REKLAMA
czw. 23 lipca 2020, 08:02

Naczelna Izba Aptekarska gotowa na starcie w sądzie z Gemini

Wczoraj firma Gemini podała do publicznej wiadomości informację o skierowaniu do Sądu Okręgowego w Warszawie pozwu przeciwko Naczelnej Izbie Aptekarskiej. Tego samego dnia NIA opublikowała stanowisko prezydium NRA dotyczące zarzutów sieci aptek z Gdańska.

NIA odmówiła wykonania wezwania przedsądowego, dlatego sprawa trafi do Sądu. Jakie argumenty przeciwko pozwowi Gemini ma samorząd aptekarski? (fot. Shutterstock)
NIA odmówiła wykonania wezwania przedsądowego, dlatego sprawa trafi do Sądu. Jakie argumenty przeciwko pozwowi Gemini ma samorząd aptekarski? (fot. Shutterstock)

Gemini Apps, spółka zależna Gemini Polska, złożyła 20 lipca w Sądzie Okręgowym w Warszawie pozew przeciwko Naczelnej Izbie Aptekarskiej. Dotyczy on ochrony dóbr osobistych i zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji na temat aplikacji ReceptaGemini.pl. Spółka żąda też od NIA przeprosin. Okazuje się, że skierowanie sprawy na drogę sądową poprzedziło wezwanie przedsądowe, jakie Naczelna Izba Aptekarska otrzymała już 3 lipca (czytaj więcej: Gemini pozywa Naczelną Izbę Aptekarską i żąda przeprosin).

NIA opublikowała wczoraj stanowisko Prezydium NRA w sprawie wspomnianego wezwania Gemini Apps, wydane 9 lipca (załączone niżej). Organ działając w imieniu Naczelnej Izby Aptekarskiej odmawia w nim wykonania wezwania.

Jak wynika z treści stanowiska, według pełnomocnika Gemini spółka miała ponieść poważne straty spowodowane koniecznością reagowania na kryzys wizerunkowy wywołany oskarżeniami NIA publikowanymi w Internecie. Spółce miały też grozić straty związane z już poczynionymi nakładami na wdrożenie aplikacji receptagemini.pl, której działanie dyskredytowała NIA (czytaj więcej: Sieć aptek Gemini “w obliczu medialnego linczu i administracyjnych reperkusji”).

W swoim stanowisku Prezydium NRA obszernie odniosło się do zarzutów spółki Gemini Apps. Farmaceuci wskazali m.in., że dokonali szczegółowej analizy zasad funkcjonowania wspomnianej aplikacji oraz akcji ją promującej. Na tej podstawie NIA wystąpiła do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych oraz Głównego Inspektora Farmaceutycznego o zbadanie zgodności działań spółki z przepisami prawa (czytaj również: Naczelna Izba Aptekarska oburzona planami sieci Gemini…).

– Naczelna Izba Aptekarska, reprezentowana przez Prezydium NRA, podtrzymuje swoje stanowisko dotyczące funkcjonowania Aplikacji „ReceptaGemini.pl” realizowanej przez spółkę Gemini Apps sp. z o.o., którego szczegóły zostały zawarte we wniosku do Prezesa UODO – czytamy w stanowisku.

NIA obawia się o farmaceutów

Naczelna Izba Aptekarska wskazuje, że jej zadaniem jest podejmowanie wszelkich działań, które chronią interesy farmaceutów i pacjentów, którym udzielane są usługi farmaceutyczne. Prezydium NRA podkreśla też, że wykonywanie zawodu farmaceuty ma na celu ochronę zdrowia publicznego i obejmuje udzielanie usług farmaceutycznych.

– Farmaceuta wykonujący swoje zadania zawodowe w dobrej wierze nie może być narażany przez podmioty prowadzące apteki oraz inne podmioty na niebezpieczeństwo i konsekwencje uczestniczenia w przedsięwzięciach, które budzą zastrzeżenia, co do zgodności z prawem lub są niezgodne z zasadami Kodeksu Etyki Aptekarza RP – czytamy w stanowisku.

Zdanie Prezydium NRA z takim niebezpieczeństwem wiąże się działanie aplikacji, przekazywanie do niej danych z platformy P1 przez pracowników aptek czy udział w konkursie, który miał popularyzować aplikację (czytaj więcej: Co mieli „za żarcie” promować pracownicy sieci aptek?).

W wyniku analizy zasad funkcjonowania aplikacji NIA oceniła, że farmaceuci aptek Gemini narażani są na szereg kar związanych z jej działaniem  oraz udziałem w akcji ją promującej. A te kary to od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności za przyjęcie korzyści majątkowej albo jej obietnicy za zachowania wywierające wpływ na poziom obrotu lekami podlegającymi refundacji. Farmaceutom miały też grozić kary przewidziane w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady, w sprawie ochrony danych osobowych.

Do tego NIA wymienia karę do 50 000 zł za naruszenie zakazu reklamy aptek i kary w ramach odpowiedzialności zawodowej przed sądami aptekarskimi. Zdaniem Prezydium NRA istnieje też podstawa do cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki (czytaj więcej: Farmaceuci z aptek Gemini czują się pokrzywdzeni przez samorząd aptekarski).

NIA szczególnie traktuje Gemini?

Naczelna Izba Aptekarska odniosła się też do zarzutów o szczególne traktowanie przez samorząd aptekarski podmiotów należących do grupy kapitałowej Gemini Polska sp. z o.o.

Prezydium NRA podkreśla, że jedynym kryterium, które decyduje o podejmowaniu przez Naczelną Izbę Aptekarską jakichkolwiek działań dotyczących podmiotów wywierających wpływ na pracę farmaceutów jest charakter oraz rodzaj zachowania oraz jego zgodność z prawem lub Kodeksem Etyki Aptekarza RP – czytamy w stanowisku.

Źródło: ŁW/NIA

Artykuł sponsorowany

Zaburzenia nastroju – co można polecić pacjentowi?

7 lutego 202412:31

Zaburzenia psychiczne stanowią coraz poważniejszy problem wśród większości społeczeństw w Europie i na świecie [1,2,3]. W szczególności mowa tu o zaburzeniach depresyjnych.

Zaburzenia depresyjne to z roku na rok rosnący problem wśród społeczeństwa. (fot. Shutterstock)

U osób zmagających się z problemami łagodnych i umiarkowanych zaburzeń depresyjnych pojawiają się zaburzenia nastroju, podczas których nierzadko utrzymuje się smutek i poczucie rezygnacji [2]. Pacjenci ci odczuwają pustkę i bardzo często dochodzi do zmniejszenia lub utraty zainteresowań. Charakterystycznym symptomem zgłaszanym przez nich jest także brak motywacji i chęci do działania [2]. Z tego typu problemami zgłosiła się do apteki Pani Kinga…

Zaburzenia nastroju u pacjentki

Pacjentką jest Pani Kinga – kobieta w wieku 35 lat. Pani Kinga jest osobą pracowitą i ambitną, realizującą się na polu zawodowym. W życiu prywatnym natomiast jest mamą dwójki dzieci. Lubi, kiedy wszystko ma dobrze poukładane i stara się nad wszystkim panować. Mimo to, od czasu do czasu zmaga się z zaburzeniami nastroju, jest przygnębiona i przytłoczona. Wśród objawów opisuje złe samopoczucie i stan rezygnacji. Skarży się również na brak motywacji do pracy, a nawet do wykonywania codziennych czynności, który nasila się w tych trudnych okresach. Chcąc nadal realizować swoje obowiązki zawodowe i te wynikające z posiadania rodziny, Pani Kinga prosi o rekomendację preparatu bez recepty, który pomógłby jej uporać się z doskwierającym jej problemem. W odpowiedzi sugerujesz jej lek zawierający w swoim składzie wyciąg z dziurawca. Pacjentka słyszała jednak o efektach ubocznych w postaci plam na skórze po ekspozycji na słońce. Jak uargumentujesz swoją rekomendację?

Zaburzenia depresyjne – choroba naszych czasów

Zaburzenia depresyjne to z roku na rok rosnący problem wśród społeczeństwa. Jak pokazują statystyki, w większości przypadków dotykają one częściej kobiet niż mężczyzn [1,2]. Osoby zmagające się z tego typu dolegliwościami odczuwają spadek nastroju, doświadczają zaburzeń funkcji poznawczych, problemów ze snem, poczucia rezygnacji i spadku energii do działania [2]. Z punktu widzenia fizjologii, przyczyn takiego stanu rzeczy upatrywać należy w kilku mechanizmach.

Jednym z powodów może być niedobór monoamin będących neuroprzekaźnikami w ośrodkowym układzie nerwowym [2,3]. Dotyczy to m.in. serotoniny, noradrenaliny i dopaminy. Inna z teorii mówi o wpływie osi podwzgórze-przysadka-nadnercza na homeostazę organizmu. Okazuje się bowiem, że długotrwałe narażenie na tzw. hormon stresu (kortyzol), wytwarzany przez nadnercza, źle wpływa na organizm, powodując chociażby wycofanie i wzrost lęku [2,3,4].

Biorąc pod uwagę nasilenie dolegliwości, wyróżnia się 3 stopnie zaburzeń depresyjnych: łagodne, umiarkowane i ciężkie. W kontekście ciężkich zaburzeń nieodzownym elementem terapii są syntetyczne leki przeciwdepresyjne. Jednakże w odniesieniu do zaburzeń łagodnych wsparciem w  takich sytuacjach może być dziurawiec [1,2,3,6].

Zaburzenia nastroju – dziurawiec zwyczajny skuteczny w ich leczeniu 

Dziurawiec to znana od wieków roślina, wykorzystywana w ziołolecznictwie [1,5]. Pomimo swoich licznych właściwości obecnie wykorzystywany jest przede wszystkim w terapii łagodnych i umiarkowanych zaburzeń depresyjnych (zgodnie z rekomendacjami EMA) [1]. Badania i metaanalizy potwierdzają, że stanowi on akceptowalną i jedną z nielicznych alternatyw dla syntetycznych leków przeciwdepresyjnych [1,2,3,5].

Za aktywność przeciwdepresyjną dziurawca odpowiadają składniki aktywne ziela dziurawca, przede wszystkim hyperforyna, hyperycyna, pseudohyperycyna i flawonoidy [6]. Jak udowodniono, związki aktywne rośliny hamują wychwyt zwrotny monoamin w układzie nerwowym (w odróżnieniu od poszczególnych grup leków przeciwdepresyjnych hamują jednocześnie wychwyt kilku monoamin) [3]. Co więcej – dziurawiec redukuje niekorzystne zmiany w OUN indukowane za sprawą aktywności osi podwzgórze-przysadka-nadnercza [3,6]. Hyperycyna hamuje uwalnianie z monocytów interleukin IL-6 i IL-1β, które przyczyniają się do wzrostu wydzielania kortyzolu przez nadnercza [6]. Finalnie, po zastosowaniu dziurawca obserwuje się efekty podobne jak po zastosowaniu syntetycznych leków przeciwdepresyjnych. Potwierdzają to liczne badania i metaanalizy, według których skuteczność wyciągu z dziurawca jest porównywalna do selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI) [1,2,3].

Dziurawiec zwyczajny – co z działaniami niepożądanymi?

Pani Kinga martwi się, że stosowanie dziurawca może przyczynić się do wystąpienia niepożądanych efektów ubocznych. W praktyce jednak działania niepożądane występują u 1-3% osób stosujących dziurawiec [2]. Na podstawie przeprowadzonych badań i wieloletnich obserwacji, działania niepożądane, które mogą wystąpić uznawane są za łagodne i przemijające. W licznych badaniach porównujących terapię z użyciem dziurawca i syntetycznych leków przeciwdepresyjnych, obserwowano, że pacjenci zdecydowanie częściej przerywali leczenie lekami syntetycznymi niż wyciągiem z dziurawca. Powód? Znacznie poważniejsze i bardziej uciążliwe działania niepożądane po zastosowaniu leków na receptę [2,5,6]. Przy standardowej terapii lekami syntetycznymi nawet 10-20% pacjentów rezygnuje z leczenia. Dziurawiec cechuje się znacznie lepszą tolerancją [5,6].

Wystąpienie fotouczulenia po stosowaniu dziurawca jest co prawda potencjalnie możliwe a działanie to zostało opisane w literaturze, ale przy zachowaniu zalecanego dawkowania i nie przekraczaniu dawki maksymalnej oraz przy zastosowaniu się do pozostałych zaleceń (tzn. unikanie częstej i długiej ekspozycji na promieniowanie słoneczne, czy też stosowanie filtrów przeciwsłonecznych w okresie dużego nasłonecznienia) problem ten zostaje ograniczony do minimum [1].

Herbatka to nie to samo, co wyciąg alkoholowy

Wielu pacjentów decyduje się na wybór herbatek z dziurawca w kontekście niwelowania zaburzeń depresyjnych. Należy jednak w tym miejscu podkreślić, że tego typu preparaty niestety nie wykazują takiego działania. Wszystko za sprawą tego, że składniki odpowiedzialne za ten efekt terapeutyczny (tj. hyperycyna i hyperforyna) są praktycznie nierozpuszczalne w wodzie. Dopiero ekstrakcja przy pomocy rozpuszczalnika alkoholowego pozwala na otrzymanie wyciągu, który wykazuje aktywność farmakologiczną pod kątem leczenia zaburzeń depresyjnych [1,6].

Depremin to lek na bazie wyciągu z ziela dziurawca

Rekomendacją dla Pani Kingi może być produkt leczniczy Depremin [7]. Depremin to lek zawierający w jednej tabletce 612 mg wyciągu z ziela dziurawca. Wskazaniem do jego stosowania jest krótkotrwałe leczenie objawów łagodnych zaburzeń depresyjnych [7]. Zalecane stosowanie to 1 tabletka dziennie przez 6 tygodni leczenia. Efekt terapeutyczny obserwuje się zwykle po 4 tygodniach stosowania produktu [7]. Depremin jest jedynym w Polsce lekiem ziołowym dostępnym bez recepty, wskazanym do krótkotrwałego leczenia zaburzeń depresyjnych. Uspokajając Panią Kingę należy wspomnieć, że stosowanie go w zalecanych dawkach i przy zastosowaniu filtrów UV ryzyko fototoksyczności jest znikome [1,7].

Literatura:

  1. Dziurawiec w terapii łagodnych i umiarkowanych zaburzeń depresyjnych, Agnieszka Zielińska, Lek w Polsce, 2022’9, Vol.32(376)
  2. Depression and its phytopharmacotherapy – a narrative review, Łukasz Dobrek, Krystyna Głowacka, International Journal of Molecular Sciences 2023,24,4772
  3. Preclinical data supporting/refuting the use of Hypericum perforatum in the treatment of depression, Rosalia Crupi, Yousef Abdel Kareem Abusamra, Edoardo Spina, Gioacchino Calapi, CNS & Neurological Disorders – Drug Targets, 2013,12,4
  4. Rola stresu psychologicznego w neuroendokrynnej regulacji pobierania pokarmu i powstawaniu otyłości, Patrycja Kłósek, Forum Zaburzeń Metabolicznych 2016, tom 7, nr 3, 111-118
  5. Role in depression of a multi-fractionated versus a conventional Hypericum perforatum extract, Francesco di Pierro, Paolo Risso, Roberto Settembre, Panminerva Med. 2018;60:156-60
  6. Rola dziurawca w leczeniu depresji, Maria Gałuszko, Wiesław Jerzy Cubała, Psychiatria 2005, tom 2, nr 2, 93-96
  7. Charakterystyka Produktu Leczniczego Depremin

Depremin 612 mg; 1 tabletka powlekana zawiera 612 mg wyciągu (w postaci wyciągu suchego, kwantyfikowanego) z Hypericum perforatum L., herba (ziele dziurawca) (DERpierwotny3-6:1), co odpowiada: 0,6 mg – 1,8 mg sumy hiperycyn w przeliczeniu na hiperycynę, 36,72 mg – 91,80 mg sumy flawonoidów w przeliczeniu na rutynę, nie więcej niż 36,72 mg hyperforyny; rozpuszczalnik ekstrakcyjny: etanol 60% (V/V). Wskazania: Produkt leczniczy roślinny przeznaczony do krótkotrwałego leczenia objawów łagodnych zaburzeń depresyjnych. Dawkowanie i sposób podawania: Dawkowanie: jedna tabletka (612 mg), raz na dobę. Dzieci i młodzież: stosowanie u dzieci i młodzieży w wieku poniżej 18 lat nie jest zalecane. Sposób podawania: podanie doustne. Czas stosowania: 6 tygodni. Wystąpienia działania terapeutycznego można oczekiwać w ciągu 4 tygodni leczenia. Jeśli objawy utrzymują się w trakcie stosowania leku, należy poradzić się lekarza.  Przeciwwskazania: Nadwrażliwość na substancję czynną lub na którąkolwiek substancję pomocniczą. Jednoczesne stosowanie z cyklosporyną, takrolimusem do użytku ogólnoustrojowego, amprenawirem, indynawirem i innymi inhibitorami proteazy, irinotekanem i warfaryną. Specjalne ostrzeżenia i środki ostrożności dotyczące stosowania: Podczas leczenia należy unikać ekspozycji na intensywne promieniowanie UV (ultrafioletowe). Dzieci i młodzież: Ponieważ brak dostępnych wystarczających danych, stosowanie u dzieci i młodzieży w wieku poniżej 18 lat nie jest zalecane. Działania niepożądane: Mogą wystąpić zaburzenia żołądkowo-jelitowe, alergiczne reakcje skórne, zmęczenie i niepokój. Częstotliwość ich nie jest znana. W trakcie intensywnego nasłonecznienia, u osób o jasnej karnacji mogą wystąpić nasilone objawy, w tym takie jak dla oparzenia słonecznego. W przypadku wystąpienia innych działań niepożądanych, nie wymienionych powyżej, należy skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą. Zgłaszanie podejrzewanych działań niepożądanych: Po dopuszczeniu produktu leczniczego do obrotu istotne jest zgłaszanie podejrzewanych działań niepożądanych. Umożliwia to nieprzerwane monitorowanie stosunku korzyści do ryzyka stosowania produktu leczniczego. Osoby należące do fachowego personelu medycznego powinny zgłaszać wszelkie podejrzewane działania niepożądane za pośrednictwem Departamentu Monitorowania Niepożądanych Działań Produktów Leczniczych Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych: Al. Jerozolimskie 181C, 02-222 Warszawa, tel.: + 48 22 49-21-301, fax: +48 22 49-21-309, Strona internetowa: https://smz.ezdrowie.gov.pl. Działania niepożądane można zgłaszać również podmiotowi odpowiedzialnemu. OTC – produkt leczniczy wydawany bez przepisu lekarza. Przed zastosowaniem należy zapoznać się z pełną informacją o leku. Podmiot odpowiedzialny posiadający pozwolenie na dopuszczenie do obrotu: Zakłady Farmaceutyczne Colfarm S.A., ul. Wojska Polskiego 3, 39-300 Mielec. Pozwolenie Prezesa URPLWMiPB na dopuszczenie do obrotu nr: 25909. (ChPL Depremin 07/2020)

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

3 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

A czegóż niby się mają bać? Jak już przegrają z armią prawników to i tak nie zapłacą za błędy z własnej kieszeni tylko z naszych składek (w tym pracowników Gemini).
Przecież mogą stracić zaufanie i szacunek wśród swoich członków!:)
Po co ta walka z gigantem nie mają najmniejszych szans poza ośmieszeniem