Do resortu zdrowia wpłynęły dwie petycje od farmaceutów, techników farmaceutycznych i studentów farmacji zaniepokojonych zamiarem wprowadzenia Farmaceutycznego Egzaminu Weryfikacyjnego. Obie brzmią identycznie, a ich autorzy wyrażają stanowczy sprzeciw wobec planów Ministerstwa Zdrowia i apelują o usunięcie zapisu o FEW z projektu ustawy o zawodzie farmaceuty (czytaj również: NIA negatywnie o Farmaceutycznych Egzaminach Weryfikacyjnych).
– Naszym zdaniem, wprowadzenie FEW odbije się negatywnie na pacjentach, którzy będą obsługiwani przez osoby o niższym kwalifikacjach. Sprowadzenie farmaceutów spoza UE, gdzie standardy często są niższe, istnieje możliwość studiowania farmacji weekendowo, a metody leczenia mogą być nieeuropejskiej, może spowodować zagrożenie zdrowia, a nawet życia pacjentów – czytamy w petycjach.
Ich autorzy wskazują, że słaba znajomość języka polskiego, który jest językiem trudnym, może przyczynić się do niezrozumienia pacjenta i jego problemu zdrowotnego. A to powinno być perfekcyjne, jeśli chodzi o sprawy zdrowia (czytaj również: Farmaceuci przeciwni FEW. Setki podpisów pod petycją do Ministerstwa…).
– Napływ dużej ilości farmaceutów ze wschodu z pewnością przyczyni się do obniżenia prestiżu zawodu oraz spowoduje jeszcze większą jego degenerację i ucieczkę polskich specjalistów. Ponadto sądzimy iż możliwość nostryfikacji dyplomu farmaceuty, o którą mogą ubiegać się profesjonaliści z poza UR, jest w pełni adekwatnym narzędziem, by zweryfikować ich kompetencje – czytamy w petycjach.
Nostryfikacja spełnia swoje zadanie
Autorzy tych słów są przekonani, że nostryfikacja pozwala dopuścić do wykonywania zawodu farmaceuty w Polsce, tylko osoby, które spełniają określone standardy.
– Zgadzamy się na przyjęcie do naszego kraju i zawodu osób zza granicy, ale tylko tych, których wiedza jest zgodna z poziomem UE – czytamy w petycjach.
Jednocześnie autorzy petycji przekonują, że w zawodach związanych z ochroną zdrowia obserwuje się systematyczny spadek liczebności personelu. Kryzys ten jest wielkim problemem, a pogłębia go fakt, iż absolwenci kierunków medycznych, w tym wielu farmaceutów, wyjeżdżają na Zachód (czytaj również: NIA zaniepokojona Farmaceutycznym Egzaminem Weryfikacyjnym).
– Młodzi, oraz coraz częściej starsi i doświadczeni farmaceuci, żegnają się z zawodem głównie poprzez brak perspektyw rozwoju, prawie zerowy prestiż, oraz sprowadzenie do roli sprzedawcy. Naszą receptą na brak farmaceutów jest zatrzymanie polskich specjalistów oferując im możliwości wykazania swojej wiedzy i odejście od modelu urzędnika-kasjera, a także zwiększenie roli farmaceuty w procesie leczenia pacjenta, oraz w zwiększenie możliwości rozwoju farmaceutów po studiach – piszą autorzy petycji.
Gwarantują jednocześnie, że zagraniczni farmaceuci w warunkach polskich szybko się wypalą i zniechęcą, a braki będą coraz większe.
Źródło: KW/MZ










