REKLAMA
Magazyn mgr.farm
Redakcja mgr.farm

Jeśli wynagrodzenia nie wzrosną, nie będzie chętnych farmaceutów do tej pracy

wt. 4 maja 2021, 10:50

Naczelna Izba Aptekarska w stanowisku do Jarosława Gowina protestuje przeciw propozycjom zmierzającym do dalszego pogłębienia dysproporcji płacowych pomiędzy zawodami medycznymi, o porównywanych kwalifikacjach. Samorząd chce, by farmaceuci w szpitalach zarabiali tyle samo co lekarze.

Poseł pyta "na ile możliwe jest wsparcie tej grupy zawodowej - techników farmaceutycznych zatrudnionych w aptekach przyszpitalnych" (fot. Shutterstock)
NIA przestrzega, że bez wzrostu wynagrodzeń trudno będzie znaleźć farmaceutów do pracy w szpitalach (fot. Shutterstock)

Prezes NRA Elżbieta Piotrowska-Rutkowska oraz Koordynator Komisji ds. farmacji szpitalnej NRA Ewa Steckiewicz-Bartnicka, skierowały pismo do Przewodniczącej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Pani Krystyny Ptok. Stanowi ono wkład Naczelnej Izby Aptekarskiej do Stanowiska Zespołu Doraźnego ds. Ochrony Zdrowia RDS, dotyczącego sytuacji kadrowej zawodów medycznych. Stanowisko to zostanie skierowane do Wiceprezesa Rady Ministrów i Przewodniczącego Rady Dialogu Społecznego Jarosława Gowina.

Wykorzystanie farmaceutów przynosi wymierne korzyści

W swoim stanowisku NIA zwraca uwagę, że ustawa o zawodzie farmaceuty po raz pierwszy definiuje minimalne normy zatrudnienia w aptekach szpitalnych i działach farmacji szpitalnej. Tymczasem obecnie funkcjonuje w Polsce 576 aptek szpitalnych i 702 działy farmacji szpitalnej. Zatrudnionych jest w nich zaledwie 1710 farmaceutów, z czego 324 posiada tytuł specjalisty z farmacji szpitalnej, a 192 z farmacji klinicznej (czytaj również: Będą zmiany minimalnych norm zatrudnienia farmaceutów w szpitalach? Trwa analiza…).

REKLAMA

– Apteki szpitalne realizują pełen zakres usług farmaceutycznych, zadań zawodowych oraz serwisów opieki farmaceutycznej. Realizują również zadania z obszaru dystrybucyjnego, a także sporządzają produkty lecznicze. Bardzo szeroki katalog zadań, który został w UoZF poszerzony w stosunku do poprzedniego stanu prawnego, wymaga odpowiedniej obsady fachowej – wskazują przedstawiciele NIA.

REKLAMA

Wskazują oni, że wykorzystanie potencjału farmaceutów w szpitalach przynosi wymierne korzyści ekonomiczne i jakościowe. Wiedza farmaceutów przyczynia się też do bezpieczniejszej i skuteczniejszej farmakoterapii pacjentów.

– W czasie dynamicznego rozwoju farmakoterapii i wciąż rosnących kosztów innowacyjnych leków, nie stać Polski na dalsze ignorowanie potencjału zawodu farmaceuty. Obawiamy się braku chętnych do podjęcia pracy ciężkiej, trudnej i odpowiedzialnej, za którą farmaceuci nie są należycie wynagradzani – czytamy w stanowisku.

Sprzeciw wobec dysproporcji

Naczelna Izba Aptekarska wnosi sprzeciw wobec pomijania kategorii zawodów medycznych, których wykonywanie wymaga ukończenia jednolitych studiów, stażu zawodowego, uczestniczenia w szkoleniu ustawicznym i szkolenia specjalizacyjnego. Wnosi więc o wyodrębnienie tej kategorii zawodów, w tym farmaceutów, w tabeli płacowej współczynników płacy (czytaj więcej: Propozycja Ministerstwa jest nieadekwatna do roli jaką odgrywają farmaceuci szpitali).

– Wnosimy sprzeciw wobec pauperyzacji wysoko wykwalifikowanych zawodów medycznych i drastycznym różnicom w wartości proponowanych współczynników pracy w odniesieniu do grupy zawodowej lekarzy; dla zawodu farmaceuty wnosimy o zastosowanie analogicznych współczynników pracy jak dla zawodu lekarza i lekarza dentysty, odpowiednio z zastosowaniem kategorii farmaceuta ze specjalizacją, farmaceuta ze specjalizacją I stopnia, farmaceuta bez specjalizacji – pisze NIA.

REKLAMA

Naczelna Izba Aptekarska protestuje i odrzuca też wszelkie propozycje zmierzające do dalszego pogłębienia w chwili obecnej i w latach kolejnych dysproporcji płacowych pomiędzy zawodami medycznymi, których wykonywanie wymaga porównywalnych kwalifikacji zawodowych, a także porównywalnej odpowiedzialności i wysiłku (czytaj również: Nowe normy zatrudnienia farmaceutów w szpitalach to szansa na rozwój…).

– Wnosimy o uwzględnienie postulatu środowiska farmaceutów szpitalnych o finansowanie kursów specjalizacyjnych w dziedzinie farmacji szpitalnej i klinicznej z budżetu państwa – postuluje NIA.

Nie będzie poprawy bez zmian

Samorząd chce też by zmiany weszły do roku 2025, a nie jak wstępnie planowano do 2027. Poza tym NIA popiera działania zmierzające do wzrostu nakładów na ochronę zdrowia do i powyżej 6% PKB. Przedstawiciele Naczelnej Izby Aptekarskiej wyrazili też poparcie dla postulatu wyodrębnienia puli wynagrodzeń w ramach świadczeń gwarantowanych finansowanych z budżetu NFZ tak, aby szpitale dysponowały środkami na finansowanie wysokiej jakości kadr medycznych.

– Brak uwzględnienia postulatów zawodów medycznych w projektowanych zmianach uniemożliwia zawarcie porozumienia społecznego w tej kwestii. Ignorowanie i pomijanie postulatów poszczególnych grup zawodowych nie doprowadzi do poprawy sytuacji w szeroko rozumianym systemie ochrony zdrowia – czytamy w stanowisko NIA.

Źródło: ŁW/NIA


P_120_2021-Pismo-do-OZZPiP-dot.-sytuacji-kadrowej-farm.-w-Polsce
REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]