REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 2 czerwca 2021, 08:01

WIF interpretuje przepisy, podczas gdy ich brzmienie jest jednoznaczne?

Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Katowicach nałożył karę w wysokości 10 000 zł za dwa bannery z danymi apteki. W ocenie WIF naruszały one zakaz reklamy aptek. Pełnomocnik właściciela placówki przekonywał jednak, że przepisy jasno wskazują, iż informacja o lokalizacji apteki nie stanowi jej reklamy.

Apteka wobec, które toczy się postępowanie WIF nie powinna być sprzedana? (fot. Shutterstock)
WIF na tego samego przedsiębiorcę wcześniej nałożył już 4 kary finansowe, za naruszenie zakazu reklamy aptek (fot. Shutterstock)

Informacja o możliwym naruszaniu zakazu reklamy aptek wpłynęła do Śląskiego WIF drogą mailową. Placówka miała reklamować się bannerami rozwieszonymi na ogrodzeniu. Pracownik inspektoratu udał się na miejsce i sporządził dokumentację fotograficzna. W rezultacie WIF w Katowicach wszczął postępowanie w sprawie naruszenia zakazu reklamy (czytaj więcej: Banner na ścianie kilkupiętrowego budynku nie stanowił reklamy apteki).

REKLAMA

Przepisy są jasne i nie wymagają wykładni

W jego trakcie wyjaśnienia składał pełnomocnik właściciela apteki. Przekonywał, że treść banerów informacyjnych jednoznacznie wskazywała, że nie stanowią one reklamy, a jedynie dopuszczalną informację o lokalizacji apteki.

– Pełnomocnik wskazał, że reklamą nie jest informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki, bez względu na formę takiej informacji. Zdaniem pełnomocnika, przepis art. 94a ust. 1ustawy Prawo farmaceutyczne jest jasny i nie wymaga wykładni innej niż literalna. Pełnomocnik stoi na stanowisku, iż dokonywać interpretacji prawa należy tylko wtedy, gdy w tekście prawnym występują niejasności, które należy usunąć. Zdaniem pełnomocnika, organ nie ma uprawnienia do dokonywania interpretacji przepisów w sytuacji, gdy ich brzmienie jest jednoznaczne i nie budzące wątpliwości – czytamy w treści decyzji WIF.

Pełnomocnik właściciela apteki podniósł, iż podawanie informacji o lokalizacji i godzinach otwarcia apteki dozwolone jest w dowolnych formach i nie podlega ocenie pod kątem jej kwalifikacji jako reklamy. W związku z powyższym, pełnomocnik wniósł o umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego (czytaj również: Sąd uchyla karę dla sieci aptek. To nie była niedozwolona reklama…).

Decydują intencje podmiotu

Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Katowicach przyznał, że zgodnie z treścią art. 94a ust. 1 ustawy – Prawo farmaceutyczne, nie stanowi reklamy informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego.

REKLAMA
REKLAMA

– Należy jednak zwrócić uwagę na kontekst, w jakim informacja ta jest przekazywana odbiorcy – na jej formę, sposób i miejsce prezentowania. Zdaniem Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w Katowicach, w niniejszej sprawie niebagatelne znaczenie ma użyty rodzaj przekaźnika informacji (baner), jego rozmiar oraz forma graficzna, a także miejsce jego prezentowania (w miejscu publicznym) – czytamy w treści decyzji.

Śląski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Katowicach stanął na stanowisku, że utrwalona linia orzecznictwa w zakresie pojęcia „reklamy aptek oraz ich działalności” pozwalała na przyjęcie, że o reklamowym charakterze podejmowanych działań decydują faktyczne intencje podmiotu (czytaj również: Informacja o lokalizacji i godzinach otwarcia, też może stanowić reklamę apteki).

– W ocenie organu, strona decydując się na zainstalowanie w miejscu publicznym, na terenie miasta (…) dwóch banerów reklamowych zawierających tekst: „(…)”, oraz „(…)”, i ponosząc w tym celu określone starania czy też nakłady finansowe, w istocie zmierzała do zareklamowania działalności swojej apteki. Zdaniem organu, strona oczekiwała, że podjęte działania przyczynią się do zwiększenia obrotu w aptece. Należy zwrócić uwagę, że przeciętny konsument zapoznając sięz treścią banerów informujących o lokalizacji apteki, nawet jeżeli nie zawierały one elementów ocennych, może odebrać je jako wskazanie czy też wyróżnienie apteki – czytamy w decyzji.

Ostatecznie Śląski WIF uznał, że doszło w tej sytuacji do naruszenia zakazu reklamy aptek. W rezultacie nałożył na właściciela apteki karę w wysokości 10000 zł. Na wymiar kary miał wpływ czas eksponowania banerów – 23 miesięcy. Poza tym wcześniej WIF na tego samego przedsiębiorcą nałożył już 4 kary finansowe, za naruszenie zakazu reklamy aptek (czytaj również: Informacja o godzinach otwarcia czy reklama apteki? Wyrok WSA uchyla decyzje inspekcji…).

Sygn. akt DNA.8523.29.1.2019


REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA