Obecnie na polskim rynku funkcjonuje 390 sieci i jest ich coraz więcej. Zdaniem Naczelnej Izby Aptekarskiej to nadmierna ekspansja, która może sprawić, że kilku dużych graczy rynkowych z obcym kapitałem będzie decydowało o zaopatrzeniu całej Polski w leki.
AdA za bardzo ogranicza rynek
Niestety trudno konkurować z tym zjawiskiem, gdyż apteczna franczyza nie jest mile widziana (czytaj również: Farmaceuta chce otworzyć aptekę w ramach franczyzy i… ma problem). Podobno nie mieści się w kategoriach zawodowej etyki tego środowiska – taką opinię wyartykułował Krajowy Zjazd Aptekarzy. Rynkowa konsolidacja także nie jest mile widziana. Nie zgadza się z tym Adam Abramowicz, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców. Twierdzi, że jest to polityka samobójcza, gdyż do tej pory zachęcano wszystkie polskie firmy, żeby działały razem. – Jeśli teraz apteki próbują poprawić swoją sytuację na rynku poprzez zrzeszanie się, co pomaga im w uzyskaniu siły negocjacyjnej, to takie działanie nie powinno być zwalczane – powiedział Abramowicz w TV Republika.
Ustawa „Apteka dla Aptekarza” nie ułatwia w tym aspekcie zupełnie nic. Dobrawa Biadun, ekspertka Konfederacji Lewiatan, uważa, że wprowadzono najbardziej przeregulowany i restrykcyjny model rynku aptecznego, niespotykany w rozwiniętych krajach. AdA zabetonowała rynek aptek i drobnym przedsiębiorcom zaczęła zamykać drogę do prowadzenia punktów aptecznych wpływając na spadek liczby aptek oraz na wzrost cen leków – skomentowała.
Coraz mniej aptek
Warsaw Enterprise Institute przygotował jakiś czas temu raport „Prawne zagrożenia dla franczyz w Polsce” (czytaj więcej: Czy „apteka dla aptekarza” ograniczyła rozwój franczyz? Raport WEI). Wynika z niego, że rozwój aptecznych systemów franczyzowych należy postrzegać raczej jako szansę niż zagrożenie. – Farmaceuta jest specjalistą od leków i od udzielania porady farmaceutycznej. Nie musi się znać się na biznesie, a franczyza pomaga farmaceutom zarządzać biznesem w sposób efektywny – takie wnioski płyną z raportu.
Blokowanie rozwoju aptecznej franczyzy odbija się niekorzystnie na przedsiębiorczości. Tym bardziej że lockdown wpłynął negatywnie na rentowność części aptek, które musiały zniknąć z mapy. A na tym najbardziej stracą pacjenci… (czytaj również: Rzecznik MŚP o niejasnych zapisach Prawa farmaceutycznego w kontekście franczyz).
Źródło: IK/fpg24.pl










