Ministerstwo Klimatu zaleca inspektorom ochrony środowiska, by nie nakładali kar przez pół roku od wejścia w życie kolejnych modułów bazy danych o odpadach (BDO). Takie są nieoficjalne informacje od urzędników resortu – donosi „Dziennik Gazeta Prawna”. To jednak nie uspokoiło przedstawicieli firm odpadowych, przedsiębiorców i podmiotów, które wytwarzają odpady i od nowego roku muszą prowadzić ich elektroniczną ewidencję oraz sprawozdawczość. Przypominamy, że obowiązek rejestracji w Rejestrze BDO dotyczy także aptek, które wytwarzają takie odpady, jak na przykład: przeterminowane leki, zużyte tusze/tonery z drukarek czy żarówki/świetlówki (czytaj również: Od 1 września apteki z obowiązkiem prowadzenia kolejnej ewidencji).
Ryzyko nieodebrania śmieci ze szpitali
Od nowego roku nie będzie już można wystawiać papierowych dokumentów (czytaj również: Na jakich dokumentach apteka będzie musiała umieścić numer BDO?). Odpady mają być „śledzone” na każdym etapie od momentu ich odbioru. Rejestracja w systemie jest obowiązkowa od lipca, ale dopiero od 16 grudnia dostępna jest pełna wersja bazy. Od końca listopada funkcjonowała wersja pilotażowa. Jednak środowisko medyczne oraz branża odpadowa ostrzegają, że niektóre funkcjonalności systemu wciąż nie działają. Jak podkreśla Andrzej Cisło, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej, odpady z gabinetów medycznych są odbierane najczęściej co tydzień lub co dwa tygodnie. – W sytuacji awarii musi być możliwość oddania odpadów na podstawie dokumentu papierowego. Wytwarzamy odpady niebezpieczne – one nie mogą być długo przechowywane – dodaje.
Przedstawiciele firm odpadowych w rozmowie z DGP nie potwierdzają, czy po 1 stycznia odbiorą odpady ze szpitala, który nie wygeneruje elektronicznie dokumentu. – Nawet jeśli odpady medyczne odbierzemy, to bez dokumentu elektronicznego może ich nie przyjąć spalarnia – zaznacza przedstawiciel jednej z firm. Problem dotyczy nie tylko dużych jednostek, ale także prywatnych gabinetów i starszych lekarzy, którzy niechętnie podchodzą do nowych obowiązków związanych z informatyzacją.
Potrzebne okres przejściowy i papierowa ewidencja
Prezydium NRL zaapelowało do ministra klimatu o przesunięcie obowiązku ewidencji odpadów w formie elektronicznej. Lekarze chcą wydłużenia okresu przejściowego i trwałego pozostawienia możliwości wystawienia dokumentów w formie papierowej. Z tym samym wnioskiem w ostatnich dniach wyszedł Związek Pracodawców Gospodarki Odpadami. Przekonuje, że jego członkowie są za wdrożeniem kolejnych modułów BDO, ale nie w takim tempie.
Branża odpadowa wnioskuje o ustanowienie 12-miesięcznego okresu wdrożeniowego, testowego, podczas którego będzie można prowadzić równolegle ewidencję i sprawozdawczość w dotychczasowej formie. Elektronicznie generowane byłyby zbiorcze karty przekazania odpadów. Ostrzega ponadto, że zabrakło czasu na przetestowanie narzędzi oraz praktyczne zapoznanie się z systemem, co może skutkować całkowitym paraliżem prowadzonej działalności od nowego roku.
Źródło: IK/DGP










