Wczorajsze posiedzenie sejmowej Komisji Zdrowia rozpoczęło się od kontrowersji związanych z uniemożliwieniem udziału w nim części przedstawicieli strony społecznej. Na salę wpuszczono wyłącznie przedstawicieli Naczelnej Izby Aptekarskiej – prezes Elżbietę Piotrowską-Rutkowską i mecenasa Krzysztofa Bakę. Poseł Jakub Kulesza (Konfederacja) wyraził swoje oburzenie faktem, że na znaleźli się na niej przedstawiciele przedsiębiorców czy techników farmaceutycznych. Ci mogli brać udział w posiedzeniu jedynie drogą elektroniczną (czytaj również: VIDEO: Komisja Zdrowia o projekcie ustawy o zawodzie farmaceuty).
– PiS ustanawia nowe standardy konsultacji społecznych. Poprzednio na Komisji Rolnictwa, teraz na Komisji Zdrowia została wpuszczona tylko jedna strona społeczna – ta przychylna deformom PiS. Jest Naczelna Izba Aptekarska, nie ma BCC, Konfederacji Lewiatan, ZPP i IGWPAiA – pisał też na Twitterze Kulesza.
Protestujemy przeciwko nierównemu traktowaniu podmiotów reprezentujących stronę społeczną! Zdalny udział to zupełnie co innego niż obecność osobista. Na salę nie został wpuszczony reprezentant organizacji pracodawców zrzeszającej 38% rynku aptecznego. #NIA została zaproszona. https://t.co/W98ES1lT6q
— PharmaNET (@ZPAPharmaNET) October 6, 2020
Jak wyjaśniał z kolei poseł Tomasz Latos – przewodniczący Komisji – ograniczenie liczby osób biorących udział w posiedzeniu to konsekwencja nowych wytycznych Marszałek Sejmu oraz rosnącej w ostatnim czasie liczby przypadków zachorowań na COVID-19. Przekonywał, że wszystkie organizacje zgodziły się na te ograniczenia i udział w posiedzeniu za pośrednictwem urządzeń do komunikacji zdalnej. Jednak jak ripostował poseł Kulesza – wszyscy sądzili, że wszyscy przedstawiciele strony społecznej będą w ten sposób uczestniczyć w Komisji. Tymczasem do obecności na niej dopuszczono dwóch przedstawicieli NIA.
– Protestujemy przeciwko nierównemu traktowaniu podmiotów reprezentujących stronę społeczną! Zdalny udział to zupełnie co innego niż obecność osobista. Na salę nie został wpuszczony reprezentant organizacji pracodawców zrzeszającej 38% rynku aptecznego. NIA została zaproszona – zaprotestował na Twitterze Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET.
Spokojne i merytoryczne posiedzenie
Około 4 godzin trwało to posiedzenie sejmowej Komisji Zdrowia. W jego trakcie posłowie przyjęli sprawozdanie z prac podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o zawodzie farmaceuty. Jeszcze raz został też rozpatrzony cały projekt ustawy, wraz z nowymi poprawkami zgłaszanymi przez posłów (czytaj również: To nie przeszło…. NIA podsumowuje odrzucone poprawki do ustawy o zawodzie farmaceuty).
Tym razem nie było niespodzianek, ani zaskakujących prób zmian w przepisach. Większość przyjętych poprawek dotyczyła kwestii redakcyjnych. Wśród zmian merytorycznych znalazła są ta, dotycząca określenia „plan lekowy”, jakie znalazło się w zapisach dotyczących opieki farmaceutycznej i współpracy farmaceuty oraz lekarza. Na wniosek Naczelnej Izby Lekarskiej określenie to zastąpiono słowem „farmakoterapia”.
Ciekawa opinia @MZ_GOV_PL w kwestii zakazu prowadzenia przez farmaceutów reklamy supl. diety, śsspż i wyrobów medycznych. Resort przeanalizował sytuację w innych krajach i uznał, że taki zakaz byłby zbyt dalekoidący. @EUinPL mogłaby go kwestionować. Poprawka @mmzawisza odrzucona
— Łukasz Waligórski (@mgr_Waligorski) October 6, 2020
Nie wprowadzono poprawek dotyczących sankcji za naruszanie niezależności farmaceuty – choć przed posiedzeniem apelowały o to liczne środowiska przedsiębiorców. Przepadły także poprawki dotyczące finansowania dyżurów aptek z budżetu powiatów, obniżenia kosztów FEW czy finansowania specjalizacji farmaceutów przez budżet państwa.
Ostatecznie Ministerstwo Zdrowia sprzeciwiło się też poprawce dotyczącej zakazu udziału farmaceutów w reklamach suplementów diety i wyrobów medycznych – choć na wcześniejszych posiedzeniach podkomisji resort rozważał takie rozwiązanie. ostatecznie jednak wiceminister Maciej Miłkowski przyznał, że po analizie uregulowań w innych krajach okazało się, że całkowity zakaz udziału farmaceutów w reklamach byłby zbyt daleko idący. W rezultacie w przyszłości mógłby stać się przedmiotem zastrzeżeń Komisji Europejskiej – jak to ma miejsce obecnie w kwestii zakazu reklamy aptek (czytaj również: Farmaceuta w reklamie suplementu diety? Przepisy nie są jednoznaczne).
Ustawa przyjęta i co dalej?
Ostatecznie posłowie zagłosowali za przyjęciem ustawy. W głosowaniu wzięło udział 33 posłów, z czego 22 było „za”, 2 było „przeciw”, a 9 wstrzymało się od głosu.
– W imieniu farmaceutów serdecznie dziękuję Państwu za merytoryczną i konstruktywną dyskusję. To regulacja, na którą nasze środowisko czekało prawie 30 lat. Mam nadzieję, że jej wprowadzenie stworzy fundamenty do dalszego rozwoju polskiej farmacji, z kolei pacjentom zapewni w przyszłości dostęp do usług farmaceutycznych na europejskim poziomie – powiedziała prezes NRA Elżbieta Piotrowska-Rutkowska, podsumowując dzisiejsze obrady.
Teraz projekt ustawy o zawodzie farmaceuty czekają kolejne czytania w Sejmie. Podczas II czytanie posłowie nadal będę mogli zgłaszać do niego poprawki. Po zakończeniu sejmowego etapu procesu legislacyjnego, projekt trafi do Senatu, który będzie miał 30 dni na jego rozpatrzenie lub wprowadzenie poprawek. Jeśli takie poprawki się pojawią, projekt ponownie wróci do Sejmu, który zdecyduje o przyjęciu lub odrzuceniu senackich poprawek. Dopiero wtedy ustawa trafi na biurko Prezydenta – który będzie mógł ją podpisać lub zawetować. W przypadku podpisu ustawa trafi do Dziennika Ustaw – w momencie jej publikacji, wejdzie w życie (czytaj również: 12 pytań o ustawę o zawodzie farmaceuty. Odpowiada Ministerstwo Zdrowia…).
©MGR.FARM










