W ubiegłym roku Wojewoda Wielkopolski przeprowadził kontrolę w Wielkopolskim Wojewódzkim Inspektoracie Farmaceutycznym. Niedawno na stronach Urzędu opublikowano wystąpienie pokontrolne, które liczy sobie 18 stron (dokument dostępny pod artykułem). Wymieniono w nim 20 naruszeń, które stwierdzono podczas kontroli. Dotyczą one kwestii związanych z kontrolą aptek (lub jej brakiem), nieścisłości finansowych, pracą zdalną urzędu w trakcie pandemii, przeprowadzaniem naborów czy niedotrzymywaniem terminów postępowań (czytaj również: Pracownicy WIF w Poznaniu skarżą się na swojego szefa? Była kontrola…).
– Wojewoda Wielkopolski ocenia negatywnie gospodarowanie środkami publicznymi, realizację polityki kadrowej względem członków korpusu służby cywilnej, realizację zadań wykonywanych przez WIF oraz realizację zaleceń pokontrolnych zawartych w wystąpieniu pokontrolnym Wojewody Wielkopolskiego z 20 grudnia 2016 r. – można przeczytać w wystąpieniu.
Prezes Wlkp ORA i apteka szpitalna
Wojewoda Wielkopolski negatywnie odniósł się między innymi do faktu nieprzeprowadzenia kontroli apteki szpitalnej Szpitala Klinicznego im. Heliodora Święcickiego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, mimo otrzymania informacji o nieprawidłowościach dotyczących powierzenia zastępstwa w kierowaniu apteką. Kierownikiem tej apteki była obecna prezes Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej – Alina Górecka. Po tym jak została wybrana w 2016 toku na tę funkcję, nie zrezygnowała ze stanowiska kierownika apteki, ale udała się na bezpłatny urlop. W tym czasie nie wykonywała swoich obowiązków, a kierowanie aptekę powierzone było dotychczasowym zastępcom.
– O powierzeniu zastępstwa kierownika apteki szpitalnej na okres dłuższy niż 30 dni, Wojewódzki Inspektor został powiadomiony w formie pisemnej przez jej dotychczasowego kierownika – przebywającego na urlopie bezpłatnym, pismem z 30 stycznia 2017 r., tj. po upływie prawie 11 miesięcy od pojawienia się powodu nieobecności kierownika – czytamy w dokumencie UW.
Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny tłumacząc tę sprawę wskazał, że w lipcu 2016 r. Alina Górecka wyjaśniła, że w aptece szpitalnej zapewniona jest wymagana prawem obsada kadrowa. Osoby pracujące w aptece spełniały warunki powierzenia zastępstwa kierowania apteką oraz wypełniały ww. funkcję przy każdorazowej nieobecności kierownika apteki, jednocześnie nie wyrażając zgody na formalne przejęcie obowiązków kierownika apteki na czas osoby zastępowanej (czytaj również: Pracownicy WIF w Poznaniu żądają sprostowania artykułu w Głosie Wielkopolskim).
WIF w Poznaniu stwierdził też, że na działanie apteki szpitalnej nie było skarg sugerujących brak obsady fachowej i nie miał wątpliwości co do zapewnienia pacjentom obsługi fachowej przez aptekę szpitalną (a w konsekwencji jej prawidłowego funkcjonowania), a tylko takie wątpliwości mogłyby skutkować podjęciem kontroli doraźnej.
– Dotychczasowy kierownik apteki szpitalnej, korzystając ze swoich uprawnień, nie zrezygnował z funkcji kierownika apteki szpitalnej, a Wojewódzki Inspektor nie posiadał wiedzy o tym, czy wyraził on wolę rezygnacji ze stanowiska kierownika apteki, zatem do czasu takiej rezygnacji nowo wybrany kierownik apteki szpitalnej mógł co najwyżej pełnić obowiązki zastępcy – tłumaczył WIF.
Wojewoda stwierdził ostatecznie jednak, że wyjaśnienia Inspektora nie zasługują na uwzględnienie, ponieważ WIF posiadając informacje o potencjalnych nieprawidłowościach apteki szpitalnej, zobowiązany był do przeprowadzenia jej kontroli.
Nieprawidłowości finansowe i opóźnienia
Szereg wyjaśnień podczas kontroli w WIF musiała złożyć też Główna Księgowa. Stwierdzone naruszenia dotyczyły m.in. wypłacania pracownikom zaliczek na poczet wynagrodzenia – co było działaniem niezgodnym z rozporządzeniem Ministra Finansów. Problemem okazała się też ściągalność i sprawozdawczość kar finansowych nałożonych za nielegalną reklamę aptek i punktów aptecznych. Nieprawidłowo księgowano decyzje w takich sprawach, a niektóre dokumenty zawierały błędne daty. To samo dotyczyło księgowania odsetek za opóźnienia w zapłaceniu kar. W jednym przypadki WIF pobrał zbyt duże odsetki (o 27 zł) niż były należne (czytaj również: Kto chciał zablokować publikację artykułu o Wielkopolskim WIF).
Urząd Wojewódzki podczas kontroli dopatrzył się też niedotrzymywania przez WIF terminów postępowań administracyjnych. Na skontrolowane 47 decyzji dotyczących wydania zezwoleń na prowadzenie apteki, w 7 przypadkach wniosek załatwiono po upływie terminu, który powinien wynosić maksymalnie miesiąc. Niektóre z wydanych przez WIF decyzji zawierały też błędy formalne: brakujące klauzule i pouczenia.
Wojewoda zwrócił też uwagę, że w sześciu naborach do WIF członkowie komisji rekrutacyjnych nie złożyli oświadczeń o zachowaniu bezstronności i dochowaniu tajemnicy w procesie naborów. Było to niezgodne z § 5 ust. 5 zarządzenia Wojewódzkiego Inspektora nr 9/2015 z dnia 17 września 2015 r. w sprawie wprowadzenia „Procedury naboru na stanowiska niebędące wyższymi stanowiskami w służbie cywilnej w Wojewódzkim Inspektoracie Farmaceutycznym w Poznaniu”.
W zaleceniach po kontroli, Wojewoda wniósł m.in. o przeprowadzenie kontroli apteki szpitalnej Szpitala Klinicznego im. Heliodora Święcickiego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. WIF ma też zwrócić pobrane nadmiernie odsetki.
Źródło: ŁW/Wielkopolski Urząd Wojewódzki










