REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Farmaceutka odmawiała sprzedaży antykoncepcji. Została zwolniona…

20 lutego 2020 09:07

“Zapytałam, czy życzy koleżance, znajomej czy dziewczynie zakrzepów i krwotoków oraz ich konsekwencji, długotrwałego i kosztownego leczenia… Odpowiedział, że nie chciałby tego za żadne skarby. Podziękował i odszedł” – farmaceutka opowiada o tym jak odmawiała sprzedaży pigułek antykoncepcyjnych.

Farmaceutka została zwoniona bez podania przyczyny. Jej zdaniem powodem było odmawianie sprzedaży antykoncepcji (fot. Shutterstock)
Farmaceutka została zwoniona bez podania przyczyny. Jej zdaniem powodem było odmawianie sprzedaży antykoncepcji (fot. Shutterstock)

Serwis Aleteia publikuje wywiad z farmaceutką – Kingą z Krakowa – która opowiada o tym, jak trudna jest praca w aptece farmaceuty katolickiego. Kobieta odmawiała sprzedaży antykoncepcji i uważa, że z tego powodu została zwolniona z apteki. W wywiadzie opowiada też o malejącej roli i znaczeniu farmaceutów, jako zawodu zaufania publicznego.

– Moje dylematy dotyczą spraw sumienia. Kiedyś farmaceuta kojarzył się z zawodem zaufania publicznego. Jeśli ktoś pytał: „Pani magister, co mam zażyć, co pani poleca?”, to według swoich umiejętności i możliwości, a także uwzględniając grubość portfela pacjenta, mogłam spokojnie coś doradzić, o ile dany lek nie był na receptę. Natomiast teraz stanowi to problem – mówi farmaceutka.

REKLAMA

Wyjaśnia, że dziś apteki to w większości małe korporacje, w których farmaceuci mają obowiązek sprzedawać określone produkty. Często  zmusza się ich by rozprowadzali coś, co może być np. mało skuteczne lub dużo droższe niż którykolwiek lek dostępny od lat na rynku.

REKLAMA

– Nie wszystko, co jest uważane za suplement, danemu pacjentowi pomoże. A jeżeli ja mam to sprzedać, bo tak właśnie „zatowarowała się” apteka? Nie na tym polega służba pacjentowi. Jego zaufanie do farmaceuty jest w ten sposób podważane – mówi Kinga z Krakowa.

Antykoncepcja i “kultura śmierci”

Farmaceutka w wywiadzie przyznaje, że dla niej najbardziej bolesnym tematem jest obecność w aptekach środków poronnych. W ten sposób określa pigułki antykoncepcyjne (czytaj również: Antykoncepcja hormonalna – działanie, skuteczność i wpływ na organizm).

– Jeśli teraz na recepcie są środki, które powodują śmierć nienarodzonego dziecka, to jest absolutnie niedopuszczalne. I dla mnie bardzo bolesne, kiedy zamiast służyć życiu i zdrowiu, mam brać udział w „kulturze śmierci” – mówi farmaceutka.

Jednocześnie cieszy się, że preparaty te nie są już dostępne bez recepty – choć przez pewien czas były. Z jej relacji wynika, że wtedy średnio trzy osoby w ciągu jednego dnia zgłaszały się do jej apteki po taki preparat (czytaj również: EllaOne na receptę zgodne z prawem unijnym).

REKLAMA

– Również młodzi poniżej 18. roku życia przychodzili, żując gumę, i wyglądało tak, jakby tabletki poronne uważano niemal za… cukierki. Bez żadnych działań ubocznych – mówi.

Fakt, że antykoncepcja doustna jest kupowana, uznaje za brak wyobraźni osób, które taki “środek, działający przeciw zdrowiu i życiu”, zażywają. Jej zdaniem wiele osób nie ma wiedzy o tym, co może się stać w wyniku ich stosowania, np. o krwotokach i zakrzepach, które mogą prowadzić do śmierci kobiety. Pacjenci za rzadko czytają ulotki, a już bardzo sporadycznie czytają je w całości.

Zwolniona z pracy za przekonania?

Farmaceutka wywiadzie udzielonym serwisowi Alateia opisuje sytuację gdy udało jej się odwieść pacjenta od zakupu pigułek antykoncepcyjnych (czytaj również: Czy farmaceuta może odmówić wydania leku, powołując się na klauzulę sumienia?).

