REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Czy starosta śremski wprowadzał mieszkańców powiatu w błąd w sprawie apteki w śremskim szpitalu?

1 października 2019 09:00

W naszym kraju bardzo często słyszy się o skutecznym „omijaniu” obowiązujących przepisów prawa. Dotychczas jednak było to domeną głównie rozmaitych przedsiębiorców lub osób prywatnych chcących np. wyłudzić zwrot podatku czy otworzyć w niedzielę sklep, pomimo powszechnego zakazu handlu w ten dzień. Okazać się jednak może, że nawet poważne instytucje państwowe próbują w analogiczny sposób ułatwiać załatwianie prywatnych interesów niektórym właścicielom firm.

Jak donosi FarmaProm, w przypadku ponad 7,5% wszystkich Podmiotów Sieciowych zmieniła się liczba aptek i punktów aptecznych (fot. MGR.FARM).
Gdyby apteka, która dotychczas działa w śremskim szpitalu, zakończyła swoją działalność, konieczne byłoby wydanie nowego zezwolenia, a to w myśl nowych regulacji Prawa farmaceutycznego, nie mogło by mieć miejsca (fot. MGR.FARM).

Protest aptekarzy

Kiedy w listopadzie 2018 roku aptekarze ze Śremu (woj. wielkopolskie) zapowiedzieli, że z przyczyn ekonomicznych i kadrowych nie będą dalej pełnić narzucanych przez Radę Powiatu nocnych i świątecznych dyżurów, Starosta Śremski Zenon Jahns oznajmił, że szybko znalazł rozwiązanie tego problemu. Poinformował wówczas, że zostanie w Szpitalu Powiatowym im. Tadeusza Malińskiego – instytucji podległej funkcjonalnie Starostwu Powiatowemu w Śremie – otwarta apteka całodobowa, na miejsce działającej do tej pory, której właściciele zdecydowali się przyłączyć do tzw. protestu dyżurowego. Postronnych obserwatorów tych wydarzeń, w tym szczególnie farmaceutów, bardzo zaskoczyła ta informacja. Po pierwsze, doświadczenia wielu innych miast pokazują, że apteki całodobowe nie mają racji bytu (czytaj również: Starosta śremski wprowadza mieszkańców w błąd w sprawie aptek?). Taka apteka (jedyna w mieście) niedawno zakończyła swoje funkcjonowanie w Gorzowie Wlkp., a władze Sopotu czy warszawskiego Ursynowa bezskutecznie jak dotąd próbują zachęcić do otwarcia apteki całodobowej, np. oferując lokale w atrakcyjnej cenie wynajmu. Cóż, ekonomia ma swoje prawa. Być może w Śremie – mieście niespełna 40-tysięcznym – to się jednak komuś będzie opłacało? Drugi powód zadziwienia słowami starosty jest jednak jeszcze bardziej intrygujący. Zenon Jahns na posiedzeniach Rady Powiatu i w oświadczeniach prasowych twierdzi stanowczo, że: „taka apteka powstanie, jak tylko obecnie działająca na terenie szpitala opuści zajmowany lokal”. I tutaj osoby wtajemniczone w regulacje płynące z ustawy – Prawo farmaceutyczne mocno drapią się w głowę. W jaki sposób na miejscu obecnie działającej apteki może powstać nowa, skoro od 2017 roku obowiązuje „AdA”?

Co to jest „AdA” i po co nam ona?

Nowelizacja Prawa farmaceutycznego, którą Prezydent RP podpisał w czerwcu 2017 roku, zwana potocznie „apteką dla aptekarza” („AdA”), wprowadziła – wzorem wielu krajów europejskich – istotne ograniczenia w dowolnym otwieraniu nowych aptek. Po pierwsze, zezwolenie na nową aptekę może otrzymać już tylko farmaceuta – osoba legitymująca się wyższym wykształceniem farmaceutycznym.  Po drugie, „AdA” stanowi, że nowa apteka nie może powstać w dowolnym miejscu. W trosce o zdrową konkurencję pomiędzy aptekami oraz dobre zaopatrzenie ludności w leki przyjęto kryteria demograficzno-geograficzne, tak, aby nowe apteki nie powstawały np. jedna tuż obok drugiej, jak to miało bardzo często miejsce przed wejściem w życie „AdA”.

REKLAMA

Gdyby apteka, która dotychczas działa w śremskim szpitalu, zakończyła swoją działalność, konieczne byłoby wydanie nowego zezwolenia, a to w myśl nowych regulacji Prawa farmaceutycznego, nie mogło by mieć miejsca. Jedyna możliwość to specjalna zgoda Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego poparta stanowiskiem lokalnego burmistrza oraz ministra zdrowia. Jednak skąd ta absolutna pewność pana Starosty, że apteka całodobowa na pewno powstanie? Czyżby był on w stanie przewidzieć, jaka będzie decyzja powołanych do tego instytucji w kwestii „ważnego interesu społecznego”, jakim rzekomo jest otwarcie apteki całodobowej w Śremie? Okazuje się, że niekoniecznie (czytaj również: Starosta śremski nie zmienia zdania. Przy okazji pokazuje swoją niewiedzę na temat aptek…).

REKLAMA

Pokażcie mi przepis, a ja pokażę, jak go obejść

Polscy przedsiębiorcy są mistrzami w stosowaniu powyższej maksymy. Pamiętamy malutkie Fiaty Seicento z kratką zarejestrowane jako auta ciężarowe? Albo placówki „pocztowe” otwarte w niedzielę, mimo oficjalnego zakazu handlu? Innym przykładem jest proceder wywozu leków za granicę Polski, w którym pewna grupa właścicieli aptek skutecznie lawirując w przepisach, skupuje leki w Polsce, aby sprzedawać je z wielokrotnym zyskiem za granicą. Prawie każda polska rodzina doświadczyła tego zjawiska na własnej skórze, kiedy poszukiwanego leku zabrakło w aptece, choć producenci zapewniają, że dostarczają go regularnie do hurtowni farmaceutycznych i aptek.

Obejść można też zapisy „AdA”. Na przysłowiowe „pięć minut” przed wejściem w życie nowelizacji Prawa farmaceutycznego w czerwcu 2017 roku liczni przedsiębiorcy, chcąc zapobiec braku możliwości otwarcia nowej apteki, poczynili starania, aby skutecznie obejść zapisy nowej ustawy. Jednym ze sposobów było uzyskanie tzw. promesy wydania zezwolenia na prowadzenie apteki. Kto odpowiednio wcześnie złożył w Inspektoracie Farmaceutycznym stosowne dokumenty, nie musiał otwierać apteki przed 25 czerwca 2017 r. – może to zrobić nawet jeszcze dzisiaj, podlegając „starym” regulacjom, sprzed wejścia w życie „AdA”.

Inną metodą, aby otworzyć aptekę, pomimo istnienia obecnie prawnych przeszkód, było złożenie wniosku przed 25 czerwca 2017 r. o wydanie zezwolenia na prowadzenie apteki, a następnie zawieszenie postępowania – nawet na okres trzech lat. Wznowienie postępowania obecnie pozwala na rozpatrywanie wniosku na podstawie starych przepisów, z ery sprzed nowelizacji. Czy właśnie jedno z tych rozwiązań ma na myśli pan Starosta, twierdząc, że „nowa całodobowa apteka i tak powstanie”?

W informacji publicznej, przekazanej przez prezesa śremskiego szpitala na wniosek Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej, organizacji, która od początku sporu na linii śremskie starostwo-aptekarze starała się wspierać tych drugich i reprezentować ich interesy, podano, że „dnia 11 kwietnia 2017 roku zawarta została umowa najmu” (lokalu apteki – red.), która „będzie realizowana od 1 grudnia 2019 r.”. Podano też nazwę nowego najemcy, który będzie nowym korzystającym z lokalu apteki (czytaj również: Śrem: apteka całodobowa albo wypowiedzenie najmu).

REKLAMA

Informacje te potwierdzają się zresztą z wcześniejszymi słowami starosty śremskiego wypowiedzianymi podczas jednej z sesji Rady Powiatu, na której to zapytany przez radnego o to, czy nowym podmiotem, który poprowadzi aptekę w szpitalu, będzie jakaś apteka sieciowa, oznajmił, że będzie to: „lokalny przedsiębiorca, którego nazwy jednak na razie nie wymienię”. Wyjaśnia to także, w jaki sposób było możliwe, aby starosta śremski, jak sam podkreślał „problem (z dyżurami aptek w Śremie – red.) rozwiązał w przeciągu 12 godzin” i skąd jego absolutna pewność, że nowa apteka na pewno powstanie, a „aptekarze nie będą wodzić za nos” (cytowane słowa zostały zaprotokołowane podczas posiedzenia Komisji Budżetu, Rozwoju Gospodarczego Powiatu i Przestrzegania Prawa z dnia 28 marca 2019 r.).

Czy tak można?

W tej sprawie rodzi się jednak kilka pytań (czytaj również: List otwarty aptekarzy do Starosty Śremskiego). Jak to możliwe, że zarząd szpitala, podległy staroście śremskiemu, był tak przewidujący, że już w roku 2017 przewidział, że w 2019 roku będzie problem z dyżurami aptek i zapobiegliwie „zabezpieczył się” na tę okoliczność? Czy to rzeczywiście Opatrzność czuwała nad Śremem, że umowa najmu dla dotychczasowego farmaceuty, prowadzącego od 10 lat aptekę na terenie śremskiego szpitala, została pod koniec 2018 roku przedłużona jedynie na 12 miesięcy, zamiast na dłużej, dzięki czemu już wkrótce powstanie apteka całodobowa? W jaki sposób został wyłoniony nowy najemca apteki w szpitalu i czy nie przeszkadza to zarządowi szpitala lub Radzie Powiatu, że nie jest on farmaceutą i obiektywnie trudniej będzie mu uzyskać zezwolenie na prowadzenie apteki (musi się uciekać obecnie do różnych manipulacji prawnych)? Dlaczego oferta wcześniejszego zawarcia nowej umowy najmu, na długo przed zakończeniem umowy z dotychczasowym najemcą, nie została podana do wiadomości publicznej? Dlaczego nie było ogłoszenia konkursu ofert ani przetargu, aby wyłonić nowego najemcę? Warto podkreślić, że obecni najemcy nie zostali powiadomieni o fakcie zawarcia nowej umowy najmu z innym najemcą, jeszcze w trakcie trwania ich umowy, jak i w czasie, gdy toczyły się rozmowy na temat ewentualnego przedłużenia obecnego najmu. Co więcej, w dotychczasowej korespondencji pomiędzy szpitalem a obecnym najemcą, zarząd szpitala konsekwentnie odmawiał przedłużenia umowy i informował enigmatycznie, że „zajmowany lokal od grudnia 2019 roku będzie wykorzystywany na cele związane z działalnością szpitala”. Czy czasami w wyborze nowego najemcy apteki nie pomógł fakt, że firma ta ma bliskie powiązania z osobą piastującą w spółce „Szpital Śremski” do roku 2018 funkcję członka Rady Nadzorczej?

Czy wreszcie akceptowalne jest stanowisko – bądź co bądź – organów publicznych (czyli finansowanych z publicznych pieniędzy), takich jak Rada Powiatu i podległy jej zarząd szpitala, że swoimi działaniami ułatwia działania prywatnego przedsiębiorcy mające na celu – jak wszystko na to wskazuje – uzyskanie decyzji administracyjnej niezgodnej z intencją ustawodawcy, a więc wydanie zezwolenia na prowadzenie apteki osobie niebędącej farmaceutą, jak i w miejscu nie spełniającym obecnych wymogów demograficznych i geograficznych? Dlaczego sprawa ta nie zainteresowała wojewody wielkopolskiego, który był o sporze na linii starostwo-aptekarze informowany już w styczniu 2019 roku?

Jest więc wiele pytań, a czy pozostaną bez odpowiedzi, to już zależy od powołanych do tego instytucji (czytaj więcej: Starosta śremski odpowiada aptekarzom… szantażem?). Wydaje się, że o szpitalu w Śremie usłyszymy jeszcze niejeden raz…

dr n. farm. Michał Cichocki

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

1 komentarz Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Woooow. Umknął mi ten artykul. Czyli ponad rok naszego przemyśliwania JAK TO MOZLIWE I KTO TO TAKI, TEN NOWY zostało wyjaśnione. Jak dziś pamiętam słowa starosty, że "dla dobra śremian obecny najemca powinien natychmiast opuścić lokal aby całodobowo mogła działac nowa apteka, a nie uciekać się do kruczków prawnych aby w nim pozostać". Kruczków prawnych... tiaaaaa. No, mam też wrażenie, że o śremskim szpitalu usłyszymy i poczytamy jeszcze nie raz.

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz