REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 3 września 2020, 08:02

Resztkę antybiotyku należy oddać do apteki? Tak mówi ulotka leku…

Jeśli do apteki zgłosi się pacjent chcący oddać butelkę z resztką antybiotyku, która pozostała po terapii, jej pracownicy nie powinni być zaskoczeni. Prawdopodobnie taką informację znalazł on w ulotce leku. Póki co taki właśnie zapis znalazł się w jednym z dostępnych na rynku antybiotyków. Jakim cudem?

Z powodu dziury w przepisach apteki miały problem z przeterminowanymi lekami psychotropowymi i narkotycznymi (fot. Shutterstock)
W wielu krajach kwestia zagospodarowania niepotrzebnych leków jest rozwiązana zgoła inaczej niż w Polsce (fot. Shutterstock)

Leki stanową szczególny rodzaj odpadów komunalnych. Wyrzucone do zwykłego kosza na śmieci czy spuszczone w toalecie mogą stanowić zagrożenie dla innych osób i środowiska. Poważne konsekwencje rodzi szczególnie nieodpowiedzialna utylizacja antybiotyków. Niedawne badania potwierdziły ich obecność w ściekach i wodach powierzchniowych. Monitoring prowadzony w Polsce w latach 2016-2017 wykazał śladowe ilości popularnych antybiotyków makrolidowych, takich jak erytromycyna, klarytromycyna i azytromycyna. Kolejne badania przeprowadzone w latach 2018-2019 potwierdziły też obecność amoksycyliny i cyprofloksacyny. A to nie bez znaczenia pozostaje dla zwiększania antybiotykooporności – jednego z największych problemów, z jakim mierzy się współczesna medycyna (czytaj również: Medykamenty w wodzie).

REKLAMA

Powagę sytuacji dostrzegła niedawno też Komisja Europejska wydając komunikat o „Strategicznym podejściu Unii Europejskiej do substancji farmaceutycznych w środowisku”. Dokument skierowano do organów decyzyjnych i opiniotwórczych Unii Europejskiej. Miał on zwrócić uwagę na udokumentowane dowody wskazujące na zagrożenia dla środowiska, w tym i ludzi, wynikające z zanieczyszczenia wody lekami (czytaj również: Coraz więcej leków w przyrodzie).

Niepotrzebne leki zanieść do apteki?

W Polsce utylizacja leków nadal stanowi pewien problem. Powszechnie uważa się, że przeterminowane lub niezużyte leki można oddać w aptece. To nie do końca jest prawdą. Obowiązek zagospodarowania tego typu odpadów spoczywa bowiem na tzw. PSZOK-ach – Punktach Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych. W takich właśnie punktach – które powinny znaleźć się na terenie każdej gminy – można oddawać przeterminowane leki (czytaj również: Kiedy skończy się bezsensowna utylizacja leków?).

Niekiedy oczywiście pojemniki umożliwiające oddanie leków można znaleźć też w aptekach. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że w takich sytuacjach apteka jedynie użycza miejsca do zbiórki tego typu odpadów. Techniczne więc rzecz biorąc, to nie ona ją prowadzi. Zgodnie bowiem z obowiązującym prawem apteka nie ma obowiązku umieszczania takiego pojemnika w swojej izbie ekspedycyjnej. Nie ma też prawa przyjmować od pacjenta przeterminowanych lub niezużytych preparatów. Jej obowiązkiem jest wyłącznie utylizacja własnych, przeterminowanych leków (czytaj również: Opole: kolejne miasto, gdzie apteki nie przyjmują leków po dacie ważności).

Tako rzecze ulotka

Zgodnie zatem z obowiązującymi przepisami apteka nie powinna przyjmować od pacjenta przeterminowanych lub niezużytych leków. Dotyczy to również zanieczyszczonych butelek z resztkami antybiotyku. Tymczasem okazuje się, że w ulotce jednego z nich można znaleźć wskazówkę mówiącą, że „jeśli po zakończeniu kuracji zgodnie z zaleceniami lekarza pozostał jakikolwiek antybiotyk, należy oddać pozostałą część do apteki w celu właściwego usunięcia”. To treść ulotki leku „Amoxicillin + Clavulanic Acid Aurovitas”.

Nie łatwo się domyśleć, że z punktu widzenia farmaceuty, zapis taki jest co najmniej zaskakujący. Nie znajduje bowiem pokrycia w obowiązujących przepisach. Kierujący się nim pacjent może zatem napotkać na uzasadniony opór i sprzeciw ze strony apteki. Żaden przepis nie zobowiązuje apteki do „właściwego usunięcia” leku w takich sytuacjach. Dlaczego zatem w treści ulotki znalazł się taki zapis? Dostrzegając jego problematyczność, kilka dni temu opisałem go na Twitterze. Na reakcję nie trzeba było długo czekać.

– Ja umocowania dla takiej treści ulotki nie widzę. Przynajmniej w przepisach, których przestrzeganie egzekwuję. Ale jestem tylko człowiekiem i mogę się mylić – skomentował wpis Jakub Morawski, Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Opolu.

Wyjaśnienia URPL…

Po wpisie na Twitterze problem z treścią ulotki leku dostrzegł również Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. To organ, który w naszym kraju odpowiada za akceptację treści ulotek czy opakowań leków trafiających do obrotu.

REKLAMA
REKLAMA

– Informujemy, że produkt leczniczy Amoxicillin + Clavulanic Acid Aurovitas został zarejestrowany w procedurze europejskiej, w której oprócz Polski uczestniczą inne państwa członkowskie UE. Na poziomie europejskim ustalana jest jedna wspólna treść druków produktu leczniczego (w tym ulotki) obowiązująca we wszystkich państwach uczestniczących w tej procedurze, zawierająca również uzgodnione informacje co do usuwania niezużytego produktu leczniczego – odpowiedział oficjalnie URPL.



– No to mamy niezły bałagan. Nie ma przepisów zobowiązujących apteki do odbioru takich opakowań od pacjentów, a pacjenci kierując się treścią ulotki będą wymuszać na aptekarzach czynność, do wykonania której nie są zobowiązani. Coś o takich pacjenckich wymuszeniach wiem… – skomentował odpowiedź URPL Opolski WIF, Jakub Morawski.

Okazuje się, że w wielu krajach kwestia zagospodarowania niepotrzebnych leków jest rozwiązana zgoła inaczej niż w Polsce. Konsekwencją tego jest wspomniana już treść ulotki, która w naszym kraju okazuje się problematyczna. Tymczasem u naszych zachodnich sąsiadów, na zlecenie Federalnej Agencji Ochrony Środowiska, badacze z Lüneburg, Stuttgartu, Freiburga oraz Frankfurtu nad Menem, sprawdzili w jaki sposób można zmniejszyć ilość resztek leków, które trafiają do środowiska. Wynik ich badań nie pozostawił wątpliwości: kluczową rolę, by uwrażliwić na ten problem społeczeństwo, mają do odegrania farmaceuci (czytaj również: Niemcy: rolą farmaceuty jest kształtowanie ekologicznego podejścia pacjentów względem leków).

Przykładem podobnego podejścia do problemu jest też Francja. Tam firma Sanofi niedawno zachęcała do walki z antybiotykoopornością, poprzez zwracanie niezużytych antybiotyków w aptek. W Polsce rzecz nie do pomyślenia… albo może raczej – do przemyślenia?

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA