WIF w Łodzi został poinformowany o akcji promocyjnej prowadzonej w jednej z aptek na początku września ubiegłego roku. Jeden z pacjentów miał otrzymać ulotkę, której treść głosiła: „W przypadku braku realizacji recepty w czasie 24h otrzymasz kupon 20 zł. Gwarancja 100% realizacji recepty. Zobowiązanie”. Na ulotce została też napisana nazwa, dawka leku przepisanego przez lekarza oraz ilość opakowań, które zostały do wydania. Znalazła się też na niej data i godzina złożenia zamówienia oraz pieczątka apteki (czytaj również: Gazetka z pieczątką apteki narusza zakaz reklamy).
Inspekcja farmaceutyczna wszczęła w tej sprawie postępowanie, wskazując na możliwość naruszenia zakazu reklamy aptek. Spółka prowadząca placówkę utrzymywała jednak, że nie narusza przepisów. Wskazała jednocześnie, że wspomniane ulotki/kupony wydaje pacjentom już od 5 lat. Są one formą rekompensaty dla pacjenta w przypadku nieterminowego zrealizowania recepty przez aptekę. Apteka w miesiącu wydaje 3-4 takie kupony.
– Ponadto, jak wskazała strona, aby wydać pacjentowi kupon apteka musi najpierw w sposób niewłaściwy wykonać usługę, do której się zobowiązała. Zatem celem wydawania kuponów jest rekompensata dla pacjenta, a nie zachęta do nabycia towaru w aptece. W ocenie spółki powyższe wskazuje, że wydawanie przedmiotowego kuponu nie mieści się w definicji reklamy zawarte. w art. 94a ust. 1 ustawy Prawo farmaceutyczne – czytamy w aktach sprawy.
5 lat naruszania przepisów
Łódzki WIF nie podzielił jednak tego punktu widzenia. Wskazał, że w orzecznictwie reklamą określa się każde działanie, które ma na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub skorzystania z określonych usług. Ważnym elementem reklamy jest też zamiar przyciągania potencjalnych klientów do dokonania zakupu produktu leczniczego lub wyrobu medycznego w konkretnej aptece – niezależnie od formy i metody użytych środków (czytaj również: Hurtownia i apteka zapłacą po 20 000 zł kary za ulotki reklamowe).
Tym samym w ocenie WIF kupony rozdawane pacjentom mieściły się w zakresie definicji reklamy. Obietnica rekompensaty za niezrealizowaną receptę stanowiła bowiem zachętę do skorzystania z usług apteki. Inspektor przypomniał też, że zgodnie z Prawem farmaceutycznym, w przypadku braku leku w aptece farmaceuta ma obowiązek zapewnić jego nabycie w tej aptece w terminie uzgodnionym z pacjentem (art. 95 ust. 3 Prawa farmaceutycznego).
– W przedmiotowej sprawie, wykonując ustawowy obowiązek zapewnienia pacjentom dostępu do zaordynowanych przez lekarza leków, apteka (bez ustalania z pacjentem) wyznaczyła termin 24 godzin do realizacji recepty – wskazał też WIF.
Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny nie miał wątpliwości, że takie działanie należało uznać za naruszenie zakazu reklamy aptek. Ustalając wymiar kary za to naruszenie WIF wziął pod uwagę, że trwało ono ponad 5 lat i nie zostało przerwane mimo wszczęcia postępowania administracyjnego. Dlatego choć spółka nie była wcześniej karana za naruszenie zakazu reklamy aptek, to WIF postanowił nałożyć na nią grzywnę w wysokości 35 000 zł.
Sygn. akt FŁ-II.8523.13.2020
©MGR.FARM










