REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 5 czerwca 2019, 09:28

Czego apteka nie może umieszczać w swojej witrynie?

Czy plakat z reklamą leku znajdujący się w witrynie apteki, może też reklamować samą aptekę? Przed takim pytaniem stanął niedawno Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Poznaniu. Do złożenia wyjaśnień wezwano kierowniczkę apteki…

Ministerstwo Zdrowia dystansuje się od zakazu reklamy aptek twierdząc, że był on pomysłem samorządu aptekarskiego (fot. MGR.FARM)
Również w trakcie trwania postępowania, centrala przesyłała kolejne plakaty do wywieszania, jednak kierowniczka zapewniła, że stara się ich nie wywieszać (fot. MGR.FARM)

W witrynie okiennej jednej z aptek znajdowały się plakaty reklamujące produkty Tantum Verde oraz ACC, wraz z wyeksponowaną ceną. Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny uznał, że apteka prowadziła w ten sposób niedozwoloną reklamę swojej działalności. Zdaniem urzędników plakaty zachęcały potencjalnych klientów do skorzystania z usług tej konkretnej apteki (czytaj również: Fenistil jako lek przeciwbólowy? Apteka celowo wprowadzała pacjentów w błąd, by zwiększyć sprzedaż…).

REKLAMA

W trakcie postępowania wyjaśniającego Wielkopolski WIF najpierw wezwał do wyjaśnień spółkę, do której należała apteka. Jej pełnomocnik początkowo próbował wydłużyć termin złożenia takich wyjaśnień. Później wniósł o jego zawieszenie do czasu rozpatrzenia przez Trybunał Konstytucyjny skargi o zbadanie zgodności art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego z Konstytucją.

Wielkopolski WIF odmówił zawieszenia postępowania i wezwał do złożenia wyjaśnień kierowniczkę apteki. Zamiast tego otrzymał pismo od wspomnianego pełnomocnika firmy, który przyznał, że polecił kierownikowi by nie odpowiadał na wezwanie WIF. Firma sama chciała przedstawić stanowisko w imieniu kierowniczki. To jednak ostatecznie nie wpłynęło (czytaj również: Farmaceutka nie odpowie za złamanie zakazu reklamy).

Zeznania kierowniczki apteki

Po kolejnym wezwaniu farmaceutki o wyjaśnień, ta ostatecznie zgłosiła się do Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego. W trakcie przesłuchania wyjaśniła, że plakat umieszczono w witrynie okiennej apteki „na zlecenie centrali, działu marketingu firmy”. Przyznała też, że podobne plakaty wywieszano już wcześniej. Również w trakcie trwania postępowania, centrala przesyłała kolejne plakaty do wywieszania, jednak kierowniczka zapewniła, że stara się ich nie wywieszać (czytaj również: Kierownik ma obowiązek zagwarantować by apteka nie była nigdzie reklamowana).

– Ponadto przesłuchiwana wskazała, że do apteki przekazywano także informatory/gazetki zawierające informacje o cenach produktów leczniczych i wyrobów medycznych, ale nie są one wystawiane ani dostępne dla pacjentów. W/w gazetki przekazywane są co miesiąc, ale nie są stosowane. W aptece nie są prowadzone również karty pacjenta. Świadek wyjaśniła również, że przedsiębiorca w związku z prowadzeniem apteki podejmuje inne (niewskazane przez świadka) działania marketingowe, ale apteka z nich nie korzysta, mimo, iż materiały otrzymuje – czytamy opis przesłuchania farmaceutki w treści decyzji WIF (czytaj również: Czy kierowniczka apteki ponosiła odpowiedzialności za taką reklamę?).

REKLAMA
REKLAMA

Ostatecznie Wielkopolski WIF stwierdził, że działania marketingowe polegające na wywieszaniu w witrynie apteki plakatów z wizerunkiem produktów leczniczych i wyeksponowanymi cenami, stanowią naruszenie zakazu reklamy aptek. Takie działanie zachęca bowiem klientów (pacjentów) do skorzystania z usług tej konkretnej apteki (czytaj również: 10 000 zł kary dla apteki, za nagłaśnianie promocji…).

W rezultacie WIF nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 4 000 zł.

Sygn. akt WIFPOP.85221.32.2016

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA