REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 22 sierpnia 2019, 08:02

Kolejni posłowie wstawiają się za technikami farmaceutycznymi

Aż 11 posłów wystosowało wspólną interpelację do Ministra Zdrowia w sprawie zmian w prawie farmaceutycznym dotyczących uprawnień do wydawania leków bardzo silnie działających przez techników farmaceutycznych. Ostrzegają przed ogólnokrajowym protestem tej grupy zawodowej…

Naczelny Sąd Administracyjny odniósł się do kwestii naruszania przez zakaz reklamy aptek zapisów Traktatu UE (fot. Shutterstock)
"Nie po to wznawialiśmy kształcenie techników farmaceutycznych, dbając o wysokie europejskie standardy, by UOZF całkowicie paraliżowała i sprowadzała do poziomu uzależnienia od nadzoru w punktach aptecznych" - piszą posłowie (fot. Shutterstock)

W opublikowanym w połowie lipca projekcie ustawy o zawodzie farmaceuty zaproponowano m.in. zmianę art. 91 ustawy – Prawo farmaceutyczne. Określa on źródło wykazu substancji bardzo silnie działających, których nie mogą wydawać technicy farmaceutyczni. Projekt zmian spowodował poruszenie środowiska techników farmaceutycznych (czytaj więcej: Ustawa o zawodzie farmaceuty ograniczy uprawnienia techników? Zapowiadają protest… ).

REKLAMA

Obecnie przepis ten mówi, że technik farmaceutyczny, posiadający dwuletnią praktykę w aptece w pełnym wymiarze czasu pracy może wykonywać w aptece czynności fachowe polegające na sporządzaniu, wytwarzaniu, wydawaniu produktów leczniczych i wyrobów medycznych, z wyjątkiem produktów leczniczych mających w swoim składzie substancje bardzo silnie działające określone w Urzędowym Wykazie Produktów Leczniczych dopuszczonych do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Jego nowe brzmienie zakłada, że technicy nie będą mogli sporządzać, wytwarzać i wydawać leków zawierających substancje bardzo silnie działające określone w Farmakopei Polskiej (czytaj więcej: Substancje bardzo silnie działające i technicy farmaceutyczni).

Zdaniem techników farmaceutycznych proponowana zmiana ograniczy ich uprawnienia. Obowiązujące odniesienie do Urzędowego Wykazu Produktów Leczniczych prowadzi bowiem do zbioru pustego – nie ma w nim informacji o substancjach bardzo silnie działających. Według przedstawicieli techników farmaceutycznych to oznacza, że w praktyce nie ma więc ograniczenia dla nich w wydawaniu przez nich leków z tymi substancjami. Wskazanie Farmakopei jako źródła wykazu, takie ograniczenie wprowadzi i będzie dotyczyło też leków wydawanych bez recepty np. zawierających heparynę (czytaj więcej: Technicy farmaceutyczni mogą jednak wydawać leki bardzo silnie działające? Ciekawy wyrok sądu…).

Apel posłów do Ministra Zdrowia

Za technikami farmaceutycznymi wstawili się do Ministra Zdrowia posłowie. Pod jedną interpelacją w tej sprawie podpisało się aż 11 z nich: Krystyna Wróblewska, Elżbieta Duda, Małgorzata Zwiercan, Joanna Borowiak, Anna Milczanowska, Lidia Burzyńska, Bernadeta Krynicka, Katarzyna Czochara, Alicja Kaczorowska, Tadeusz Dziuba, Anna Czech.

– Jako posłanki i posłowie znający realia funkcjonowania punktów aptecznych na wsiach i wykonywania w nich obowiązków przez techników farmaceutycznych, wyrażamy swoje zaniepokojenie zaproponowaną treścią ustawy o zawodzie farmaceuty. Ustawa ta winna regulować kwestie dotyczące farmaceutów, a nie ingerować w uprawnienia zawodowe techników farmaceutycznych ani w funkcjonowanie punktów aptecznych na wsiach. Nie może być tak, że ustawa pośrednio daje możliwość prowadzenia, kierowania czy nadzorowania punktów aptecznych przez farmaceutę, gdzie technik farmaceutyczny będzie pracownikiem niesamodzielnym, nadzorowanym przez farmaceutę. Nie po to wznawialiśmy kształcenie techników farmaceutycznych, dbając o wysokie europejskie standardy, by UOZF całkowicie paraliżowała i sprowadzała do poziomu uzależnienia od nadzoru w punktach aptecznych – czytamy w interpelacji poselskiej.

Zdaniem posłów i posłanek realia funkcjonowania punktów aptecznych na wsiach mają swoje ekonomiczne uzasadnienie, bowiem apteka w ustawowej obsadzie na wsi się nie utrzyma. Według nich pozwalając na tak otwarte zapisy ustawy, ustawodawca zmierza do likwidacji punktów aptecznych na wsiach (czytaj więcej: Technicy z własną propozycją zmian projektu ustawy o zawodzie farmaceuty).

– Nasze obawy potwierdza także zapis art. 87 pkt 16, który zmienia art. 91 ustawy Prawo farmaceutyczne w ten sposób, że technik farmaceutyczny zarówno w aptece, jak i w puncie aptecznym nie będzie mógł wydać produktów leczniczych zawierających w swoim składzie substancje bardzo silnie działające, nawet te posiadające kategorię dostępności OTC. Na stacjach benzynowych i w drogeriach typu Rossmann produkty te podają niewykwalifikowani sprzedawcy, a w aptece czy punkcie aptecznym wyuczony w europejskich standardach technik farmaceutyczny tych leków nie wyda – piszą posłowie.

Propozycja zmiany w przepisach

W ich ocenie ustawa bardzo rozszerza zakres obowiązków farmaceutów w aptece – pojawia się usługa farmaceutyczna, opieka farmaceutyczna, przegląd lekowy. Jednocześnie mamy do czynienia z niedoszacowaniem aptek w obsadę farmaceutów. Tym samym, przesuwając ich rolę do sprawowania usług farmaceutycznych i zarazem odbierając uprawnienia technikowi farmaceutycznemu, zachodzi uzasadniona obawa, że nie będzie miał kto wydawać leków pacjentom niewymagającym opieki farmaceutycznej.

Grupa posłów proponuje w swojej interpelacji modyfikację projektowanej zmiany art. 91 prawa farmaceutycznego. Chcą aby brzmiał on następująco:

„1. Technik farmaceutyczny, posiadający dwuletnią praktykę w aptece w pełnym wymiarze czasu pracy, może wykonywać w aptece czynności fachowe polegające na sporządzaniu, wytwarzaniu, wydawaniu produktów leczniczych i wyrobów medycznych, z wyjątkiem produktów leczniczych mających w swoim składzie:

1) środki odurzające określone w przepisach o przeciwdziałaniu narkomanii;
2) substancje psychotropowe grupy I-P oraz II-P określone w przepisach o przeciwdziałaniu narkomanii. Nie dotyczy produktów leczniczych mających kategorię dostępności OTC.”

REKLAMA
REKLAMA

Według posłów taki zapis jest w obecnej sytuacji jak najbardziej słuszny i nie rodzi kontrowersji ani nie niesie niebezpieczeństwa dla pacjenta.

Wykaz farmakopealny stworzy absurdy?

W ocenie posłów wykaz A farmakopei polskiej zawiera substancje bardzo silnie działające, ale kryteria, na podstawie których substancja trafia do wykazu, są nielogiczne.

– Nie podważamy w żaden sposób prac komisji farmakopealnej. Stwierdzamy jedynie, że ogólny zapis odnoszący się do wykazu A spowoduje szerzenie absurdów. Minister Zdrowia jako lekarz, ze względu na powszechność stosowania produktu leczniczego, czy ze względu na postać produktu leczniczego, czy na dawkę substancji czynnej w danym produkcie, zakwalifikował dany produkt do możliwości wydawania go przez techników farmaceutycznych i tym samym do zaopatrywania się ludzi w punktach aptecznych na wsiach w te produkty. Sytuacja ta nie jest nam obca, ponieważ korzystamy z zaopatrzenia w punktach aptecznych, stąd też wiemy, do jakich absurdów w zaopatrzeniu asortymentowym dochodzi – piszą posłowie.

Wskazują oni, że w kryteria tego wykazu wpisują się np.: Kapsiplast – plastry lecznicze, Aescin żel, Esceven żel, Ovulan tabl., Digoxin tabl., Seretide proszek do inhal., Reasec tabl., Clarix krople do oczu, Ciquorin tabl., Elmex żel stomatologiczny, Arthrotec Forte tabl., Salmex aerozol, Foradil prosz. do inh., Sustonit tabl., Digoxin tabl., Lioton 1000 żel, Buscopan czopki, Panadol Femina, Bemecor tabl., Nicorette gumy, plastry, tabletki, Distreptaza czopki, Advagraf i wiele innych, których nie sposób wymienić (czytaj więcej: Punkty apteczne nadal potrzebne).

Będzie protest techników?

Pod koniec swojej interpelacji posłowie pytają Ministra Zdrowia czy istnieje możliwość zmiany treści art. 91 ust. 1 ustawy Prawo farmaceutyczne na zaproponowany przez nas w niniejszej interpelacji zapis?

– Prosimy, by Pan Minister osobiście pochylił się nad problemem i rozwiązał go w sposób służący zdrowiu i wygodzie pacjentów. Znając środowisko wiejskie oraz pracę techników farmaceutycznych, zaproponowana przez nas wersja zapisu z pewnością uchroni przed ogólnokrajowym protestem tejże grupy zawodowej liczącej 40 tys. przedstawicieli oraz przed niezadowoleniem pacjentów mieszkających na wsiach – ostrzegają posłowie (czytaj więcej: Nie będzie poszerzenia listy leków dostępnych w punktach aptecznych).

Nie pierwsza taka interpelacja

Pod koniec lipca posłanka Anna Sobecka skierowała do Ministra Zdrowia interpelację o podobnej treści. Przekonywała w niej, że  Farmakopea europejska nie zawiera wykazu A. W krajach Unii Europejskiej takich jak np. Niemcy czy Francja, technicy farmaceutyczni samodzielnie wydają gotowe produkty lecznicze, zawierające w swoim składzie substancje bardzo silnie działające (czytaj więcej: Ministerstwo nie przychyli się do postulatu techników farmaceutycznych).

W odpowiedzi na interpelację Maciej Miłkowski wskazał, że wydawanie leków zawierających substancje, których indeks terapeutyczny jest niski (mała różnica pomiędzy dawką terapeutyczną a dawką śmiertelną) wymaga szczególnej ostrożności pod kątem właściwego dawkowania i szerokiej znajomości mechanizmów działania leków (form gotowych), w tym ich interakcji z innymi lekami, ziołami, suplementami diety jak też pożywieniem.

– Brak wiedzy dotyczącej chociażby synergizmu lekowego w takich przypadkach, może mieć bardzo negatywne skutki zdrowotne, a w sytuacjach skrajnych ze zgonem włącznie. Z uwagi na powyższe Minister Zdrowia nie przychyli się do postulatu środowiska techników farmaceutycznych – stwierdził Miłkowski.

Źródło: ŁW/sejm.gov.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA