– W ocenie Strony informacja o treści ujętej na ww. stronie internetowej nie stanowi reklamy apteki. Argumentując zasadność wyrażonej opinii Strona wskazuje, że nie oferuje żadnych korzyści materialnych dla pacjentów. Treść ma jedynie wydźwięk informacyjny, bowiem pacjentowi wskazano, że chcąc skorzystać z opieki farmaceutycznej apteki może się z nią bezpośrednio skontaktować telefonicznie. Podkreślono przy tym, że ten rodzaj komunikacji ma niebagatelne znaczenie w obecnej sytuacji epidemiologicznej i należy go rozpatrywać w kontekście zdrowia publicznego, poprzez zmniejszenie ryzyka zakażenia w aptekach – czytamy w aktach sprawy.
WIF wszczyna postępowania administracyjne
W sierpniu Podkarpacki WIF zdecydował o wszczęciu postępowań, w sprawie naruszenia zakazu reklamy aptek, przez placówki biorące udział w akcji. Przedstawiciel placówek podtrzymał wcześniejsze stanowisko, ale jednocześnie wyraził sprzeciw wobec dotychczasowych działań Inspektora. A konkretnie chodziło o „wypracowywanie wspólnego stanowiska” w tej sprawie z samorządem aptekarskim.
– Pełnomocnik zwrócił uwagę, że przytoczony art.109 pkt 9 P.f., jak również art. 7 ust. 1 pkt 6 ustawy o izbach aptekarskich, stanowią jedynie ogólne unormowania dotyczące współdziałania poszczególnych Organów. Możliwość podejmowania konkretnych działań w ramach owej współpracy jest jednak uzależniona od stosowanych przepisów szczegółowych, które przewidują udział OIA w ramach toczącego się postępowania. Niedopuszczalne jest więc wykorzystywanie przytoczonych przepisów do współdziałania w postępowaniu bez zachowania stosownych procedur prawnych – czytamy w aktach sprawy.
Przedstawiciel aptek wskazał też, że wystąpienie o opinię Prezesa ORA stanowi obejście przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących udziału organizacji społecznej w postępowaniu administracyjnym.
– Opieranie się na opinii, która wyraża subiektywne oceny na temat projektu graficznego, jak również ”kształtu kapsułki na logotypie” budzą poważne wątpliwości co do sposobu gromadzenia materiału dowodowego. Podkreślił również, że zgodnie z art. 94a P.f. nadzór nad przestrzeganiem zakazu reklamy sprawuje właściwy wojewódzki inspektor farmaceutyczny, a nie prezes OIA, czy jakikolwiek inny organ lub instytucja. Stąd też wypracowanie wspólnego stanowiska pomiędzy WIF a OIA stanowi niedopuszczalne prawem scedowanie kompetencji ustawowych na rzecz innego podmiotu – czytamy o stanowisku przedstawiciela aptek.
Jego zdaniem dotychczasowe prowadzenie postępowania rodziło „poważne obawy o dochowanie zasady prawdy obiektywnej i zasady bezstronności organu administracji publicznej”. Wskazywał, że dotychczasowe opinie uzyskane z naruszeniem przepisów nie mogą stanowić materiału dowodowego w toczącym postępowaniu (czytaj również: Aptekarze nie podają cen leków przez telefon)..
Stwierdzone naruszenia i kary…
W trakcie postępowania Podkarpacki WIF wszedł w posiadanie informacji, że wspomnianą akcję promowano też poprzez wysyłkę maili do użytkowników poczty Onet oraz na Facebooku. Okazało się, że w okresie od 4-6 maja, w ramach zlecenia, wysłano informację o akcji „teleporad” do 253 tysięcy użytkowników kont poczty Onet. Z kolei na Facebooku akcja była reklamowana w okresie od 20 do 31 maja. Oprócz tego pacjenci byli informowani o akcji za pomocą plakatów rozwieszonych w aptekach (czytaj również: Zapłacą karę za informowanie na Facebooku o dostępności maseczek).
– Opisane w decyzji działania Strony były częścią akcji marketingowej, zdaniem PWIF, miały na celu nakłonienie pacjentów, a także losowy krąg odbiorców, dysponentów konta w OnetPoczta oraz użytkowników portalu Facebook do dokonywania zakupów właśnie w aptekach (…) i w ten sposób zwiększenie obrotu także w Aptekach, co stanowi naruszenie art. 94a P.f. – czytamy w uzasadnieniu.
Inspektor uznał, że wszystkie te działania naruszały zakaz reklamy aptek. W rezultacie zdecydował o nałożeniu na mocy 3 decyzji administracyjnych, w sumie 80 tysięcy zł kar. W dwóch przypadkach (dwie osobne decyzje) sprawy dotyczyły pojedynczych aptek. Każda z nich otrzymała karę w wysokości 15 000 zł.
Natomiast trzecia z decyzji dotyczyła spółki prowadzącej aż 11 aptek na terenie województwa podkarpackiego. W jej przypadku WIF zdecydował się na nałożenie maksymalnej kary – 50 000 zł. Jak czytamy w decyzji, na taki wymiar kary złożyło się szereg czynników. Kluczowy był zasięg akcji, który obejmował działania na Facebooku czy wysyłkę maila do ponad 250 000 użytkowników poczty Onet. WIF zwrócił jednak też uwagę na to, że wspomniana spółka już w przeszłości naruszała zakaz reklamy aptek… 17 razy. Były to decyzje dotyczące umieszczania w aptekach list cenowych, prowadzenia programu lojalnościowego czy stosowania promocji.
Sygn. akt FARZ-DA.8523.13.2021, FARZ-DA.8523.14.2021, FARZ-DA.8523.11.2021
©MGR.FARM










