożsamy z tym, którego występowanie stanowiło podstawę do wydania decyzji o nakazie zaprzestania prowadzenia reklamy apteki) był dostępny pomimo wydania decyzji zawierającej rygor natychmiastowej wykonalności. W rezultacie decyzja ta nie została wykonana (czytaj również: Ogromna kara za ogromną reklamę apteki na kilkunastopiętrowym bloku).
Jednocześnie Wielkopolski WIF wskazał, że wykonanie decyzji administracyjnej powinno nastąpić w całości. Częściowe wykonanie nakazu zawartego w sentencji rozstrzygnięcia czy też wykonanie jej później, również nie stanowi o prawidłowym wykonaniu decyzji.
©MGR.FARM










