Główny Inspektorat Farmaceutyczny w komunikacie informującym o kolejnej liście leków o utrudnionej dostępności wskazuje, że „zmaganie się z czasowymi niedoborami produktów leczniczych jest stałą cechą rynków farmaceutycznych na całym świecie”. Organ przekonuje, że utrudniona dostępność do leków w Polsce wynika najczęściej ze wstrzymań dokonywanych przez podmioty odpowiedzialne, sezonowości niektórych chorób i nagłego wzrostu popytu na konkretne grupy farmaceutyków. Jako przyczynę wskazuje także sytuację geopolityczną na świecie i jej konsekwencji dla gospodarki. Działanie mające na celu efektywne zarządzanie sytuacją dostępności lekowej wymaga współpracy wielu stron, efektywnej koordynacji tej współpracy i komunikacji.
– Zestawienie wyników analizy dostępności do produktów leczniczych, które GIF opracowuje dla Naczelnej Izby Lekarskiej i Naczelnej Izby Aptekarskiej co 2 tygodnie, jest odpowiedzią na tę potrzebę. Lista jest efektem analizy wielu źródeł danych dostępnych dla GIF, w tym danych o obrotach i stanach magazynowych ze wszystkich poziomów dystrybucji – aptek ogólnodostępnych, szpitalnych, hurtowni oraz od podmiotów odpowiedzialnych, które dodatkowo przesyłają informacje o planach dostaw – wskazuje GIF.
Metodyka oparta na mnogości źródeł danych, reprezentatywności grupy badanych podmiotów, wzbogacona o prognozę potencjalnych przyszłych niedoborów, ma być największą przewagą analizy dokonywanej przez GIF nad innymi.
Lista nr 3
W piątek GIF przekazał kolejną listę produktów leczniczych o utrudnionej dostępności, opracowaną dla samorządów aptekarskiego i lekarskiego. NIA i NIL powinny wysłać ją do lekarzy i farmaceutów. Widnieją na niej antybiotyki, w szczególności zawierające amoksycylinę i amoksycylinę z kwasem klawulanowym (czytaj również: Na brak antybiotyków w aptekach wpłynęła ich niższa sprzedaż w czasie pandemii).
– Problemy z dostępnością produktów leczniczych zawierających te substancje są zgłaszane w większości krajów europejskich. Powodów jest kilka: znacząco zwiększone zapotrzebowanie (o kilkaset procent w porównaniu z latami poprzednimi), problemy kadrowe przedsiębiorców związane z COVID-19 czy kryzys energetyczny. Chociaż wytwórcy dostarczają antybiotyki w zwiększonych ilościach, a stany magazynowe w całym łańcuchu dystrybucji powinny zapewnić bieżącą dostępność, to sezon infekcyjny zawsze determinuje pewną nieprzewidywalność zapotrzebowania na tę grupę produktów leczniczych i co za tym idzie wzmożoną czujność przy analizie dostępności i prognozowaniu popytu na nie oraz ryzyka utrudnionego dostępu – przekonuje GIF.
Wciąż widoczne jest bezprecedensowo wysokie zapotrzebowanie na produkty lecznicze nowej generacji stosowane w leczeniu cukrzycy zawierające semaglutyd i dulaglutyd. Poza tymi sezonowymi lub nieprzewidzianymi wzrostami zapotrzebowania większość problemów związanych z dostępnością jest spowodowanych czasowymi lub stałymi wstrzymaniami w obrocie (czytaj również: Brakuje preparatu z morfiną? Ministerstwo wskazuje częściej stosowany opioid…).
– W tych przypadkach GIF jest w kontakcie z podmiotami odpowiedzialnymi. Mamy do czynienia z ograniczeniami w dostępności do leków przeciwpadaczkowych zawierających karbamazepinę, przeciwmigrenowych z zolmitryptanem i przeciwbólowych z dihydrkodeiną. Szczepionka przeciwko ospie będzie dostępna w lutym 2023 r – wskazuje GIF.
Natomiast długo niedostępny produkt leczniczy Structum wrócił na rynek i można prognozować sukcesywną poprawę jego dostępności. Pacjenci nie powinni też już mieć problemów z wykupieniem produktów leczniczych zawierających morfinę w formie doustnej (czytaj również: Wycofanie produktu leczniczego Structum).
Jak GIF tworzy listę?
Lista, którą GIF wysyła do NIA i NIL, zawiera informacje o problemach z dostępnością na podstawie zgłoszeń z aptek. Są na niej też dane dotyczące produktów leczniczych, dla których trwają lub rozpoczną się długotrwałe wstrzymania w obrocie, głównie kilkumiesięczne, prognozujące ewentualne przyszłe niedobory. Lista zawiera też informacje dotyczące produktów leczniczych, dla których podmioty odpowiedzialne zgłosiły stałe wstrzymania w obrocie. Jest to też zestawienie produktów leczniczych z niskim odsetkiem realizacji recept, które nie pojawiły się w zgłoszeniach aptek, często wynikające z długotrwałych wstrzymań obrotu.
GIF podkreśla, że skala czasowych przerw w dostawach produktów leczniczych w wymiarze ilościowym jest bardzo duża, dlatego niezbędne jest wytypowanie leków o znaczącej skali obrotu i istotnych w zakresie prowadzonej farmakoterapii. GIF przekazuje więc samorządom najważniejsze, chociaż nadal obszerne informacje, które wymagają interpretacji profesjonalistów: lekarzy i aptekarzy, odpowiadającej na różne potrzeby pracowników ochrony zdrowia.
Jak wskazuje organ, danych przekazywanych w zestawieniach nie należy traktować zero-jedynkowo. Sytuacja dostępności lekowej jest bardzo złożona, a jej ocena wymaga uwzględnienia wielu czynników. Rzadko mamy do czynienia z zupełnym brakiem produktu leczniczego – znacznie częściej są to niedobory czasowe i lokalne, dlatego tak ważne są szczegółowe zestawienia ukazujące kontekst jednostkowych przypadków.
– Wsłuchujemy się w głos opinii publicznej i staramy się odpowiedzieć na potrzeby środowiska lekarskiego i farmaceutycznego. Przyjmujemy krytykę, o ile jest konstruktywna, a uwagi osadzone w realiach, odwołujące się do faktów, a przede wszystkim będące rzeczywistym wyrazem troski o dobro pacjenta. Na początku stycznia organizujemy spotkanie, na które zaprosiliśmy różnych interesariuszy rynku farmaceutycznego, funkcjonujących na wszystkich poziomach dystrybucji leków. Chcemy wypracować materiał, który będzie faktycznie służył farmaceutom i lekarzom. Podchodzimy do tego z najwyższą odpowiedzialnością i takiej odpowiedzialności oczekujemy też od wszystkich, którzy mają wpływ na sytuację dostępności lekowej dla pacjentów – tłumaczy Edyta Janczewska-Zreda, rzeczniczka prasowa GIF.
Źródło: ŁW/GIF










