REKLAMA
śr. 19 października 2022, 09:29

Franczyza apteczna dopuszczalna. Problemem mogą być dodatkowe umowy…

17 października Naczelny Sąd Administracyjny orzekał w trzech sprawach dotyczących przejmowania aptek przez spółki farmaceutów, które uznano za zależne od sieci aptecznej. W ocenie prawników kancelarii Domański Zakrzewski Palinka, wyrok – choć niekorzystny dla przedsiębiorców – pokazuje, że franczyzy na rynku aptecznym są dopuszczalne.

Ilustracja obrazująca sieć aptek, w formie ikon połączonych liniami.
W ocenie DZP "Negatywne rozstrzygnięcia nie są więc równoznaczne z brakiem możliwości prowadzenia działalności aptecznej w modelu franczyzy" (fot. Shutterstock)

– Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrując 17 października 2022 r. w sumie trzy skargi kasacyjne przedsiębiorców aptecznych, którym odmówiono przeniesienia zezwoleń na skutek ich przynależności do franczyzy, uznał prezentowane przez organy inspekcji farmaceutycznej oraz WSA stanowisko za prawidłowe i orzekł na niekorzyść skarżących. Mimo niekorzystnego brzmienia werdyktu, NSA jednoznacznie uznał, że franczyza na rynku aptecznym jest dopuszczalna – ocenia kancelaria DZP.

Wspomniane wyroki NSA skomentował wcześniej Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek, który uznał je za potwierdzenie procederu „słupowania” na rynku aptecznym. Według ZAPPA obecnie na rynku działa kilkadziesiąt aptek prowadzonych przez kontrolowane przez sieci apteczne spółki lub firmy farmaceutów (czytaj więcej: Apteki prowadzone przed podstawione spółki? Zapadły wyroki NSA…).

Kancelaria DZP na swoim blogu opisuje genezę postępowań zakończonych wyrokiem NSA z 17 października. A sprawy te miały swój początek w 2019 r., kiedy to przedsiębiorcy apteczni złożyli do właściwych Wojewódzkich Inspektorów Farmaceutycznych wnioski o przeniesienie zezwoleń na prowadzenie aptek ogólnodostępnych.

– W toku postępowań organy ustaliły, że przedsiębiorcy są stroną umów franczyzy i uznały, że ich treść (wraz z umowami towarzyszącymi) tworzy uprawnienia o charakterze zależności franczyzobiorcy od franczyzodawcy, przez co poszczególni franczyzobiorcy nie spełniają przesłanek antykoncentracyjnych niezbędnych do przeniesienia zezwoleń aptecznych. Takie ustalenia doprowadziły do zakończenia postępowań niezgodnie z wnioskiem przedsiębiorców, stanowiąc przedmiot odwołań, aż w konsekwencji trafiły na wokandę sądów administracyjnych – opisuje DZP.

Różne rodzaje umów franczyzowych

Naczelny Sąd Administracyjny w dniu 17 października 2022 r. oddalił skargi kasacyjne wniesione w omawianych sprawach, w zbliżonych stanach faktycznych (czytaj również: Tylko franczyza czy wejście w skład grupy kapitałowej? GIF miał rację…).

– Zgodnie ze znanymi nam ustnymi motywami rozstrzygnięcia sąd potwierdził dopuszczalność franczyzy na rynku aptecznym. Zdaniem NSA umowa franczyzy nie stanowi sama z siebie o stosunku zależności pomiędzy jej stronami, jednakże odpowiednio ukształtowany stosunek umowny o takiej zależności może świadczyć (co pozostaje zbieżne z prezentowanym ostatnio stanowiskiem organów inspekcji farmaceutycznej czy sądów administracyjnych) – relacjonują prawnicy DZP.

Uzasadniając swoje stanowisko sąd wskazał, że zależność taka może wynikać np. z powierzenia franczyzodawcy przez franczyzobiorcę wykonywania czynności faktycznych oraz prawnych wywierających skutek dla franczyzobiorcy (czytaj więcej: Farmaceuci kupili apteki od sieci. Dlaczego nie mogą ich otworzyć?).

Pożyczka nie jest zabroniona

– Co istotne Sąd wskazał również, że dopuszczalne jest finansowe wsparcie działalności franczyzobiorców przez franczyzodawcę (popularnie stosowanych w formie pożyczki). Co jednak ważne, pożyczka ta winna mieć charakter fakultatywny (franczyzobiorca ma mieć możliwość, a nie obowiązek korzystania z pożyczki), nie powinna ograniczać franczyzobiorcy w korzystaniu z finansowania oferowanego przez podmioty trzecie, ani ograniczać w korzystaniu z pożyczonych środków (nie powinna wskazywać celu pożyczki). Jak wynika z ustnego uzasadnienia, prawidłowo skonstruowana umowa pożyczki nie wyklucza również ustanowienia jego zabezpieczeń (np. w formie zastawu) – czytamy na blogu DZP.

Prawnicy uważają, że z wyciągnięciem szczegółowych wniosków należy poczekać do czasu zapoznania się z pisemnym uzasadnieniem wyroków NSA. Podkreślają też, że omawiane wyroki mają zastosowanie w rozpatrywanych stanach faktycznych, wobec konkretnych przedsiębiorców oraz wiążących ich umów (czytaj również: DIA o walce ze „słupami” i wyrokach WSA).

– Negatywne rozstrzygnięcia nie są więc równoznaczne z brakiem możliwości prowadzenia działalności aptecznej w modelu franczyzy, co jednoznacznie podkreślił sąd potwierdzając jej dopuszczalność. Każda umowa powinna stanowić przedmiot osobnego rozpoznania, bowiem to jej treść może (lecz nie musi) przesądzać o ewentualnych zależnościach i uprawnieniach kontrolnych – podsumowuje kancelaria DZP.

Źródło: ŁW/DZP

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]