– Właśnie wtedy, kiedy tabletki poronne były wydawane bez recepty, mogłam nawiązać rozmowę z chłopakiem, który po nie przyszedł. Zapytałam, czy rzeczywiście chce je kupić. Potwierdził. Wtedy wyjaśniłam, że gdybym ja miała je zażyć, na pewno bym tego nie zrobiła, ponieważ to bardzo szkodzi kobiecie. Zapytałam, czy życzy koleżance, znajomej czy dziewczynie zakrzepów i krwotoków oraz ich konsekwencji, długotrwałego i kosztownego leczenia… Odpowiedział, że nie chciałby tego za żadne skarby. Podziękował i odszedł. Była to jedyna sytuacja, kiedy można było nawiązać dialog, pozostałe przebiegały na zasadzie „kupna i sprzedaży”, bez jakiegokolwiek wchodzenia w temat, nawet zapytania, czy to nie szkodzi zdrowiu – opisuje farmaceutka.

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

61 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

No cóż, niewiele już dziś takich osób które stać na tak odważną obronę swoich przekonań. Jak widać wiara góry przenosi i czyni cuda. W sumie, można tylko pozazdrościć.
swoje przekonania to niech ona w kościele wygłasza, apteka to instytucja w której wszelakie własne przekonania są nie na miejscu !!!!!!!!!!
Odwagi. Tego, że się nie dała i nie złamała. Ja nie popieram akurat jej przekonań i poglądów odnośnie antykoncepcji czy wiary, ale gdyby wszyscy Farmaceuci umieli się tak zachować, zgodnie z etyką, moralnością i chęcią pomocy, ten zawód nie byłby tym czym teraz jest, czyli sprzedawcą leków. Tylko targety, przykasówki, byle więcej, byle drożej. Nieważne, że jak namówisz tą babcię do zakupu niepotrzebnego szajsu, to jej może na chleb później nie starczyć. Smutny ten nasz zawód się stał.
Bardzo podziwiam myślenie! Każdy ma prawo do własnych przekonań, a wyszydzanie tego przez farmaceutów i inne osoby na wielu profilach jest przejawem dalece idącej ignorancji. Wolność sumienia gwarantuje tak broniona w ostatnim czasie konstytucja i jeżeli takie działanie jest sprzeczne z jej sumieniem, to ma wszelkie prawo żeby tak postępować.
Dokładnie. Celowe i świadome narażanie zdrowia pacjentów, celowe wprowadzanie ich w błąd w kwestii mechanizmu działania i ryzyka działań niepożądanych leku w imię wyznawanej religii zawsze zasługuje na szacunek. W moich oczach jeszcze bardziej by urosła jakby odmówiła sprzedaży nie-halal heparyny, niewagańskiego beta-blokera jakby polecała schemat postępowania w leczenia stwardnienia rozsianego według Ewangelii Latającego Potwora Spaghetti. I jeszcze jakby ktoś to nazwał to przejawem ignorancji, to bym mu grzecznie wytłumaczył, że standardowy schemat leczenia jest niezgodny z jej sumieniem i nic wam do tego. Faith-based medicine to nowy trend w medycynie. Tylko czekać aż będą szkolenia Cochrane z metanaliz IPD według świętej księgi Zaratusztrianizmu.
Każdy ma prawo decydować o własnym życiu i zdrowiu, i nikt nie może odmówić mu sprzedaży tabletki "PO", ciekawe czy pani Kinga z Krakowa taka święta i leci na kalendarzyku ehhehe już to widzę !!!!!!!!!!!!!
Farmaceutka katolicka: Wykazuje się odwagą, odradzając chłopakowi zakup Elki. 9 miesięcy później: Noworodek znaleziony w śmietniku umiera pomimo próby reanimacji. Farmaceutka katolicka: :-\
Mnie jako pacjenta szczerze średnio interesują poglądy nawiedzonej farmaceutki. I te wstawki w wypowiedzi o Bogu, modlitwie to już szczyt żenady.
Absolutnie się z tą Panią nie zgadzam.
A potem trudno się dziwić, że "Abstrachuje TV" sobie z nas dworują...
No fakt... od jakieś czasu święcona woda zaczęła mnie parzyć ;)
Gadanie o tym to żenada, bo nikogo nie interesuje w co wierzy jakaś Grażyna z Krakowa. A jak czytam o 'tabletkach poronnych' to mnie zastanawia czy ta pani na pewno jest farmaceutą żeby pleść takie bzdury.
""Zapytałam, czy rzeczywiście chce je kupić. Potwierdził. Wtedy wyjaśniłam, że gdybym ja miała je zażyć, na pewno bym tego nie zrobiła, ponieważ to bardzo szkodzi kobiecie. Zapytałam, czy życzy koleżance, znajomej czy dziewczynie zakrzepów i krwotoków oraz ich konsekwencji, długotrwałego i kosztownego leczenia… " Tacy ludzie nie powinni mieć nic wspólnego z system ochrony zdrowia.
No własnie, skąd Ta Pani Mgr wytrzasnęła te wszystkie działania niepożądane? Czyżby CHPL je przemilczała? Czy wiarygodne źródła odnotowały jakieś drastyczne efekty zastosowania octanu uliprystalu, skutkujące kosztowną i długotrwałą terapią. Wiara, wiarą, która opiera się na dogmatach, ale informacja udzielona przez farmaceutę winna być chyba poparta jakąś merytoryczną i rzetelną wiedzą?
Pani Mario wartości NNH dla ryzyka zakrzepowego i hospitalizacji należy szukać w świętych księgach, tylko którą wybrać skoro religii jest kilka tysięcy? Czy wartości NNH będą się różnić?
Do Helmuta zielonowłosego: rozumiem, że mówimy o antykoncepcji awaryjnej, stosowanej sporadycznie? Jeżeli Kolega znajdzie jakieś wiarygodne badania, to uwierzę :) To, że doustna antykoncepcja niesie za sobą ryzyko powikłań zatorowo-zalrzepowych to już wiadomo.
Do Helmuta: Myślę, że łatwiej dotrzeć do badań potwierdzających niż wykluczających. Cieszę się, ze Kolega wie swoje, a ja nadal nie wiem skąd. Mimo wszystko dziękuję za "wyczerpującą" odpowiedź .
I co będziemy się licytować? Nie chce mi się :) prawda jest taka, że gdyby Grażyna powiedziała (mam na myśli wywiad) że nie może sprzedać bo sumienie jej nie pozwala (lub coś w miarę neutralnego) to by było ok. A tu mamy wywody o Bogu modlitwach ird itd. Cytat " (...) 8 grudnia, w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, punktualnie o godz. 12.00, czyli w tak zwanej „Godzinie Łaski”, szef zawołał mnie do biura. I bez podania powodu… zwolnił" Sorry, ale jak dla mnie to nawiedzona wariatka.
Czytam komentarze i nie wierzę. Serio są ludzie którzy popierają ją za "odważną obronę swoich przekonań"? Swoje przekonania powinna była zostawić przed wejściem do apteki! Jakby odmówiła sprzedaży apapu bo "widocznie bóg chciał żeby Pana głowa bolała" też byście klaskali? Środek europy, 2020 rok, rozszczepiamy atomy, eksplorujemy kosmos a absolwenci uczelni medycznej w Polsce uważają kilkugodzinny zlepek komórek za dziecko xDDDDDD Nic dziwnego, że jedynie co farmaceuci w tym kraju mogą to polecać suple z wyprzedaży żeby target zrobić. Skoro na największym portalu zrzeszającym farmaceutów ludzie się cieszą, że Jezus i Maryja nie zostali obrażeni sprzedażą tabletki dzień po XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Sugeruję Wam rzucić prace na które tak ochoczo narzekacie i wyjechać do syrii zamieszkać w jaskini i całymi dniami leżeć krzyżem na glebie modląc się o upadek firm produkujących tabletki dzień po (i być może tych na ból głowy też). I pamiętajcie, nie dajcie się zwieść szatanowi elo
Tak swoją drogą. Skoro zlepek komórek = dziecko, to plemnik i komórka jajowa (osobno) to też dziecko? Tylko w wersji Do It Yourself. Połącz niczym lego i voila. W takim razie każda miesiączka liczy się jak połowiczna aborcja :(
A to zrobiła ta farmaceutka to nic innego jak zwykłe straszenie. Czym innym jest poinformowanie o skutkach ubocznych a czym innym teksty w stylu "ja bym tego nie zażyła" i straszenie krwotokami i długotrwałym leczeniem. Ciekawe czy jak sprzedaje NLPZ to mówi "ja tam wolę ból głowy niż wrzody na żołądku ale okej"
Jeżeli Ty to piszesz wszystko na poważnie to mogę jedynie powiedzieć, że mi przykro. Nie żartuję. To teraz wyobraź sobie, że do apteki przychodzi człowiek po insulinę i magister farmacji mu odpowiada, że jest członkiem kościoła Hiperglikemicznego no i soreczka, nie sprzeda insuliny bo w oczach swojego Boga Glukozona jest to ogromne przestępstwo. Śmieszny przykład nie? Wydaje się odrealniony i niebezpieczny? No to tak na przypadki takie jak ten w artykule patrzą osoby których umysły są niezmącone wiarą. Ludzie mogą sobie wierzyć w co chcą i dlaczego chcą. Ale niech zostawiają te swoje wierzonka przed drzwiami wejściowymi do apteki bo wnoszenie ich za ladę jest potencjalnie NIEBEZPIECZNE i na to pozwalać nie można
To mam nadzieję szanowny kolego, że skoro nie zdobyłeś wiedzy dotyczącej cyklu życiowego w swojej szkole policealnej to nadrobisz te braki we własnym zakresie i przestaniesz pisać bzdury na tym portalu. :)
Mam brata w 5 podstawówce tak się składa i mam wrażenie, że nawet on wie więcej o tych kwestiach niż Ty, Podeślij numer to Cie do niego na korepetycje umówię :)
Nie bądź helmut jednym z tych naukowych ekspertów co wiedzą, ale nie powiedzą. Ryzyko DVT dla dwuskładnikowej antykoncepcji branej codziennie szacuje się na 5-10 przypadków na 10 000 osoobo-lat. Ile wynosi dla octanu ulipristalu branego jednorazowo? Swoją drogą EBM na chwilę obecną składa się z trzech elementów i żadnym z nich ne są przekonania klinicysty - jest jego wiedza i doświadczenie, są preferencje pacjenta i są najlepsze aktualnie dowody. Kamil Bąk jeszcze dodałby Konstytucję, ale jak ją tam wkomponować, żeby nie było impasu decyzyjnego? Kamil?
Promil to ty masz, ale chyba w wydychanym powietrzu...
"Ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka za dziecko uznaje każdą istotę ludzką od poczęcia do osiągnięcia pełnoletniości (tj. co do zasady 18 lat)[1]."
Następna nawiedzona,
Jeżeli to do mnie, to proszę zwrócić uwagę, że to zacytowany fragment ustawy: https://www.lexlege.pl/ustawa-o-rzeczniku-praw-dziecka
Co za prymitywy, taka farmaceutka nie powinna była wybrać tego zawodu. Odmawia wydawania leków na receptę od lekarza. kim ona jest, by mogła decydować co dobre jest a co nie. Zwolnilabym od razu.
ja bym cię zwolnił, po czym przekonania zaniesiesz przed ołtarz i tam zostaniesz beatyfikowany jako ten który sprzeciwił się zabijaniu zarodków , zastał był mian Święty Helmut od Zarodków amen
"PIERWSZY STÓŁ" w aptece TO NIE LADA... wyzwanie ;)
kto to jest koordynator ???
Ok jeszcze nie poznałem typa ale co się dziwić jak jest się właścicielem apteki!!!!!!!!!!!
A tak na marginesie na imię mam Konrad, bardzo mi miło :-)
szczerze mówiąc też zwolniłabym takiego pracownika. Klauzula sumienia? To po co wybrała taki zawód? Pacjent ma prawo otrzymać leki i nie interesuje go prywatne zdanie pracownika apteki. To tak jakby w mięsnym pracował weganin i odmawiał sprzedaży mięsa.
Tak jak piszecie. Jakie ja mam moralne prawo osądzać to co ktoś kupuje w aptece na receptę. Jeśli chce kupić takie leki i recepta jest wytrawiona prawidłowo. To dla mnie jest to po prostu "świństwo". To w co ja osobiście myślę nie powinno wpływać na moją pracę.
W pełni się zgadzam. Nie nam osądzać innych
dokładnie tak jest, jestem złym dyktatorem, a ty gdybyś się uczył tez mógłbyś nim być , a tak jesteś ciemiężony :-))))
Wiesz rożne opinie o sobie i szefostwie słyszałem, ale żeby ja od szatana? A tak na serio. uj by mnie interesowało co Pani sobie myśli. Kupuje co mi lekarz przepisał i tyle.
Antykoncepcja, a nie poronny środek. Poronne środki nie są wypisane na receptę. No farmaceuci znacie nazwy porannych środkow? Na studia z powrotem.
Kolega chyba nienawidzi kobiet, może twierdzisz też że Ziemia jest płaska?
Kolega chyba nie potrafi odróżnić antykoncepcji od porannych środkow. Te nie są do uzyskania na receptę. Sio do szkoły
Aaa, jak tak to spoko, nie ma problemu. Można robić dzieciaki.
Z medycznego i filozoficznego punktu widzenia nie można traktować poważnie osób stawiających znak równości między stosowaniem EllaOne a morderstwem staruszka. Wiem Helmut, że myślicielem to nie jesteś, ale klasyczny argument równi pochyłej jest nie do obrony na gruncie racjonalnego myślenia. A odczuwanie bólu i cierpienia ma znaczenie? Jak ma się poziom cierpienia dorosłego zwierzęcia (nie jestem weganinem) do cierpienia kilku komórek? Nota bene jak powstaje człowiek i jego dusza, a później powstają bliźnięta jednojajowe to jedno nie ma duszy! Ale to wszystko i tak nie ma znaczenia, ja bym taką osobę wyrzucił z pracy nie dlatego, że broniła swoich przekonań, tylko dlatego, że działała na szkodę pacjenta i wbrew etyce zawodu, który wybrała. Mam nadzieję, że już w nim nie pracuje i może czuć się swobodnie :)
https://pl.aleteia.org/2020/02/20/zwolniona-z-apteki-w-swieto-matki-bozej-swiadectwo-farmaceutki-pro-life/ A tutaj taki mały cytat z artykułu: "No cóż, powiedziałam sobie, że życie jest jedno i nie chcę już popełniać takiego błędu, jak kiedyś. Jeżeli ktoś chce kupić środek poronny, to ja mu tego po prostu nie wydam. Być może poniosę konsekwencje i nie będę już w tej aptece pracować. Jeżeli będzie trzeba – zmienię zawód." Trudno to nawet komentować. Tak abym bana za słownictwo nie złapał. A lubię tutaj zaglądać.
Taki mały cytat z artykułu o jakim mowa: "Mimo że nie pracujesz w aptece pro-life, tylko „zwykłej”, starasz się działać zgodnie z sumieniem. Jak to wygląda w praktyce? No cóż, powiedziałam sobie, że życie jest jedno i nie chcę już popełniać takiego błędu, jak kiedyś. Jeżeli ktoś chce kupić środek poronny, to ja mu tego po prostu nie wydam. Być może poniosę konsekwencje i nie będę już w tej aptece pracować. Jeżeli będzie trzeba – zmienię zawód." Tak przekonała chłopka, który chciał to kupić partnerce jako lek dostępny OTC, że to zły wybór. Nie, że proszę to przemyśleć, iść do lekarza ginekologa. To, że Ona ma inne przekonania, wiarę to co ma do życia i zdrowia innych osób - nie powinno mieć miejsca coś takiego. Nadal jest to forma antykoncepcji jak czytamy w ulotce stosowana w przypadkach nagłych. (Jak sprawdzałem CHPL to na pierwszej pozycji pokazała się reklama o recepcie w 1 h - tyle na temat dostępności leku.) A to najlepiej pokazuje całą sytuację - kolejny cytat z artykułu: "Mówiąc precyzyjniej, zostałam uwolniona od wyboru, co robić – żyć etycznie czy nie mieć pracy. Zwolniono mnie z apteki, gdzie wymagano sprzedaży tego typu środków. Cierpiałam, widząc, jak w dużych ilościach są one tam rozprowadzane…"
Działać zgodnie z sumieniem to można prywatnie. Zawodowo trzeba trzymać się zasad zawodu.
Pani to chyba powinna wrócić na farmakologię...
Zobacz jak wygląda życie dzieci w ośrodkach adopcyjnych, a potem się wypowiadaj.
Tak powiedziała w artykule, że nie sprzeda( na receptę). Dla mnie często zapominamy, że zbyt łatwo oceniamy inne osoby. Tak samo w tym przypadku - jakie masz moralne, czy inne prawo osądzać inną osobę?
No ale chwilę. Przecież Watykan jakiś czas temu oficjalnie stwierdził, że zbawienie dziecka nieichrzczonego jest możliwe. Czyli taki embrion jako bezgrzeszny powinien od razu trafić do Nieba, a to jest chyba to, do czego dąży każdy Katolik. W zasadzie powinno się rutynowo wszystkie embriony kasować, po co się mają tłuc po Ziemi, jak mogą od razu do raju?
Prawo do wolności sumienia ma każdy obywatel, każdy pracownik i każdy zawód. Jednak nie polega ono na tym, żeby "nawracać niewiernych". Farmaceuta lub technik powinien w tej sytuacji odmówić wydania leku (bez podawania szczegółów przyczyny - po prostu powiedzieć "nie mogę tego wydać"), ale zorganizować innego pracownika lub aptekę, która to zrobi za niego. Tak to powinno zostać sformułowane w prawie.
Rozumiem, że jeśli w aptece sprzedawaliby kokainę to wszyscy by ją wydawali bo tak trzeba, bo przecież muszą to wydawać skoro jest do kupienia w aptece? A co z naszym prawem do niewydania leku, jeśli będzie on szkodził zdrowiu lub życiu pacjenta? Skoro tabletka PO nazywana ładnie antykoncepcją awaryjną uniemożliwia zagnieżdżenie się zarodka w ścianie macicy a zarodek według prawa jest już człowiekiem, to to nawet nie jest szkodzeniem zdrowiu tylko zabijaniem życia. Kobieta jak najbardziej może decydować o swoim zdrowiu i życiu, ale nie życiu drugiego człowieka, które się w niej poczęło! Jeśli chce sobie wyciąć wątrobę czy odciąć nogę- proszę bardzo, ale zarodek to nie jest jej organ ciała tylko drugi, osobny człowiek!
Rozumiem inne poglądy, zrozumiem inne przekonania, ale nigdy nie zrozumiem odmowy wydania leku wypisanego przez lekarza na receptę dla innej osoby - bo Ja mam takie poglądy, że TY nie możesz tego kupić i zażyć. Nie chciała wydać - najprościej zrobić tak jak robi większość aptek, jak recepta jest źle wypisana - nie mamy tego leku. Potem zdziwieni jak tłumacze, że recepta jest źle wypisana, a pacjent kolejną aptekę odwiedza...
ja na szczęście nie spotkałam się nigdy z czymś takim wykupując moje tabletki vines, na razie... zobaczymy co bedzie dalej.
Bo pewnie wykupujesz zazwyczaj w jednej aptece. Ciekawe jak wyglądałoby to gdyby tak pospacerować po innych.

Powiązane artykuły

Stare wzory recept papierowych stracą wkrótce ważność Stare wzory recept papierowych stracą wkrótce ważność

Do 17 kwietnia lekarze będą mogli używać jeszcze starych wzorów recept papierowych. W ubiegłym roku ...

Niemieccy farmaceuci będą mogli udzielać videoporad pacjentom Niemieccy farmaceuci będą mogli udzielać videoporad pacjentom

W związku z rozszerzającą się epidemią koronawirusa, grupa CGM Lauer oddaje bezpłątnie do dyspozycji...

Nie będzie jednak całodobowych dyżurów aptek w Grudziądzu Nie będzie jednak całodobowych dyżurów aptek w Grudziądzu

Wczoraj odbyło się spotkanie prezydenta Grudziądza Macieja Glamowskiego, z przedstawicielami grudzią...

REKLAMA
Logowanie

Aby w pełni korzystać z serwisów grupy farmacja.net musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś farmaceutą, zaloguj się za pomocą swojego konta farmacja.net

Rejestracja

Wypełnij wymagane pola zamieszczone poniżej. Pamiętaj by podać poprawny adres email - na niego zostanie wysłany link potwierdzający, który umożliwi zakończenie rejestracji w serwisie.

Masz już konto? Zaloguj się Nie pamiętasz hasła? Możesz je przypomnieć
Przypomnij hasło

Podaj adres email przypisany do konta, a my wyślemy do Ciebie link z przypomnieniem hasła.

Nie masz konta? Zarejestruj się Masz konto? Zaloguj się
Ustaw nowe hasło

Ustal swoje hasło ponownie.

Nie masz konta? Zarejestruj się Masz konto? Zaloguj się
Dane profilu

Uzupełnij dane, aby aktywować konto.

Link aktywacyjny

Rejestracja przebiegła pomyślnie. Na podany adres email został wysłany link weryfikacyjny, który umożliwi dokończenie rejestracji.

Niepoprawny hash weryfikacyjny

Wygląda na to, że hash weryfikacyjny jest niepoprawny. Proszę skontaktuj się z nami poprzez formularz kontaktowy

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz