REKLAMA
śr. 5 lutego 2020, 12:10

NIA studzi euforię prawników. Spór o „1 procent” nadal trwa…

Zdaniem przedstawicieli organizacji reprezentujących największe sieci apteczne, w ogłoszonych 4 lutego wyrokach NSA jednoznacznie rozstrzygnął, że przepisy o 1 proc. stosuje się wyłącznie do etapu wydania nowego zezwolenia na prowadzenie apteki. Naczelna Izba Aptekarska przekonuje jednak, że to wcale nie koniec sporu…

E-recepta transgraniczna z Czech? Polskie apteki mogą już je realizować (fot. Shutterstock)
Czy wczorajsze wyroki NSA oznaczają rewolucję w dotychczasowym sporze o "1 procent"? Zdaniem aptekarzy, nie... (fot. Shutterstock)

– Prawnicy reprezentujący podmioty naruszające zakaz koncentracji ponownie obwieścili, że sąd zakończył spór o 1 procent. Trudno wziąć sobie do serca tę „radosną nowinę” przede wszystkim dlatego, że głoszona jest średnio raz na kilka miesięcy – komentuje dzisiejsze doniesienia prasowe Naczelna Izba Aptekarska (czytaj więcej: Czy to koniec sporu o przepisy antykoncentracyjne na rynku aptek?).

NIA zaznacza, że w opisywanych wyrokach sąd odniósł się do stanu prawnego, który jest nieaktualny już od kilku lat. Wskazując, że spółka mogła kupić spółkę, sąd nie odniósł się do sytuacji, co ma zrobić wojewódzki inspektor farmaceutyczny, jeśli doszło do przekroczenia norm antykoncentracyjnych.

– Wbrew złudnym nadziejom niektórych prawników do zakończenia sporu jest jeszcze długa droga. Wiele bowiem orzeczeń NSA wprost pokazuje, że naruszenie norm antykoncentracyjnych jest naruszeniem nie tylko ustawy – Prawo farmaceutyczne, lecz również swobody prowadzenia działalności gospodarczej oraz elementarnych zasad opisanych w Konstytucji RP – wskazuje NIA.

Szczegóły spraw…

4 lutego 2020 r. Naczelny Sąd Administracyjny wydał pięć wyroków w sprawach o sygnaturach II GSK 3025/17, II GSK 3026/17, II GSK 3027/17, II GSK 3135/17 oraz II GSK 3291/17. W sprawach tych spór dotyczył interpretacji przepisu art. 494 § 2 k.s.h., stanowiącego, że „na spółkę przejmującą przechodzą z dniem połączenia w szczególności zezwolenia, koncesje oraz ulgi, które zostały przyznane spółce przejmowanej, chyba że ustawa lub decyzja o udzieleniu zezwolenia, koncesji lub ulgi stanowi inaczej”.

– Organy inspekcji farmaceutycznej prezentowały pogląd, że przepisy art. 99 ust. 3 pkt 2 i 3 P.f. stanowią przepisy szczególne w stosunku do przepisu art. 494 § 2 k.s.h., które wyklucza możliwość przejścia zezwolenia w wypadku, gdy w wyniku połączenia spółek dochodzi do przekroczenia limitów wskazanych w tym przepisie. We wszystkich sprawach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że nie doszło do sukcesji w zakresie zezwoleń z uwagi na przepisy art. 99 ust. 3 pkt 3 Pr. farm. (trzy sprawy) oraz art. 101 pkt 4 Pr. farm.(dwie sprawy) – wskazuje Naczelna Izba Aptekarska.

Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 4 lutego 2020 r nie podzielił stanowiska WSA w Warszawie i powtórzył stanowisko z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2018 r. (II GSK 2510/17), zgodnie z którym wykładnia językowa przepisów art. 494 § 2 k.s.h. i art. 99 ust. 3 P.f. nie pozwala na przyjęcie, że drugi z przywołanych przepisów jest przepisem, o którym mowa w art. 494 § 2 k.s.h., czyli przepisem stanowiącym, że na spółkę przejmującą nie przechodzą zezwolenia na prowadzenie apteki (czytaj również: Minister Zdrowia nie będzie interweniował ws. aptek Gemini i 1 proc.).

