REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 24 lutego 2020, 09:34

Rady powiatów pod dyżurową ścianą – część 1

W ostatnim czasie obserwuję wysyp dyżurowych informacji o nerwowym dreptaniu w miejscu przez różne rady powiatu. Apteki w całej Polsce odmawiają pełnienia dyżurów, a samorządy nie wiedzą jak sobie z tym problemem poradzić.

Propozycja radnych zostanie teraz przedyskutowana w pierwszej połowie marca z przedstawicielami 28 aptek działających w Suwałkach (fot. Shutterstock)
Wymaganie od aptek niemożliwego lub cofnięcie zezwolenia za niedyżurowanie, jest skrajnie niekorzystne dla wszystkich (fot. Shutterstock)

Wszędzie powtarza się ten sam stary schemat. Rady powiatu ustalają grafiki dyżurów wg swojego widzimisię. Nie zwracają uwagi na negatywne opinie Izby Aptekarskiej. Dodam, że te opinie zawsze mają uzasadnienie. Jest ono rozbudowane. Zawierać może opis ogólnej sytuacji naszej branży, niewielką (1,78) liczbę farmaceutów przypadającą na statystyczną aptekę i związaną z nią niewykonalność dyżurowania, konieczność uwzględniania innych przepisów (Kodeks Pracy) oraz brak realnego zapotrzebowania na nocną pracę aptek. Można je rozbudowywać o przykłady, które zna każdy aptekarz. Moczobox o 3 nad ranem nie ratuje życia. Krem na rozstępy również. Koszty wielokrotnie większe od zysków. Brak zapłaty ze strony uchwałodawcy, MZ lub NFZ, itp. Zmęczony farmaceuta = niebezpieczeństwo pomyłki.

REKLAMA

Nic. Jak grochem o ścianę.

Strona przeciwna – rozmyślnie tak ją określam, bo w większości przypadków pozwala sobie na niewybredne atakowanie aptekarzy swoimi demagogicznymi i krzywdzącymi wypowiedziami – też pisuje uzasadnienia. Dobro pacjenta jest odmieniane przez wszystkie przypadki. Misja i etyka również. Cytowane są znane mi wyroki Sądów Administracyjnych. Są w nich słowa o braku korelacji art. 94 PF z opłacalnością ekonomiczną i fizyczną wykonalnością dyżurów. Wg nich zorganizowanie dyżurów jest tylko pewną niedogodnością w prowadzeniu apteki, a do obowiązków jej kierownika należy takie zorganizowanie grafiku pracy, by dyżury się odbywały.

Już kiedyś cytowałem uzasadnienie wyroku NSA, (Sygn. Akt II GSK 585/12), który moim zdaniem jest przepięknym przykładem dualizmu prawniczego. Otóż w jednej części uzasadnienia jest mowa o zapewnieniu dyżurów jako obowiązku kierownika apteki, a w innej części tego samego uzasadnienia, o obowiązku podmiotu ją prowadzącego. To jak w końcu jest, podmiot ma zapewnić odpowiednią liczbę magistrów czy kierownik?

Dlaczego warto śledzić sprawę apteki z Grudziądza?

Pomijam przypadki szczególne, gdy kierownik jest jednocześnie właścicielem. Skutki są identyczne, czyli dyżurów brak. Z pustego i Salomon nie naleje. Dlatego szczególnie wnikliwie przyglądam się wydarzeniom, które dzieją się w głośnej sprawie apteki z Grudziądza (czytaj więcej: Zamknięcie apteki „Pod Solankami” – sprawa trafiła do prokuratury). Jeden z byłych dyrektorów tamtejszego szpitala, w którym funkcjonowała jedyna całodobowa apteka, złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezydenta miasta oraz innego byłego dyrektora szpitala. Sprawa dotyczy zarówno niegospodarności, jak i, co mnie interesuje szczególnie, braku dyżurów jako skutku likwidacji placówki.

REKLAMA
REKLAMA

Mając na uwadze ww. orzeczniczy dualizm odpowiedzialności za dyżury, ciekaw jestem wyników. Warto podkreślić, że w tej sprawie – co dla mnie w pełni zrozumiałe –  nikt winą nie obciąża kierownika apteki. On na dodatek chciał ją przejąć, ale warunki stawiane przez szpital okazały się zaporowe (eufemizm). Rodzi się kolejne pytanie. Czy któryś z kłócących się oficjeli lub radnych, wzorem innych powiatów zwróci się do WIF o ukaranie podmiotu prowadzącego aptekę cofnięciem zezwolenia na jej prowadzenie? Albo chociaż o tym wspomni w żarliwie sformułowanym liście. Takie groźby widziałem w wielu pismach, które publikują media lub przysyłają mi zbulwersowani aptekarze z całej Polski.

Problem z Grudziądza chyba najwyraźniej pokazuje to, o czym pisuję od lat. Wymaganie od aptek niemożliwego lub cofnięcie zezwolenia za niedyżurowanie, jest skrajnie niekorzystne dla wszystkich. Jedynie marchewka, a nie kij. Tylko zachęty mogą skłonić apteki do rozpoczęcia poszukiwań farmaceutów skłonnych do dyżurowania. Zachęta nie jest równoważna z gwarancją. Bez farmaceutów nie ma aptek. Bez zapłaty nie ma pracy. Bez farmaceutów i aptek nie ma dyżurów.

Gostyń, Września, Żagań…

Nieco inaczej wygląda w Gostyniu (czytaj więcej: Nocne dyżury w powiecie gostyńskim: aptekarze pójdą do sądu), o czym pisano także przed rokiem (czytaj więcej: Coraz większe obciążenie aptek dyżurami), Wrześni i Żaganiu. Rady powiatu zgodziły się tam ze szczodrą propozycją aptekarzy, którzy albo godzili się na pracę 24 h (jedna apteka we Wrześni), albo do późnych godzin wieczornych. Jednak wojewodowie wydali rozstrzygnięcia nadzorcze (Września i Żagań), którymi unieważnili kompromis rady z aptekarzami. Mamy więc ciekawą sytuację zarówno z faktycznego, jak i prawnego punktu widzenia. Uchwały nie istnieją, ale apteki pracują. Czy mogą to robić, skoro wg przepisów nie decyzja właścicieli, tylko art. 94 PF determinuje dni i godziny ich pracy? Jeśli jednak mogą funkcjonować bez uchwały i nie ponoszą kary za „bezprawną” pracę, to jak ktoś mógłby je ukarać za codzienne funkcjonowanie? W obu przypadkach tylko suwerenna decyzja właściciela apteki jest przyczyną jej czynności lub zamknięcia, prawda? Jeśli – co oczywiste dla każdego – nie można ukarać aptek i aptekarzy za pracę bez uchwały,  jak można je ukarać za brak dyżurów?

Stawiam te pytania, by n-ty raz wykazać absurdalność art. 94 PF. Jak wszyscy wiemy, resort zdrowia wyraźnie podkreślał (czytaj więcej: Neumann: żaden przepis nie stanowi o obowiązku stosowania się aptek do harmonogramu dyżurów), że ani apteki nie muszą przestrzegać dyżurowych uchwał rad powiatu, ani za ich nieprzestrzeganie nie ma żadnych sankcji.

W Gostyniu poirytowani aptekarze zwrócili się do swej radu powiatu, by ta zaskarżyła rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody  do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Na tę chwilę nie wiadomo jaką decyzję podejmie rada. Logika nakazywałaby działania zgodne z wnioskiem aptekarzy.

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA