Wczoraj Stowarzyszenie Farmaceutów Katolickich Polski skierowało list do farmaceutów, w którym poinformowało o oddaniu do konsultacji publicznych projektu ustawy o zawodzie farmaceuty. Zaapelowało również o wysyłanie swoich uwag, zwracając szczególną uwagę na postulat, o którym SFKP mówi już od dawna (czytaj więcej: PILNE: Projekt ustawy o zawodzie farmaceuty w konsultacjach publicznych!).
– Zachęcam do wysłania swoich uwag, a w szczególności prośby o wprowadzenie zapisu na temat klauzuli sumienia farmaceuty. Można wysłać taki komentarz: Jako farmaceuta domagam się dopisania do ustawy o zawodzie, który wykonuję na co dzień możliwości skorzystania podczas czynności zawodowych z klauzuli sumienia. Jest to dla mnie bardzo ważne. Proszę o dodanie w art. 36 zapisu: „Aptekarz podczas wykonywania obowiązków służbowych korzystając z klauzuli sumienia może odmówić wydania produktów i wyrobów, których stosowanie jest niezgodne z jego sumieniem” – czytamy w newsletterze SFKP.
Stowarzyszenie przede wszystkich zachęca do przeczytania projektu i do napisania swoimi słowami komentarza i wskazania według swego uznania, w którym miejscu miałby być ten zapis.
– Oczywiście inne uwagi są także mile widziane. Warto, a nawet trzeba, skorzystać z tej możliwości. Możemy też zachęcić innych farmaceutów albo naszych znajomych – zachęca SFKP.
Ten temat budzi kontrowersje zarówno w środowisku farmaceutów, jak i poza nim. Czy farmaceuci powinni mieć prawo do tzw. klauzuli sumienia? Czy mogą odmawiać pacjentom wydania określonego leku, powołując się na sprzeciw sumienia? Co jakiś czas w mediach branżowych i ogólnopolskich wybucha gorąca dyskusja na ten temat (czytaj więcej: Klauzula sumienia farmaceuty – czy jest potrzebna?)
Historia pewnej petycji…
W połowie 2017 roku do sejmowej Komisji ds. Petycji trafiła petycja dotycząca klauzuli sumienia dla farmaceutów, techników farmaceutycznych i właścicieli aptek autorstwa Stowarzyszenia Farmaceutów Katolickich Polski (czytaj więcej: Projekt klauzuli sumienia dla farmaceutów, techników i właścicieli aptek w Sejmie). Jej autorzy zwracali się z prośbą o podjęcie działań legislacyjnych regulujących sposób korzystania przez farmaceutów z prawa do wolności sumienia gwarantowanego przez Konstytucję RP. W petycji przedłożyli oni również konkretny projekt zmian ustaw, które miały doprowadzić do sytuacji prawnej umożliwiającej farmaceutom korzystanie z wolności sumienia podczas wykonywania pracy zawodowej (czytaj również: GIF: Klauzula sumienia farmaceutów jest dopuszczalna, ale…).
Ostatecznie Sejmowa Komisja ds. Petycji pochyliła się nad tematem klauzuli sumienia dla farmaceutów dopiero w listopadzie 2017 roku – po ponad 6 miesiącach od złożenia petycji przez Stowarzyszenie Farmaceutów Katolickich Polski. Po zapoznaniu się z opiniami ekspertów posłowie doszli do wniosku, że konieczne jest uregulowanie kwestii korzystania przez farmaceutów z wolności sumienia i powinien tym zająć się resort zdrowia. W rezultacie podjęli decyzję o wystosowaniu w tej sprawie dezyderatu do ministra zdrowia. Jego treść została przez członków Komisji przegłosowana dopiero 25 stycznia 2018 r., a na stronach sejmowych opublikowana 5 lutego 2018 r (czytaj więcej: BAS chwali projekt klauzuli sumienia dla farmaceutów).
W dezyderacie Komisja „zasygnalizowała” potrzebę wprowadzenia do systemu prawnego możliwości korzystania przez farmaceutów z klauzuli sumienia. Znalazł się w nim także postulat wprowadzenia mechanizmu, który zapewni pacjentom dostęp do wszystkich zarejestrowanych leków w sytuacji, gdy farmaceuta – powołując się na klauzulę sumienia – nie chce im go sprzedać, a w danej miejscowości nie ma innej apteki. Zdaniem komisji potrzebny jest także zapis niepozwalający na nadużywanie klauzuli sumienia, np. przez miłośników zwierząt, którzy odmawiają wydania leku testowanego na zwierzętach. Co ciekawe w dezyderacie znalazła się też prośba o „precyzyjne wskazanie pełnej listy leków ratujących życie” (czytaj więcej: Klauzula sumienia dla farmaceutów? Komisja pisze do Ministerstwa Zdrowia).
Mają ją lekarze i pielęgniarki…
Komunikaty płynące w sprawie klauzuli sumienia dla farmaceutów z Ministerstwa Zdrowia były do tej pory dość ogólnikowe i niejednoznaczne. W 2017 roku w jednym z wywiadów ówczesny minister zdrowia Konstanty Radziwiłł stwierdził, że „każdy człowiek ma prawo do tego, żeby żyć w zgodzie ze swoim sumieniem”. Przywołał też wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że prawo do niebycia zmuszanym do działania wbrew swojemu sumieniu jest prawem, które wynika wprost z konstytucji i obejmuje każdego obywatela (czytaj więcej: Ministerstwo Zdrowia unika tematu klauzuli sumienia dla farmaceutów?).
Nieco później, w odpowiedzi na jedną z interpelacji poselskich (autorstwa Tomasza Kostusia), wiceminister zdrowia Marcin Czech stwierdził, że klauzula sumienia może znaleźć się w ustawie o zawodzie farmaceuty, która „stwarza szanse na uregulowanie na poziomie ustawy przedmiotowej kwestii. Po skierowaniu projektu ustawy do konsultacji publicznych będzie istniała możliwość wyrażenia stanowiska co do proponowanej regulacji, by rozważone były głosy i zagwarantowane były interesy wszystkich zaangażowanych podmiotów” (czytaj więcej: W ustawie o zawodzie farmaceuty będzie zapis o klauzuli sumienia?).
Kolejny minister zdrowia – Łukasz Szumowski – zaprezentował w tej kwestii nieco inne stanowisko od swojego poprzednika. W jednym z wywiadów radiowych stwierdził, że „współczesne apteki funkcjonują inaczej niż kiedyś. Dzisiaj mamy do czynienia właściwie tylko ze sprzedażą gotowych preparatów. Pytanie zasadnicze jest takie: czy można nie sprzedać pewnych produktów, powołując się na klauzulę sumienia? Muszę przyznać, że nie mam na ten temat wyrobionego zdania” – mówił Szumowski (czytaj więcej: Klauzula sumienia dla aptekarzy? Minister zdrowia odpowiada).
Ostatecznie klauzula sumienia nie znalazła się w projekcie ustawy o zawodzie farmaceuty.
Oprac.: ŁW
©MGR.FARM