Równocześnie Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że:

  • sam przepis art. 494 k.s.h. nie jest przepisem wystarczającym do prowadzenia apteki na podstawie przejętego zezwolenia, co należy rozumieć w ten sposób, że spółka powinna legitymować się dokumentem potwierdzającym jej prawo do prowadzenia apteki przejętej,
  • potwierdzenie istniejącego prawa nie jest tożsame z udzieleniem zezwolenia na prowadzenie apteki, czy jego zmianą poprzez udzielenie zezwolenia na prowadzenie kolejnej apteki.

Czego nie potwierdzają wyroki NSA?

Zdaniem NIA Naczelny Sąd Administracyjny nie wskazał w motywach ustnych wyroku, podanych w dniu 4 lutego 2020 r., że stan powstały w wyniku przejścia zezwoleń na prowadzenie aptek ogólnodostępnych jest zgodny z ustawą – Prawo farmaceutyczne.

– Wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego oznaczają, że wnioski podmiotu skarżącego będą musiały być rozpatrzone przez właściwego wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego, przy czym – jak wskazał NSA – brak jest obowiązku organu do wydania decyzji w zakresie wynikającym z wniosku strony, to jest decyzji o zmianie zezwolenia na prowadzenie aptek posiadanego przez spółkę przejmującą – czytamy w komunikacie Naczelnej Izby Aptekarskiej.

Samorząd aptekarski przekonuje, że wyroki Naczelny Sąd Administracyjnego nie rozstrzygają, czy spółka, która nabyła w wyniku połączenia zezwolenia w liczbie przekraczającej limity, o których mowa w art. 99 ust. 3 Prawa farmaceutycznego nadal spełnia warunki określone przepisami prawa, wymagane do wykonywania działalności gospodarczej określonej w zezwoleniu.

– Należy zaznaczyć, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 19 stycznia 2018 r. (VI SA/Wa 2905/15), prezentując analogiczny pogląd jak NSA w wyrokach z dnia 4 lutego br. o przejściu zezwoleń ex lege, wskazał, że funkcjonowanie apteki w warunkach niezgodnych z limitem ilościowym wynikającym z art. 99 ust. 3 pkt 3 P.f. jest niezgodne z przepisami prawa, co może dać organom Inspekcji Farmaceutycznej podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia przedmiotowego zezwolenia na prowadzenie spornej apteki w oparciu o przepisy art. 101 pkt 4 w związku z art. 37ap ust. 1 pkt 2 P.f., prowadzenie bowiem apteki w sposób naruszający przepisy prawa może negatywnie rzutować na rękojmię należytego prowadzenia apteki, stanowiącej niezbędny wymóg do jej prowadzenia – informuje NIA.

Zdaniem prawników samorządu aptekarskiego, Naczelny Sąd Administracyjny w motywach ustnych do wyroków z dnia 4 lutego br. w ogóle nie odniósł się do zagadnienia, czy kumulacja zezwoleń, jaka nastąpiła w wyniku połączenia spółek rzutuje na rękojmię należytego prowadzenia apteki, stanowiącą niezbędny wymóg do prowadzenia apteki (czytaj również: Ministerstwo Zdrowia o cofaniu zezwoleń aptekom, za przekroczenie 1 proc.).

Źródło: ŁW/NIA

Artykuł sponsorowany

Brodawka to problem skórny pojawiający się w każdym wieku [Case study]

9 lipca 202408:54

Brodawka wirusowa, inaczej nazywana kurzajką jest wywoływana zakażeniem wirusem brodawczaka ludzkiego (ang. Human Papilloma Virus, HPV). Do zakażenia może dojść przez uszkodzoną skórę, a nawet niewielkie skaleczenie.

Brodawka to problem skórny pojawiający się w każdym wieku (fot. shutterstock.com)

Brodawka u 13-letniej dziewczyny na stopie

Do apteki przychodzi mama ze swoją 13-letnią córką, u której na stopie pojawiła się brodawka. Kobieta jest wyraźnie zmartwiona, ponieważ pierwszy raz u dziewczynki wystąpiła taka zmiana. Ponadto nie jest pewna, czy to na pewno jest brodawka. Jednocześnie przekazała farmaceutce informację, że sugerując się reklamami telewizyjnymi, udała się do pobliskiej drogerii. Jednak ilość różnych preparatów na kurzajki przytłoczyła ją i nie wiedziała, który wybrać. Pani ekspedientka również nie była w stanie pomóc kobiecie w wyborze. Zatem mama przyszła z córką do apteki po poradę i pomoc w wyborze odpowiedniego preparatu na kurzajki.

METRYCZKA PACJENTA
PŁEĆ dziewczynka
WIEK 13 lat
PROBLEM kurzajka na stopie
INNE DOLEGLIWOŚCI brak
DODATKOWE INFORMACJE dziewczynka często chodzi na basen

Mama młodej pacjentki oczekiwała kompleksowej porady, zatem wraz z córką zostały przez farmaceutkę zaproszone do gabinetu opieki farmaceutycznej.

W gabinecie dziewczynka pokazała zmianę w celu weryfikacji, czy rzeczywiście mowa o kurzajce. Obraz zmiany okazał się typowy dla kurzajki – charakterystyczny kalafiorowaty guzek w kolorze skóry z widocznymi czarnymi punkcikami [3,4]. Mama zaznaczyła, że początkowo kurzajka była płaska, stąd przypuszczenia, że to odcisk, jednak z czasem jej wygląd uległ zmianie i wzbudził w niej niepokój. Ponadto dziewczynka nie skarży się na ból, a jedynie dyskomfort podczas chodzenia i poczucie wstydu, kiedy idzie na basen.

Rekomendacja

Pacjentce zarekomendowano lek Brodacid, który zawiera połączenie kwasu salicylowego i mlekowego. Jest to jedyny na polskim rynku lek bez recepty wskazany w leczeniu kurzajek. Z uwagi na wysoki profil bezpieczeństwa można go stosować u dzieci powyżej 12. r.ż., a pod kontrolą lekarza nawet u dzieci od 2. r.ż [2].

Lek Brodacid zawiera dwie substancje aktywne – kwas salicylowy to silny związek keratolityczny, zmiękczający i rozpulchniający zrogowaciały naskórek, co ułatwia jego złuszczanie, natomiast kwas mlekowy niszczy zaatakowaną wirusem HPV warstwę skóry [2]. Skuteczność kwasu salicylowego w leczeniu brodawek wirusowych została potwierdzona w przeglądzie Cochrane z 2012 roku [1]. Substancja pomocnicza produktu leczniczego (dimetylosulfotlenek) zwiększa przenikanie składników czynnych w głąb tkanki, co dodatkowo wpływa korzystnie na skuteczność preparatu [2].

Dzięki precyzyjnemu aplikatorowi stosowanie leku jest proste i bezpieczne. W celu jeszcze większej eliminacji ryzyka uszkodzenia zdrowej skóry, można zabezpieczyć skórę wokół kurzajki np. warstwą wazeliny. Ponadto kuracja lekiem Brodacid jest zupełnie bezbolesna, co dodatkowo stanowi duży atut w przypadku stosowania preparatu u dzieci.

Zgodnie z informacją producenta lek należy aplikować 2 razy dziennie. Czas leczenia wynosi do około 6-8 tygodni [2]. Zalecono również zaklejanie leczonej kurzajki wodoodpornym plastrem na czas korzystania z basenu.

Dodatkowe informacje

Mamie pacjentki przekazano informację, że dostępne w drogeriach preparaty na kurzajki to przede wszystkim wyroby medyczne, a zarekomendowany lek można nabyć tylko w aptece. Dzięki temu farmaceuta wydając preparat ma możliwość przekazania kompletnej informacji o samej dolegliwości jak i kuracji, a pacjent wychodzi z apteki wyedukowany i dokładnie wie, w jaki sposób bezpiecznie stosować lek.

Opis przypadku – 30-letni mężczyzna i uporczywa brodawka na dłoni

Do apteki przychodzi 30-letni mężczyzna, który prosi o coś skutecznego na kurzajki. Zapytany o dotychczasowe leczenie przyznał, że stosował różne drogeryjne preparaty, które wybierał według własnego uznania. Po kilku nieudanych próbach postanowił jednak przyjść do apteki z nadzieją, że otrzyma preparat, który w końcu pomoże mu pozbyć się nieestetycznej kurzajki na dłoni.

METRYCZKA PACJENTA
PŁEĆ mężczyzna
WIEK 30 lat
PROBLEM kurzajka na dłoni
INNE DOLEGLIWOŚCI brak
DODATKOWE INFORMACJE dotychczasowe próby zwalczania kurzajki preparatami drogeryjnymi okazały się nieskuteczne

Oczekiwania pacjenta obejmują rekomendację skutecznego preparatu z krótkim wyjaśnieniem zasad stosowania, aby raz na zawsze pozbyć się wstydliwego problemu.

Rekomendacja

Pacjentowi zarekomendowano lek Brodacid. Poinformowano, że jest to preparat od wielu lat dostępny na polskim rynku i jedyny zarejestrowany jako lek bez recepty, wskazany do leczenia kurzajek. Nie można go kupić w drogerii, a wydanie leku w aptece przez farmaceutę i przekazanie fachowej informacji dotyczących prawidłowego stosowania, gwarantuje wysoką skuteczność przeprowadzonej kuracji.

Lek Brodacid zawiera dwie substancje aktywne – kwas salicylowy, który działa silnie keratolitycznie, zmiękczająco i rozpulchniająco na zrogowaciały naskórek, co ułatwia jego złuszczanie, oraz kwas mlekowy, który niszczy zaatakowaną wirusem HPV warstwę skóry [2]  Skuteczność kwasu salicylowego w leczeniu brodawek wirusowych została potwierdzona w przeglądzie Cochrane z 2012 roku [1]. Substancja pomocnicza leku Brodacid (dimetylosulfotlenek) zwiększa przenikanie składników czynnych w głąb tkanki, co dodatkowo wpływa na jeszcze większą skuteczność preparatu [2].

Lek należy aplikować dwa razy na dobę uważając, by nie nanieść preparatu na zdrową skórę wokół kurzajki, a czas leczenia wynosi do 6-8 tygodni [2].

Autor: mgr farm. Mariola Zemła

Piśmiennictwo:

  1. Kwok, C. S., Gibbs, S., Bennett, C., Holland, R., & Abbott, R. (2012). Topical treatments for cutaneous warts. The Cochrane database of systematic reviews, 2012(9), CD001781. https://doi.org/10.1002/14651858.CD001781.pub3
  2. GRUPA INCO S.A. (2013). ChPL Brodacid
  3. Nockowski, P. (2016). Charakterystyka najczęstszych dermatoz skóry stóp. Kosmetologia Estetyczna, 3(5), 223-229. Pobrano z: http://aestheticcosmetology.com/wp-content/uploads/2019/02/ke2016.3-1.pdf
  4. Goyal-Stec, M. & Majewski, S. (2006). Leczenie brodawek skórnych wywołanych przez wirusy brodawczaka ludzkiego. Postępy Dermatologii i Alergologii, 12(4), 157–160
  5. https://www.mp.pl/pacjent/dermatologia/choroby/chorobyskory/285720,kurzajki-brodawki-czym-sa-i-jak-sie-ich-pozbyc

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

3 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Jeszcze nie minęło południe, a z sieciowego balonika zrobił się flak.
I dołączył w ten sposób do aptekarskich baloników, m.in. tych z napisami: "Dzięki sztywnym cenom i zakazowi reklamy apteki zaczną konkurować jakością usług", "Marże będą wystarczające dla indywidualnych aptekarzy a uderzą w sieci z dużymi kosztami własnymi", "Dzięki AdaGeo farmaceuci będą otwierać apteki bez ryzyka, że obok otworzy się agresywna sieć" itp. Podobny los niedługo czeka balonik z napisem "UoZF".
Po sieci o liczbie aptek jak doktor takie wyroki spływają jak po kaczce. Jak ktoś im będzie bruździł to wkroczą dyplomaci o randze ambasadora i wezmą naszych na dywanik i pogrożą paluszkiem nu pagadi zostawcie apteki w spokoju bo będą problemy. I nikt tego nie ruszy. A zappowskie pętaki myślą,że ktoś się z nimi będzie cackał. To już nie te czasy.