REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 5 lipca 2019, 08:02

Co z ustawą o zawodzie farmaceuty? Ministerstwo Zdrowia odpowiada…

W poniedziałek skierowaliśmy pytanie do Ministerstwa Zdrowia o aktualny stan projektu ustawy o zawodzie farmaceuty. Odpowiedź udzielona przez resort, tylko pozornie daje nadzieję na spełnienie oczekiwań środowiska…

Lek w dawkach 50 mg i 100 mg uzyskał pozwolenie na dopuszczenia do obrotu na terytorium Polski i jest dostępny w aptekach ogólnodostępnych (fot. MGR.FARM)
Nieoficjalnie mówi się o tym, że projekt nie spodobał się w resorcie zdrowia i nie ma już szans na jego uchwalenie w tym roku (fot. MGR.FARM)

– Obecnie w Ministerstwie Zdrowia trwają prace nad projektem ustawy o zawodzie farmaceuty. Aktualnie projekt został skierowany do wpisania do Wykazu Prac Legislacyjnych Rządu – poinformowała nas Sylwia Wądrzyk, Dyrektor Biura Komunikacji.

REKLAMA

Taka odpowiedź wcale jednak nie oznacza, że projekt zostanie w najbliższym czasie skierowany do konsultacji publicznych – o co apelują od tygodni farmaceuci. Eksperci przypominają, że komunikaty wychodzące z Ministerstwa Zdrowia na temat ustawy są bardzo skromne, a obiecana publikacja projektu jest nieustannie przekładana. Okazuje się, że również informacja o skierowaniu go do wpisania do Wykazu Prac Legislacyjnych Rządu nie jest niczym nowym.

– Toż on jest tam skierowany od kilku miesięcy. To trochę jak z zapisami o RTR, które z placu Trzech krzyży nie mogą trafić na Miodowa od xx miesięcy – wskazuje na Twitterze Marta Markiewicz, dziennikarka Pulsu Farmacji.

Co się dzieje z projektem?

Przypomnijmy, że 15 stycznia na ręce Ministra Zdrowia złożono projekt ustawy o zawodzie farmaceuty. Opracował go Zespół Ekspertów, powołany przez szefa resortu zdrowia 27 października 2017 r. Pracom przewodniczył wiceminister dr hab. Marcin Czech. Funkcję jego zastępcy pełniła z kolei dr hab. Agnieszka Zimmermann, kierownik Zakładu Prawa Medycznego i Farmaceutycznego GUMed (czytaj więcej: Minister Zdrowia otrzymał projekt ustawy o zawodzie farmaceuty!).

Przez ostatnie miesiące środowisko farmaceutyczne z niecierpliwością czekało na kolejne ruchy ministerstwa zdrowia związane z tym projektem. W rezultacie 18 lutego na ręce wiceministra zdrowia Macieja Miłkowskiego została złożona petycja w sprawie Ustawy (czytaj więcej: Petycja w sprawie Ustawy o Zawodzie Farmaceuty trafiła do Ministerstwa Zdrowia), z listą 2343 osób popierających apel. Miłkowski spotkał się w tej sprawie także z Pawłem Rychlikiem – jedynym farmaceutą zasiadającym w sejmowych ławach (czytaj więcej: Ważne wsparcie w walce o Ustawę o Zawodzie Farmaceuty).

– Trwają konsultacje wewnętrzne. Ten projekt złożono 15 stycznia. Aktualnie trwają prace nad Oceną Skutków Regulacji. Chcielibyśmy, by projekt trafił do konsultacji jeszcze w marcu – zapewniał Miłkowski w jednym z wywiadów (czytaj więcej: Ustawa o Zawodzie Farmaceuty trafi do konsultacji publicznych w marcu?).

REKLAMA
REKLAMA

Niestety projekt nie trafił w marcu do konsultacji publicznych. Nie stało się do tego momentu…

Farmaceuci zniecierpliwieni i nie przebierają w słowach

„Kompromitacja” – tak farmaceuci określają sposób procedowania projektu ustawy o zawodzie farmaceuty. A w zasadzie jego brak. Na swoją ustawę czekają już od ponad 20 lat. W 2016 roku jej uchwalenie w tej kadencji Sejmu obiecywał ówczesny Minister Zdrowia Konstanty Radziwiłł. Powstał nawet jej projekt, który w styczniu trafił na biurko Łukasza Szumowskiego. Od tego momentu nic się nie wydarzyło (czytaj więcej: Farmaceuci wściekli na Ministerstwo Zdrowia. Czują się oszukani i grożą…).

– 37000 farmaceutów, 3 lata pracy nad ustawą o zawodzie farmaceuty obiecaną przez dwóch ministrów zdrowia. Departament odpowiedzialny przez pół roku robi nic a dziś przez media anonimowo informuje, że już za późno. Kwartał przed wyborami – pisze na Twitterze Michał Byliniak, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Oficjalnie ministerstwo nadal prowadzi konsultacje wewnętrzne nad projektem. Nieoficjalnie mówi się jednak o tym, że projekt nie spodobał się w resorcie zdrowia i nie ma już szans na jego uchwalenie w tym roku. Brak jakichkolwiek działań Ministerstwa Zdrowia budzi coraz większą frustrację farmaceutów. Uważają, że zostali przez resort zdrowia oszukani.

Media społecznościowe zawrzały

Na Twitterze można przeczytać dziesiątki opinii farmaceutów, którzy mają już dość czekania na to co z ustawą o zawodzie farmaceuty zrobi ministerstwo zdrowia. Niektórzy zapowiadają protesty pod Sejmem. Inni przypominają, że zbliżają się wybory, a farmaceuci mając codziennie kontakt z 2 milionami pacjentów, mogą wpływać na elektorat.

– Dzień Aptekarza pod Sejmem? Niemoc służb, koncentracja aptek postępuje wbrew zapisom AdA, interpretacje prawne MZ fatalne, UoZ zamrożona mimo obietnic, nowe obowiązki narzucane bez konsultacji ze środowiskiem, braki leków, brak propozycji wyjścia z problemu itd, etc. Są powody – pisze Marcin Wiśniewski, założyciel Związku Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek.

– Jeżeli nie pojawią się konkretne działania to trudno jest sobie wyobrazić inny scenariusz. Za dużo dobrej woli i pracy farmaceutów zostało włożone przez ostatnie lata aby móc pozwolić sobie na ignorowanie zgłaszanych przez nas postulatów, których beneficjentami będą pacjenci  – dodaje Byliniak.

Ustawa o Zawodzie Farmaceuty jest niezbędna po to, by farmaceuci mogli wesprzeć system ochrony zdrowia swoimi umiejętnościami i wiedzą. Niezwłocznego uregulowania wymagają kwestie związane z możliwością świadczenia przez farmaceutów opieki farmaceutycznej oraz rolą farmaceutów klinicznych w szpitalach. Zdaniem farmaceutów tylko w ten sposób możliwe będzie wykorzystanie ich pełnego wykształcenia i umiejętności (czytaj więcej: Teraz Ustawa! Podpisz petycję do Ministra Zdrowia!).

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA