Jednocześnie w październiku do postępowania prowadzonego przez GIF włączył się „na prawach przysługujących prokuratorowi” też Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców. On również zarzucił decyzji WIF szereg naruszeń przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, między innymi zaniechania ustalenia treści umowy franczyzowej. A zdaniem RMiŚP umowa ta miała kluczowe znaczenie, gdyż stanowiła podstawę dla ustaleń faktycznych WIF (czytaj również: Decyzje GIF budzą wątpliwości Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców). Również w październiku bezpośrednio do GIF zgłosili się właściciele i kierownicy okolicznych aptek, z prośbą o „wnikliwą zmianę przedmiotowego zezwolenia, która może stanowić próbę obejścia prawa”.
Franczyza czy przejęcie kontroli?
Ostatecznie Główny Inspektor Farmaceutyczny po zapoznaniu się ze zgromadzoną w sprawie dokumentacją wydał pod koniec stycznia 2020 r. decyzję. Uznał on za zasadne utrzymanie w mocy decyzji wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego o odmowie przeniesienia zezwolenia. GIF wskazuje, że zgodnie z art. 99 ust. 3 pkt 3 ustawy Prawo farmaceutyczne „zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej nie wydaje się, jeżeli podmiot ubiegający się o zezwolenie jest członkiem grupy kapitałowej w rozumieniu ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, której członkowie prowadzą na terenie województwa więcej niż 1% aptek ogólnodostępnych”.
Z ustaleń GIF wynikało, że spółka, która wygrała przetarg na zakup apteki, zawarła szereg umów z podmiotem prowadzącym sieć aptek. Jedną z nich była umowa franczyzowa. Jednak oprócz niej były także: umowa o świadczenie usług centralnych i umowa pożyczki. W sumie pozwoliły sieci aptek na zyskanie kontroli nad spółką farmaceutów. Zdaniem GIF łącznie, przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności prawnych lub faktycznych, umożliwiały one „wywieranie decydującego wpływu na innego przedsiębiorcę”. W rezultacie sieć w ramach programu franczyzowego miała pełną kontrolę nad obsługą księgową, polityką kadrową i płacową w aptece czy obsługą organów ustawowych i statutowych spółki (czytaj również: Ważna decyzja GIF: „Słup” nie kupi i nie otworzy nowej apteki).
GIF stwierdził, że spółka farmaceutów miała być wyłącznie podmiotem, który uzyska zezwolenie na prowadzenie apteki. Kapitał na jej nabycie i zaopatrzenie pochodził z kolei od spółki zarządzającą siecią aptek. Miała ona też wgląd w księgi rachunkowe i inną, bliżej nieokreśloną dokumentację apteki. W rezultacie na podstawie zawartego w umowie franczyzy zobowiązania do korygowania czynności podejmowanych przez przedsiębiorców, sieć aptek zyskiwała kontrolę nad spółką, która nabywała aptekę (czytaj więcej: Spór o apteczną franczyzę. Farmaceuci stracą zezwolenia i staną przed sądem aptekarskim?).
Na tej podstawie GIF uznał, że spółka jest członkiem grupy kapitałowej, której członkowie prowadzą więcej niż 4 apteki ogólnodostępne na terenie województwa dolnośląskiego. A to powoduje niedozwolone przekroczenie progu określonego w art, 99 ust. 3a pkt 3 ustawy Prawo farmaceutyczne. Dlatego też wystąpił brak możliwości przeniesienia zezwolenia i decyzja wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego w tym zakresie była prawidłowa.
©MGR.FARM










