Sześcioro kierowników aptek należących do jednej spółki odmówiło Mazowieckiemu Wojewódzkiemu Inspektorowi Farmaceutycznemu udzielenia informacji na temat obrotu produktem leczniczym Braltus. WIF w grudniu 2018 roku zwrócił się do nich z prośbą o dostarczenie dokumentów dotyczących jego zakupu oraz sprzedaży. W odpowiedzi otrzymał pisma od każdego z nich z zapewnieniem, że obrót odbywał się zgodnie z prawem, a dokumentacja jest własnością spółki i to do niej należy zwrócić się w celu jej uzyskania. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny poinformował o tym zdarzeniu Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej.
Żądanie WIF i obowiązki kierownika apteki
Mazowiecki WIF wskazał, że zachowanie kierowników naruszyło Kodeks Etyki Aptekarza RP, którego art. 18 mówi, że „aptekarz w każdej sytuacji zawodowej zawiera z pracodawcą lub pracownikiem taką umowę, która gwarantowałaby aptekarzowi możliwość wykonywania zawodu zgodnie z zasadami określonymi w niniejszym Kodeksie Etyki Aptekarza RP” (czytaj również: Mało asertywny kierownik apteki naraża się na przykre konsekwencje).
WIF w Warszawie zwrócił też uwagę, że zgodnie z art. 95 1c ustawy Prawo farmaceutyczne apteka jest zobowiązana do przedstawienia informacji dotyczących dostępności produktu leczniczego organom Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej, w terminie 2 dni roboczych od momentu otrzymania żądania. A dokładniej jest to obowiązkiem kierownika apteki o czym mówi § 14 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 18 października 2002 r. w sprawie podstawowych warunków prowadzenia apteki. Zgodnie z brzmieniem kolejnych jego ustępów:
1. informacje o obrocie i stanie posiadania określonych produktów leczniczych i wyrobów medycznych kierownik apteki przekazuje wojewódzkiemu inspektorowi farmaceutycznemu.
2. informacje, o których mowa w ust. 1, kierownik apteki przekazuje w terminie 7 dni od dnia otrzymania żądania, na piśmie i w wersji elektronicznej, przy zastosowaniu formatu pliku wskazanego przez wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego.
Lek Braltus od kilku lat znajduje się w wykazie leków zagrożonych brakiem dostępności na terenie RP (tzw. lista antywywozowa). WIF w Warszawie ostatecznie otrzymał dane na temat obrotu nim we wspomnianych aptekach, po zwróceniu się o nie do przedsiębiorcy. Okazało się, że spółka w październiku 2018 roku nabyła łącznie 1200 opakowań leku. Z dokumentacji przekazanej przez podmiot wynikało, że wszystkie zostały wydane na podstawie zapotrzebowań podmiotu leczniczego (czytaj również: Czy kierownik apteki ma obowiązek denuncjacyjny?).
Pięcioro przyznało się do winy…
Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej po otrzymaniu zawiadomienia od Mazowieckiego WIF w lutym 2020 r. wszczął w tej sprawie postępowanie. Przez kolejne miesiące przesłuchał wszystkich sześcioro kierowników aptek. Pięcioro z nich przyznało się do popełnienia zarzucanego im przewinienia zawodowego.
Kierownicy zeznali, że w sprawie udzielenia odpowiedzi na żądanie WIF kontaktowali się z zarządem spółki. Przedstawili też oświadczenie odnośnie obiegu dokumentacji księgowej w spółce. Wynikało z niego, że dokumenty księgowe po zakończeniu miesiąca odsyłane były do Biura Księgowego. W przypadku konieczności przedstawienia ich np. instytucjom kontrolującym kierownicy aptek mieli zwracać się do Zarządu Spółki, który miał bezpośrednio przedkładać je kontrolującemu (czytaj również: Prezes zarządu czy kierownik apteki? Komu podlega farmaceuta?).
W toku przesłuchań OROZ doszedł jednak do wniosku, że kierownicy dysponowali niezbędnymi danymi, o które zwrócił się Mazowiecki WIF. Powinni je zatem przesłać we wskazanym w terminie dwóch dni roboczych, od chwili otrzymania pisma z inspekcji. Tak jednak nie zrobili, co stanowiło przewinienie zawodowe. OROZ podjął więc decyzję o skierowaniu ich spraw do Okręgowego Sądu Aptekarskiego w celu ukarania.
…jeden zaprzeczył.
Z wszystkich sześciorga kierowników aptek tylko jeden nie przyznał się do zarzucanego przewinienia. W trakcie składania wyjaśnień przed OROZ poinformował, że nie pamięta czy realizował zapotrzebowania dla podmiotów leczniczych na lek Braltus. Zeznał też, że w grudniu 2018 roku został przez pracodawcę zwolniony. Natomiast wcześniej i w trzymiesięcznym okresie wypowiedzenia miał przebywać na zwolnieniach lekarskich i urlopach. Na kopiach faktur i zapotrzebowań zrealizowanych w aptece nie było zapisów wskazujących kto je przyjął i zrealizował (czytaj również: Wywóz leków nie byłby możliwy bez współpracy kierowników aptek).
Niemniej kierownik – podobnie jak pozostali – na żądanie WIF udostępnienia dokumentów, przesłał odpowiedź odsyłającą do spółki w celu ich uzyskania. Dowodem tego była kopia tejże odpowiedzi, z pieczątką i podpisem kierownika, którą Inspekcja udostępniła OROZ. W rezultacie, także i w jego przypadku, Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej skierował wniosek do Okręgowego Sądu Aptekarskiego o ukaranie (czytaj również: Niezależność farmaceuty: jaka powinna być kara za jej pogwałcenie?).
Wszystkie postanowienia OROZ w tej sprawie wydano 8 września 2020 r.
©MGR.FARM










