REKLAMA
czw. 13 sierpnia 2020, 13:20

Wyrok SN: farmaceutka uniewinniona przez błędy sądów aptekarskich…

Suchej nitki na orzeczeniach sądów aptekarskich nie pozostawił Sąd Najwyższy. Niedawno rozstrzygał skargę kasacyjną farmaceutki, ukaranej naganą za sprzedaż drogich leków deficytowych do przychodni. „Błędów było tak wiele, że orzeczenia musiały zostać uchylone” – podsumował twórczość sądów aptekarskich sędzia SN.

Sąd Najwyższy w Warszawie uniewinnił farmaceutkę z części zarzutów i zmniejszył jej karę (fot. Darwinek - Praca własna, CC BY-SA 3.0, Wikicommons)
Sąd Najwyższy w Warszawie uniewinnił farmaceutkę z części zarzutów i zmniejszył jej karę (fot. Darwinek - Praca własna, CC BY-SA 3.0, Wikicommons)

Sprawę opisuje dzisiejsza Gazeta Prawna. Sąd Najwyższy rozpoznawał skargę kasacyjną farmaceutki Beaty W. na orzeczenia Okręgowego Sądu Aptekarskiego w Katowicach (S/3/19) i Naczelnego Sądu Aptekarskiego (AOR 7/19). Kobieta została ukarana przez organy dyscyplinarne naganą. Miała dopuścić się szeregu przewinień zawodowych, w tym wydawania w dużych ilościach deficytowych i kosztownych farmaceutyków w celach pozamedycznych. Farmaceutce zarzucano też nierzetelne prowadzenie dokumentacji zakupu i sprzedaży leków, a przede wszystkim dysponowania farmaceutykami bez odpowiedniej dokumentacji zakupu (faktur, listów przewozowych), wyłącznie na podstawie dokumentów magazynowych WZ (czytaj również: Farmaceuci przed sądem aptekarskim. Prawdziwe historie…).

Stwierdzone naruszenia

Beata W. jest farmaceutką i kierowniczką apteki, która sprowadzała w dużych ilościach lek o nazwie Velcade. Preparat jest podawany w ramach programów terapii nowotworowych i z reguły refundowany w 100%. Jednak jego cena detaliczna jest wysoka i wynosi około 4000 zł za dawkę. Tymczasem apteka, którą kierowała farmaceutka sprzedawała go prywatnemu Centrum Medycznemu. Placówka była zwykłą przychodnią prowadzącą ambulatoryjne i ogólne usługi medyczne.

Jak wynika z ustaleń sądów, apteka nie prowadziła w sposób należyty dokumentacji kupowanych i sprzedawanych leków. W przypadku Velcade nie udało się odnaleźć żadnych faktur ani choćby dokumentów przewozowych. Niczego, co wykazywałyby, od kogo lek kupiono i komu sprzedano. Wydawanie specyfiku na rzecz Centrum Medycznego odbywało się z kolei poza oficjalną dokumentacją apteczną, jedynie na podstawie tzw. dokumentu WZ, czyli magazynowego dokumentu rozchodu towaru (czytaj również: Wywóz leków nie byłby możliwy bez współpracy kierowników aptek).

Uniewinniona przez błędy sądów aptekarskich

Okręgowy sąd aptekarski nałożył na farmaceutkę karę nagany. Wyrok ten podtrzymał Naczelny Sąd Aptekarski. Farmaceutka złożyła więc skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, który dostrzegł w orzeczeniach OSA i NSA potężne braki formalne. Ostatecznie ze wszystkich zarzutów dyscyplinarnych ostał się jedynie. Ten dotyczący nieprawidłowego wydawania leków tylko na podstawie dokumentów magazynowych WZ, bez faktur czy dokumentacji przewozowej. Za to przewinienie farmaceutka została ukarana upomnieniem i tylko tę część orzeczenia utrzymał Sąd Najwyższy. Cała reszta orzeczeń została uchylona, a farmaceutka uniewinniona (czytaj również: Jak farmaceuta może stracić Prawo Wykonywania Zawodu?).

– Błędów było tak wiele, że orzeczenia musiały zostać uchylone – miał powiedzieć sędzia Jarosław Matras.

Sąd wskazał m.in., że nie podano faktycznych podstaw odpowiedzialności farmaceutki. Na przykład przypisano farmaceutce naruszenia prawa farmaceutycznego w taki sposób, że nie dawało się ustalić, o jakie czyny zabronione chodzi. W efekcie nagromadzenie błędów i nieprawidłowości formalnych w orzeczeniach spowodowało ich dyskwalifikację w znacznej części.

Sądy aptekarskie wymagają przeszkolenia

Jak opisuje sprawę Gazeta Prawna, Sąd Najwyższy wskazał co można zrobić by uniknąć takich sytuacji w przyszłości.  Otóż osoby, które zasiadają w organach sądowych korporacji, należy przede wszystkim należycie przeszkolić. Należałoby też rozważyć wydanie instrukcji, które wskazywałyby, co jest minimalnym standardem odnośnie do orzecznictwa w sprawach odpowiedzialności zawodowej (czytaj również: Sądy aptekarskie popełniają błędy. Brakuje wsparcia prawników…).

– Trzeba bowiem dopilnować, aby nikt nie był ukarany za coś, co nie da się przypisać do wzorca określonego czynu zabronionego ustawą. Orzeczenia w tej kwestii muszą być precyzyjne i bezwzględnie wolne od błędów, z jakimi mieliśmy do czynienia w rozpoznawanej sprawie – stwierdził w konkluzji sędzia Matras.

Wyrok Sądu Najwyższego z 11 sierpnia 2020 r., sygn. I KK 20/20

Źródło: ŁW/Gazeta Prawna

Profilaktyka i właściwa terapia odleżyny – na co warto zwrócić uwagę?

17 maja 202408:58

Odleżyny lub też ciężko gojące się rany to wymagający problem, który wbrew pozorom dotyka sporej grupy pacjentów. Pojawienie się odleżyn może komplikować proces terapeutyczny innej choroby, bądź też być powodem dodatkowych trudności wymagających wdrożenia właściwego postępowania. W tym kontekście zasadnym wydaje się posiadanie wiedzy nt. tego, jak radzić sobie z tego typu problemami. Warto też wiedzieć, jak przeciwdziałać powstawaniu odleżyn, gdyż obecne na rynku preparaty dają również i taką możliwość.

Odleżyny to tak naprawdę uraz/uszkodzenie obszaru skóry obejmującego zwykle skórę i tkanki podskórne [1]. W wielu przypadkach uszkodzenie obejmuje także podskórną tkankę tłuszczową [2]. Tego typu rany powstają na skutek ucisku, tarcia, wilgoci lub też połączenia wszystkich tych niekorzystnych czynników [1]. Nowe rekomendacje proponują, aby odleżyny definiować zatem jako „urazy uciskowe” [2].

Co do zasady odleżyny powstają głównie w miejscach narażonych na ucisk w czasie unieruchomienia danej osoby [2]. Oznacza to, że najbardziej narażone na pojawienie się odleżyn są tkanki znajdujące się w okolicach kości krzyżowej, kości ogonowej, a także kończyn dolnych, zwłaszcza bioder i pięt [2]. Wszystko dlatego, że długotrwały ucisk prowadzi wprost  do niedokrwienia tych okolic. W wyniku tego komórki w tych miejscach są niedotlenione i nieodżywione. Konsekwencją tego jest rozwój stanu zapalnego, nadprodukcja wolnych rodników i upośledzenie normalnych procesów regeneracji skóry [2]. Im dłużej utrzymuje się taki stan, tym większe ryzyko powstania odleżyn.

Kto jest najbardziej narażony na wystąpienie odleżyny?

Częstość występowania odleżyn jest różna, niemniej jednak istnieje zależność, że im dłuższy czas opieki nad pacjentem unieruchomionym, tym większe jest ryzyko tego typu zmian skórnych [2,3]. Generalnie statystyki pokazują, że częstość występowania waha się od kilku do nawet 30% u pacjentów objętych opieką długoterminową [3]. Pojawienie się odleżyn znacząco komplikuje dotychczasowy proces terapeutyczny i zwykle znacząco go wydłuża. Co gorsza – odleżyny zwiększają wskaźniki śmiertelności wśród pacjentów [3,4].

W praktyce istnieje kilka czynników, które wyraźnie zwiększają ryzyko wystąpienia odleżyn. Zalicza się do nich przede wszystkim unieruchomienie i ograniczenie mobilności danej osoby [2,3,4]. Nie bez znaczenia jest także wiek (osoby starsze są bardziej narażone z racji zmian w strukturze skóry oraz niedoborów dietetycznych) [2,3,4]. Odleżynom sprzyjają także niektóre schorzenia, jak cukrzyca, zakrzepica czy też reumatoidalne zapalenie stawów [2,4]. Wiele badań pokazuje jednak, że ogromne znaczenie w kontekście przeciwdziałania i terapii odleżyn odgrywa kwestia niedożywienia i braku konkretnych składników odżywczych w diecie [2,3,4,5].

Niedobory żywieniowe jako przyczyna odleżyny

Jak pokazuje zarówno teoria, jak i praktyka odżywianie i gojenie się ran są ze sobą ściśle powiązane [1]. Badania prowadzone na osobach z problematyką odleżyn uwidoczniły, że utrata masy ciała i niedobory żywieniowe znacząco zwiększają prawdopodobieństwo pojawienia się odleżyn [3]. Przykładem jest chociażby doświadczenie japońskie, gdzie prawie 59% osób po 65 roku życia z odleżynami było niedożywionych [3].

Z czego to wynika? Okazuje się, że stan odżywienia jest istotny dla procesów gojenia się ran. Brak składników odżywczych wydłuża chociażby fazę zapalną procesu gojenia, upośledza proliferację fibroblastów i zmniejsza poziom syntezy kolagenu [1]. Co więcej – niedożywienie ogranicza zdolności antyoksydacyjne organizmu, zwiększa podatność na infekcje (również w obrębie odleżyny) i wydłuża tym samym czas gojenia [1,2,3]. Wsparciem w takich sytuacjach jest uzupełnienie diety o niezbędne dla tych procesów składniki. Liczne wytyczne rekomendują w tym celu podaż białek. Niestety spora część pacjentów nie może ich przyjmować, z racji upośledzenia pracy nerek [1,6]. Co wtedy?

Aminokwasy wsparciem w terapii i profilaktyce odleżyn 

Wytyczne ESPEN (to europejska organizacja, która opracowuje zalecenia dietetyczne dla pacjentów z różnymi schorzeniami) rekomendują pacjentom z odleżynami przyjmowanie aminokwasów [3]. Pojawia się jednak pytanie, jakie konkretnie aminokwasy znajdują zastosowanie w tego typu problemach? Z pomocą przychodzą badania na pacjentach z odleżynami, według których w osoczu takich osób stwierdzono obniżone stężenia chociażby histydyny i tryptofanu [7].

Z kolei inne badania pokazały spore korzyści, jakie niesie ze sobą przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny [5]. Karnozyna to dipeptyd, składający się z dwóch aminokwasów: beta-alaniny i histydyny. Co do zasady posiada wiele biologicznych funkcji: działa antyoksydacyjnie oraz wspiera procesy gojenia się ran [5]. Mechanizm jej działania opiera się najprawdopodobniej na stymulacji fibroblastów do produkcji kolagenu oraz na zmniejszaniu stresu oksydacyjnego (który bez wątpienia ma miejsce w uszkodzonych tkankach) [5]. Badania udowodniły, że przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny przyśpiesza gojenie się ran [5,8].

Pellicar-F w prewencji i terapii odleżyn oraz ran przewlekłych

W kontekście zarówno przeciwdziałania, jak i właściwej terapii odleżyn dobrym rozwiązaniem może być produkt Pellicar-F, będący żywnością specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Pellicar-F to preparat zawierający:

  • L-karnozynę, która rozpada się we krwi do beta-alaniny i histydyny
  • treoninę

L-karnozyna, jak już wspomniano wspiera procesy gojenia się ran. Dodatek treoniny i tryptofanu ma za zadanie uzupełnić to działanie. Warto też wiedzieć, że przyjmowanie tryptofanu zmniejsza odczucie niepokoju i poprawia nastrój [9]. To również istotne w kontekście takich pacjentów, gdyż stres dotykający takie osoby dodatkowo utrudnia proces gojenia [10]. Pellicar-F rekomenduje się przyjmować 2 lub 3 razy na dobę. Wskazany jest zarówno dla osób dotkniętych już problemem ran i odleżyn, jak również jako ich prewencja. Wszystko dlatego, że jak już wspomniano niedobory żywieniowe znacząco zwiększają ryzyko powstania tego typu zmian skórnych.

Wyłącznym dystrybutorem produktu w Polsce jest NGK Pharma Sp. z o.o.

Literatura:

  1. Joyce K. Stechmiller, Understanding the role of nutrition and wound healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 25, Number 1, 2010, 61-68
  2. Joshua S. Mervis, Tania J. Phillips, Pressure ulcers: pathophysiology, epidemiology, risk factors, and presentation, J Am Acad Dermatol, October 2019
  3. Seied Haidi Saghaleini, et.al., Pressure ulcer and nutrition, Indian J Crit Care Med 2018;22: 283-9
  4. Man-Long Chung, et.al., Risk factors for pressure injuries in adult patients: a narrative synthesis, Int. J. Environ. Public Health 2022,19,761
  5. Kensaku Sakae, et.al., Effects of L-carnosine and its zinc complex (polaprezinc) on pressure ulcer healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 28, Number 5, October 2013, 609-616
  6. Emily Haesler, et.al., National Pressure ulcer advisory panel, European pressure ulcer advisory panel and Pan Pacific injury alliance. Prevention and treatment od pressure ulcers: Clinical practice Guideline, Australia 2014
  7. Dawson B, Fevaloro E.J., High rate of deficiency in the amino acids tryptophan and histidine in people with wounds: implication for nutrient targeting in wound management – a pilot study, Adv Skin Wound Care 2009;22:79-82
  8. Ansurudeen I, et.al., Carnosine promotion of wound healing. (w:) Imidazole dipeptides chemistry analysis, function and effects, ed. R. Preedy, The Royal Society of Chemistry, 2015, 325-340
  9. Kikuchi A.M., et.al., A systematic review of the effect od L-tryptophan supplementation on mood and emotional functioning, J Diet Suppl. 2021;18: 316-333
  10. Vileikyte L., Stress and wound healing, Clin Dermatol 2007;25: 49-55

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]