REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Co z rozpoczętymi e-receptami, gdy apteka straci zezwolenie?

11 stycznia 2021 08:55

Zamknięcie lub unieruchomienie apteki sprawia, że pacjenci, którzy rozpoczęli w niej realizację recept, tracą możliwość wykupienia pozostających na nich leków. Jedna z posłanek zapytała Ministerstwo Zdrowia czy zamierza podjąć działania zmierzające do ułatwienia w takich sytuacjach „przenoszenia” e-recept do innej apteki.

zyskanie zgody na zbycie leków do hurtowni farmaceutycznej, apteki lub punktu aptecznego dotyczy produktów leczniczych znajdujących się w aptece w dniu wygaśnięcia zezwolenia. (fot. Shutterstock)
W ubiegłym roku w całej Polsce zamkniętych zostało około 400 aptek (fot. Shutterstock)

– Czy w sytuacji, w której doszło do zamknięcia apteki, pacjenci, którzy zaopatrywali się w niej w lekarstwa na podstawie długoterminowych e-recept, mają możliwość przeniesienie recept do innej placówki bez konieczności udawania się do lekarza lub podejmowania innych czynności administracyjnych? Jeśli nie, to czy mając na względzie trwającą pandemię koronawirusa, Ministerstwo zamierza podjąć działania zmierzające do ułatwienia przenoszenia takich e-recept? – zapytała w swojej interpelacja posłanka Marzena Janowska.

Pytanie to padło w kontekście zamknięcia apteki w Kamieńsku, 0 którym głośno było kilka tygodni temu. Problem ten dotyczy jednak każdej sytuacji zamknięcia lub unieruchomienia apteki. Według Ministerstwa Zdrowia problem ten jednak nie jest problemem (czytaj również: Jedna recepta w jednej aptece. Brak kontroli niebezpieczny dla pacjenta…).

REKLAMA

– Odpowiadając na pytanie dotyczące możliwości przeniesienie recept do innej placówki bez konieczności udawania się do lekarza lub podejmowania innych czynności administracyjnych nie jest zrozumiałe na czym miałoby polegać przeniesienie recept, o którym mowa w interpelacji, do innej apteki, zważywszy że na e-recepcie można wypisać tylko jeden lek. E-recepta nie jest receptą posiadającą swój fizyczny nośnik w postaci kartki papieru. Istnieje ona wyłącznie w przestrzeni wirtualnej, nienamacalnej. Trudno zatem mówić o jej bliżej nieokreślonym przenoszeniustwierdził wiceminister Maciej Miłkowski w odpowiedzi udzielonej posłance.

REKLAMA

Od strony technicznej – niemożliwe

Jego zdaniem aktualnie jedna e-recepta dotyczy tylko 1 leku na niej przepisanego. Recepta ta może natomiast zostać zrealizowana całkowicie albo częściowo. Częściowa realizacja recepty oznacza, że nie wszystkie opakowania danego leku, na który jest ta recepta, zostają pacjentowi jednorazowo wydane (ponieważ apteka nie posiada takiej ich liczby, ew. pacjent nie chce wykupywać ich wszystkich za jednym razem). W takiej sytuacji pacjent musi zrealizować receptę na pozostałą, niezrealizowana pierwotnie liczbę opakowań, w tej samej aptece, w której zrealizował tę sama receptę częściowo (czytaj również: Zniknie problem z koniecznością realizacji recepty w jednej aptece?).

– Niezależnie od tego, że obowiązuje stan epidemii, zrealizowanie e-recepty w sposób, o który pyta Pani Poseł, jest niemożliwe od strony technicznej, a przygotowanie stosownych rozwiązań zmieniających ten stan wymaga czasu i nie może nastąpić z dnia na dzień – wskazuje Miłkowski.

Mało prawdopodobny scenariusz…

Wiceminister zdrowia zwraca uwagę, że realizacja recepty w sposób częściowy jest dobrowolnym wyborem kupującego. Poza tym zazwyczaj decyzja pacjenta o częściowej realizacji recepty jest świadoma z założeniem określonego buforu czasowego (czytaj również: Kiedy pacjent może kupić leki z e-recepty w tej samej aptece?).

REKLAMA

– Nadto terminy realizacji recept są na tyle długie, że w niewielkiej tylko liczbie przypadków pacjent może faktycznie zostać odcięty od leczenia ze względu na zamknięcie apteki z powodu choroby COVID-19, w której to aptece pacjent realizował receptę i akurat była to realizacja częściowa, w związku z czym pacjent musiałby uzyskać kolejną receptę – pisze Miłkowski.

Jego zdaniem taki scenariusz jest mało prawdopodobny. Natomiast dużo bardziej realne byłoby to, że pacjent wykupiłby nieco później brakujące opakowania leku, np. po otwarciu apteki zamkniętej ze względów epidemicznych (czytaj więcej: Apteka zamknięta, a co z rozpoczętymi receptami?).

– Mając na względzie, że zachowania polskich pacjentów w zasadniczej większości wykazują tendencję do zakupywania leków na zapas, zakupienie brakujących opakowań leku z np. tygodniowym opóźnieniem powinno odbyć się bez pozostawienia pacjenta bez możliwości leczenia przez ten okres – wskazuje wiceminister.

Problem hipotetyczny, który nie wymaga działań

Maciej Miłkowski twierdzi, że stan epidemii, a wcześniej stan zagrożenia epidemicznego, trwa od 9 miesięcy. Przez ten czas apteki nigdy nie pozostawały głównym, ani nawet jednym z częstych źródeł transmisji wirusa. Nawet w okresie maksymalnej zwyżki zachorowań. Przypadki zamknięć aptek przez ten okres – czy to ze względu na podejrzenie zachorowania personelu, czy ze względu na faktyczną infekcję, były rzadkie, by nie stwierdzić, że incydentalne. Okres zamknięcia apteki był wówczas stosunkowo krótki (czytaj więcej: Apteka w Grudziądzu unieruchomiona. Przyczyną braki kadrowe…).

– Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że sytuacja, o którą pyta Pani Poseł, a która sprowadza się do pesymistycznej wizji całkowitego nagłego pozbawienia pacjenta możliwości wykupienia leku, którego zapas pacjent w całości wykorzystał, ew. narażanie go na próby ponownego uzyskiwania recepty od lekarza w sytuacji jedynie częściowej realizacji wystawionej recepty, wymagałaby mało prawdopodobnego zbiegu wielu niekorzystnych okoliczności, w związku z czym ma charakter raczej hipotetyczny, aniżeli stanowi faktyczny problem o dużej skali, co wymagałoby pilnych działań resortu – uważa Maciej Miłkowski.

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku zamkniętych zostało w Polsce około 400 aptek.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

10 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

zawsze pacjent może poprosić lekarza o kolejną receptę - w tym przypadku chyba by nie odmówił..
Tylko czasem to jednak kłopotliwe. Zwłaszcza u specjalistów.
To fakt, szkoda tylko, że pacjenci boją się prosić lekarzy o recepty, ale już nas się nie boją.. :)
Nie powinien, ale zazwyczaj lekarz życzy sobie jakoś potwierdzenia, że recepta nie została zrealizowana.
Teoretycznie w przypadku e-recepty lekarz chyba widzi w systemie, czy recepta była zrealizowana?
Nie widzi, przynajmniej większości.
Od stycznia jednak widzi realizacje, ale chyba tylko S
Teoretycznie tak jest, ale w praktyce nigdy się do tego nie przyznaje.
Na moim IKP widzę, czy zrealizowałam swoje recepty. Nie wiem czy lekarz ma prawo wglądu do konta? Jeżeli tak to też zobaczy.
Lekarz nie widzi realizacji, strasznie nam się burzył gdy przez własne gapiostwo zamkneliśmy receptę a po 5 m-cach przyszedł pacjent po resztę leków - NFZ nas odprawił zkwitkiem gdyż minęły ponad 3 miesiące a doktor odmówił wypisania nowej recepty

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz