Jak wynika z informacji posiadanych przez Prokuraturę Krajową, od 2015 r. wniesionych zostało 55 aktów oskarżenia za przestępstwa z art. 125 lub art. 126b ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne. Są to przepisy penalizujące naruszania art. 86a tejże ustawy – dotyczące sposobu zbywania oraz przekazywania leków przez apteki i punty apteczne, ale też prowadzenia obrotu produktami leczniczymi bez wymaganego zezwolenia. Z tego 9 aktów oskarżenia wniesiono po nowelizacji przedmiotowych przepisów, która weszła w życie 6 czerwca 2019 r. Nie zapadł dotychczas żaden wyrok skazujący w sprawie za te przestępstwa (czytaj również: Walka z mafią lekową: “Szukać paragrafów na wszystko, na co można znaleźć”).
Ministerstwo Sprawiedliwości jednocześnie wskazuje, że w toku pozostaje 58 spraw związanych z tzw. odwróconym łańcuchem dystrybucji produktów leczniczych oraz 2 postępowania w fazie in rem, związane stricte z nielegalnym wywozem produktów leczniczych zagrożonych brakiem dostępności (art. 126c ustawy – Prawo farmaceutyczne).
– Co więcej badaniu i łączeniu poddano 168 spraw, czego skutkiem jest to, że prowadzone postępowania nie dotyczą pojedynczych nielegalnych transakcji, ale działań zorganizowanych grup przestępczych. Efektem zmiany przepisów, jak również zacieśnienia współpracy organów ścigania z Generalnym Inspektorem Informacji Finansowej, Krajową Administracją Skarbową oraz Państwową Inspekcją Farmaceutyczną jest to, że do pierwszej połowy maja 2020 r. zakwestionowano transakcje o łącznej wartości 180 milionów złotych, zajęto mienie o wartości około 5 milionów złotych i produkty lecznicze przeznaczone do wywozu o wartości około 4 milionów złotych oraz ogłoszono zarzuty 77 osobom – informuje sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Marcin Warchoł.
Nowelizacja przepisów z 6 czerwca 2019 r.
Jego zdaniem wspomniana nowelizacja przepisów sankcyjnych związanych z tzw. odwróconym łańcuchem dystrybucji i nielegalnym wywozem produktów leczniczych zagrożonych brakiem dostępności na terenie kraju, wprowadzona w 2019 roku, pozwoliła na skuteczne prowadzenie działań przeciwko wszystkim osobom zaangażowanym w te procedery, nie zaś wyłącznie przeciwko pojedynczym właścicielom lub pracownikom aptek. W konsekwencji prowadzone postępowania mają szeroki zasięg i należy spodziewać się, że przedstawione powyżej statystyki będą się zmieniać (czytaj również: Hurraoptymizm polityków w sprawie „mafii lekowej” jest niepokojący).
– Minister Sprawiedliwości, w zakresie swoich kompetencji, stale monitoruje system nadzoru nad rynkiem farmaceutycznym i współpracuje z Ministrem Zdrowia m.in. przy kształtowaniu przepisów prawa powszechnie obowiązującego dotyczących tych kwestii – np. w przypadku modyfikacji przepisów dotyczących zgłaszania Głównemu Inspektorowi Farmaceutycznemu zamiaru wywozu lub zbycia produktów leczniczych zagrożonych brakiem dostępności w kraju, która miała miejsce w toku prac legislacyjnych związanych z przeciwdziałaniem skutkom pandemii COVID-19 – wskazuje Warchoł.
Obowiązujące obecnie przepisy penalizujące nielegalne działania związane z obrotem produktami leczniczymi weszły w życie 6 czerwca 2019 r. Zdaniem Marcina Warchoła tak krótki okres obowiązywania tych rozwiązań nie pozwala na przeprowadzenie w nowym stanie prawnym wszystkich czynności procesowych, niezbędnych do wykrycia przestępstwa i jego sprawców oraz do prawomocnego ich skazania za przestępstwa stypizowane w art. 125, art. 126b lub art. 126c ustawy – Prawo farmaceutyczne (czytaj również: WAŻNE: Komu i co apteka może sprzedać od 6 czerwca?).
– Pełna i rzetelna ocena przyjętych przepisów będzie możliwa dopiero po zakończeniu prowadzonych obecnie postępowań w sprawach za wskazane powyżej przestępstwa. Niemniej jednak wstępna analiza działalności organów ścigania prowadzonej po 6 czerwca 2019 r. już pozwala przyjąć, że przyjęte rozwiązania usprawniły i zwiększyły skuteczność działań skierowanych przeciwko przestępczości na rynku farmaceutycznym. Na dzień sporządzenia niniejszej odpowiedzi do Ministra Sprawiedliwości nie dotarły sygnały o nieadekwatności obowiązujących przepisów, a tym bardziej o konieczności ich nowelizacji – informuje sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Marcin Warchoł.
Przypomina jednocześnie, że w toku prac nad projektem ustawy z dnia 26 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo farmaceutyczne oraz niektórych innych ustaw projektodawca oparł się na ustaleniach Najwyższej Izby Kontroli. Wynikało z nich, że około 57% produktów leczniczych sprzedawanych rocznie do krajów Unii Europejskiej (o łącznej wartości około 3,5 miliarda złotych) wywożone było nielegalnie. Zgodnie z tymi ustaleniami wartość produktów leczniczych wywożonych nielegalnie do innych państw członkowskich wynosiła około 2 miliardy złotych w skali roku (czytaj również: Pacjenci w panice szukają lekarstw, a mafia lekowa ma się dobrze).
Źródło: ŁW/sejm.gov.pl










