W czwartek 23 kwietnia o godz. 19.00 gośćmi kolejnej edycji spotkania online, które poprowadził tradycyjnie Paweł Balsam, byli: dr Jarosław Frąckowiak, Prezes PEX PharmaSequence, dr n. farm. Mikołaj Konstanty, Prezes Śląskiej Izby Aptekarskiej oraz dr hab. n. med. Katarzyna Krenke, pulmonolog dziecięcy i pediatra.
Koronawirus a rynek apteczny
Prezes PEX PharmaSequence Jarosław Frąckowiak podsumował sytuację na rynku aptek w okresie ostatnich 4 miesięcy, najbardziej skupiając się na newralgicznym czasie początku epidemii w Polsce. W marcu tego roku w porównaniu do marca 2019 roku apteki obsłużyły ponad 21 mln pacjentów. To wzrost ilościowy i wartościowy o ponad 30%. Te wysokie wzrosty były spowodowane paniką wśród pacjentów (czytaj również: Pacjent z infekcją w aptece – co wtedy?). W kwietniu nastąpił spadek – rynek się nasycił, pacjenci mają już zapasy. Zdaniem J. Frąckowiaka, jeśli nie będzie drugiej fali epidemii, to nie będzie kolejnego, wielkiego wzrostu sprzedaży.
Epidemia nie zahamowała spadku liczby aptek – w marcu ubyło ich 42. Obecnie jest ich 13600. Połowa aptek to apteki sieciowe, ich udział rośnie – obecnie to 53%, a indywidualnych jest 37%. Na epidemii zyskują apteki osiedlowe i te przy głównych ulicach lub deptakach. Jeżeli chodzi o sprzedaż leków, największe wzięcie miało wszystko to, co mogło pomóc w walce z koronawirusem lub zapobiec infekcji. A zatem przede wszystkim produkty OTC, suplementy oraz wyroby medyczne. W marcu obserwowaliśmy olbrzymi pik sprzedaży, w kwietniu wszystko wróciło do normy. Z tych ogromnych zapasów leków, które zrobili pacjenci, niestety część może się przeterminować. Wzrosła też substytucja leków na receptę (czytaj również: Czy PWZ wystarczy, by wystawić receptę farmaceutyczną?). Rosną także ceny leków – najbardziej tych na receptę nierefundowanych.
Jakie rozwiązania wprowadziły apteki w UE?
Z tego, co mówił Mikołaj Konstanty w drugiej części spotkania, wynika, że koronawirus zmienił wszystko w europejskich aptekach. Zwiększyły się kompetencje zawodowe farmaceutów – zaczęli wystawiać recepty (np. odnawialne, refundowane), udzielać telefonicznych porad czy produkować środki do dezynfekcji. Wszystko po to, by odciążyć służbę zdrowia i maksymalnie ułatwić funkcjonowanie sobie oraz pacjentom. Ponadto w Hiszpanii i Francji farmaceuci otrzymali funkcje społeczne. Aby pomóc ofiarom przemocy domowej, powstała akcja „mask 19”. Osoba prześladowana może zadzwonić do apteki i podać to hasło, wówczas farmaceuci zawiadamiają specjalne służby.
Zdaniem Prezesa ŚIA, nasz e-system przygotował kraj do działania w trakcie epidemii, a e-recepta stała się zbawiennym rozwiązaniem. Okazuje się, że nie wszystkie europejskie kraje mają wprowadzoną elektroniczną receptę. Próbują więc sobie radzić inaczej, np. przesyłają recepty pacjentom faksem lub przez specjalną platformę internetową. Tak się dzieje w Niemczech i Szwecji (czytaj również: Dręczą Cię pytania na temat koronawirusa? Weź udział w cyklu webinarów).
Koniecznym warunkiem było wprowadzenie ochrony pacjentów w aptekach. Zaliczamy do niej m.in.: bezkontaktowe recepty, szyby z pleksiglasu, zachowaną odległość, dezynfekcję rąk i powierzchni, godziny dla różnych grup społecznych, a także ograniczenia ilościowe pacjentów. Nie wolno także zapominać o ochronie samych farmaceutów. Są więc wyposażeni w okulary, rękawiczki, maseczki, fartuchy oraz przyłbice. W Irlandii oraz Portugalii farmaceuci zostali objęci szybką ścieżką diagnostyczną. U nas przedstawiciele zawodów medycznych mogą wykonać badanie drive thru. Wystarczy podjechać w rejon Stadionu Narodowego i na Ursynów, by wykonać szybki test.
Jak dodał Prezes ŚIA, kraje UE wprowadziły także wiele ułatwień dla pracowników aptek (czytaj również: Jak skutecznie zabezpieczyć aptekę oraz personel w trakcie epidemii?). Przykładowo w Irlandii i Wlk. Brytanii otrzymują oni wsparcie finansowe wynoszące 5,5 mld funtów. W Anglii są obsługiwani poza kolejnością w sklepach spożywczych oraz skrócono im godziny pracy do 9. Pojawiły się ułatwienia w dostępie do leków – różne formy recept, także wystawiane przez farmaceutów dla nich i ich rodzin, wydłużanie terminów ważności recept (w Hiszpanii i Portugalii nawet do 6 miesięcy). W Szwecji, Chorwacji, Niemczech i Australii została także wprowadzona reglamentacja niektórych leków.
Na koniec dr Katarzyna Krenke opowiedziała o tym, jak COVID-19 przebiega u dzieci. Dzieci chorują zdecydowanie rzadziej, a objawy są zbliżone do tych u dorosłych. Występują kaszel, gorączka, zapalenie gardła, ale mogą także pojawić się biegunka, wymioty oraz zmiany skórne. Więcej szczegółów można znaleźć pod adresem: https://mgr.farm/adamecum/.
Ostatnie spotkanie z cyklu odbędzie 30 kwietnia, tradycyjnie o godz. 19.00, na które już teraz serdecznie zapraszamy. Nie przegap potężnej dawki wiedzy oraz możliwości zadawania pytań ekspertom! Webinarium znajdziesz pod tym adresem: https://farmaceuci.adamecum.pl/.
@MGR.FARM










