REKLAMA
czw. 22 grudnia 2022, 08:01

Minister Zdrowia przegrywa w sądzie. Sprawa dotyczyła apteki w Gryficach…

Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że Minister Zdrowia niewystarczająco uzasadnił swoje postanowienie o odnowie wydania zezwolenia na aptekę z pominięciem ograniczeń geograficznych. Sprawa dotyczyła uruchomienia w Gryficach apteki w odległości 112 metrów od już istniejącej…

Liczba aktywnych aptek na polskim rynku od 2017 r. spada, ale w ostatnich latach trend ten wyhamowuje (fot. Shutterstock)
Sąd uchylił postanowienie Ministra Zdrowia, bo uznał, że jego uzasadnienie nie pozwalało jednoznacznie ocenić czy odmowa wydania zgody była właściwa (fot. Shutterstock)

W ciągu dwóch ostatnich lat w Gryficach zamknęły się trzy apteki. Obecnie w tym liczącym 20 tysięcy mieszkańców mieście, działa pięć tego typu placówek. W ubiegłym roku do Ministra Zdrowia wpłynął wniosek o wydanie zgody na otwarcie kolejnej. Zgoda szefa resortu zdrowia była w tej sytuacji potrzebna, ponieważ nowa apteka miała powstać w odległości zaledwie 112 metrów (w linii prostej) od już istniejącej apteki (czytaj również: Jak i gdzie powstają apteki z pominięciem ograniczeń demo- i geograficznych?).

Przypomnijmy, że od 2017 roku (wejścia w życie „apteki dla aptekarza”) nowe apteki mogą powstawać tylko w odpowiedniej odległości od już istniejących. Jeśli w danej gminie na jedną aptekę przypada mniej niż 3000 mieszkańców, odległość ta musi wynosić co najmniej 1000 metrów. Natomiast jeśli liczba mieszkańców na aptekę większa niż 3000, wtedy nowa apteka może powstać w odległości minimalnie 500 metrów od już istniejącej. Otwarcie apteki z pominięciem tych ograniczeń możliwe jest wyłącznie przy pozytywnej opinii wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego, burmistrza (lub wójta) gminy i za zgodą Ministra Zdrowia, na podstawie art. 99 ust. 3e ustawy Prawo farmaceutyczne (czytaj również: Jak otworzyć aptekę z pominięciem ograniczeń demo- i geograficznych? Ministerstwo Zdrowia informuje…).

Taka właśnie sytuacja miała miejsce w Gryficach. Spółka chcąca uruchomić nową aptekę w tym mieście – z pominięciem ograniczenia geograficznego – uzyskała pozytywną opinię Burmistrza Gryfic oraz Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego. Następnie wniosek o zgodę na wydanie aptece zezwolenia trafił do Ministra Zdrowia. Ten jednak odmówił.

Kolejna apteka nie jest potrzebna?

Minister Zdrowia rozpatrując wniosek w tej sprawie uznał, że nie wykazano w nim dostatecznie ważnego interesu pacjentów w otwarciu kolejnej apteki w Gryficach. Poddał też w wątpliwość zasadność otwierania kolejnej tego typu placówki w odległości zaledwie 112 metrów w linii prostej od już istniejącej.

Nie przekonał go również argument o problemach z dostępem do leków w nocy i święta. Minister wskazał, że rozwiązanie tego problemu leży „w gestii władz powiatu” i nie jest związane z liczbą działających w mieście aptek (czytaj więcej: Pacjentka nie mogła wykupić antybiotyku, bo… nie miała gdzie).

– Argumenty odnośnie kwestii ekspedycji nocnej zostały obalone również w kontekście tez o potrzebie dostępu do apteki całodobowej w przypadkach nagłych. Organ wskazał, że w sytuacji nagłego zagrożenia zdrowia lub życia, wedle wszelkich zasad prawdopodobieństwa, oraz logicznego rozumowania znajdującego oparcie w doświadczeniu życiowym, pacjent nie uda się do apteki w celu zaopatrzenia się w produkty lecznicze, tylko wezwie karetkę pogotowia lub skieruje się bezpośrednio do szpitalnego oddziału ratunkowego, gdzie zostanie mu udzielona pomoc, w tym zostanie zaopatrzony w niezbędne leki – czytamy o argumentacji Ministra w aktach sprawy.

Decyzja uznaniowa, ale wymaga uzasadnienia

Spółka złożyła do WSA w Warszawie skargę na postanowienie Ministra Zdrowia w sprawie odmowy wyrażenia zgody na otwarcie apteki z pominięciem ograniczenia geograficznego. Ten wyrokiem z 3 listopada 2022 roku uchylił postanowienie. Sąd przyznał, że decyzja szefa resortu zdrowia w tego typu sprawach jest uznaniowa i mimo pozytywnych opinii Burmistrza i WIF ma on prawo, by nie zgodzić się na otwarcie apteki (czytaj również: Minister Zdrowia nie zgodził się na nową aptekę. Znamy powód…).

– Postanowienie wydawane na podstawie art. 99 ust. 3e u.p.f., jest rozstrzygnięciem o charakterze uznaniowym, co jednoznacznie określa wybrany przez ustawodawcę zwrot „minister właściwy do spraw zdrowia może” – wskazał Sąd.

Jednocześnie WSA zaznaczył jednak, że szczególnie takie uznaniowe decyzje podejmowane przez organ, muszą być rzetelnie umotywowane. Uznaniowy charakter rozstrzygnięcia nie zwalnia bowiem Ministra Zdrowia od obowiązku przeprowadzenia prawidłowego postępowania, oceny dowodów i zawarcia w uzasadnieniu wszystkich istotnych dla sprawy ustaleń. Tego w postanowieniu szefa resortu zdrowia, w sprawie apteki w Gryficach, miało zabraknąć.

Wyjątkowa sytuacja w Gryficach

Spółka wnioskująca o zgodę na otwarcie apteki przytoczyła w nim szereg argumentów i okoliczności, do których – zdaniem Sądu – Minister Zdrowia się nie odniósł. Wskazywano chociażby na szczególną strukturę przestrzenną Gryfic, charakteryzujących się zwartą zabudową w obrębie Starego Miasta i gęstego zaludnienia.

– Jako nie znajdującą oparcia w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy ocenić należy w powyższym kontekście argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu, w którym Minister wskazał, iż celem tzw. „ustawy Apteka dla Aptekarza” było aby apteki ogólnodostępne wyprowadzić poza obszar ich obecnego, nadmiernego w ocenie projektodawcy zagęszczenia, z terenów wysoce zurbanizowanych, centrów miast, na ich peryferia, do dzielnic słabo zurbanizowanych, czy też umiarkowanie zurbanizowanych, ale o słabej infrastrukturze, czy też na tereny wiejskie – czytamy w uzasadnieniu wyroku.

W ocenie sądu, ta argumentacja w żadnym stopniu nie uwzględniła specyfiki niewielkiego, liczącego poniżej 20 tysięcy mieszkańców miasta, które wyróżnia się przy tym specyficznym układem struktury przestrzenno-urbanizacyjnej (czytaj również: 200 metrów, 300 metrów czy 500 metrów. Jakie powinny być odległości między aptekami?).

– Minister winien rozważyć podnoszone we wniosku argumenty w kontekście struktury przestrzennej Gryfic, nie zaś odnosząc je do większych ośrodków miejskich, w których istnieje możliwość lokalizacji apteki w peryferyjnych, słabo zurbanizowanych, dzielnicach – stwierdził Sąd.

We wniosku do Ministra Zdrowia, wskazano też na fakt zamknięcia w Gryficach trzech aptek w okresie od stycznia 2020 r. Zdaniem WSA również do tego argumentu szef resortu zdrowia odniósł się niedostatecznie.

– Należy stwierdzić, iż Minister nie przedstawił racjonalnej argumentacji dlaczego, pomimo stwierdzenia, że aktualna liczba 5 aptek stanowi, co do zasady, minimalną ilość dla miast o zbliżonej liczbie mieszkańców oraz widocznego, w przypadku Gryfic, trendu malejącego, przywołane przez Spółkę okoliczności, nie wpływają na dostępność produktów leczniczych dla mieszkańców gminy – uznał Sąd.

Zabrakło dokładnego rozpatrzenia sytuacji

Podsumowując WSA w Warszawie uznał, że w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Ministra Zdrowia zabrakło kompleksowego rozważenia wszystkich okoliczności związanych z brakiem możliwości zachowania minimalnej odległości od miejsca planowanej apteki do najbliższej funkcjonującej apteki.

– Uzasadnienie musi być w tym zakresie pełne, spójne i logiczne, a takowych cech nie zawiera uzasadnienie zaskarżonego postanowienia – uznał Sąd wskazując, że naruszenia Ministra Zdrowia w tym zakresie mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Zdaniem WSA wadliwe uzasadnienie decyzji uznaniowej, które nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że rozstrzygnięcie organu jest rozstrzygnięciem opartym na obowiązujących przepisach oraz stwierdzonym w oparciu o rzetelne dowody, stanie faktycznym zaistniałym w danej sprawie, który odpowiada stanowi faktycznemu określonemu w przepisach prawa mających zastosowanie w sprawie, nosi wszelkie cechy rozstrzygnięcia dowolnego, nieopartego na przepisach prawa (czytaj również: Apteka z pominięciem ograniczeń demo- i geograficznych. Jaka jest rola Ministra Zdrowia?).

– Takie uzasadnienie jest w sposób oczywisty sprzeczne z określoną w art. 8 k.p.a. zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji – uznał Sąd.

Sygn. akt V SA/Wa 5239/2
orzeczenie nieprawomocne

©MGR.FARM

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

3 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

A mówią, że w branży farmaceutycznej nudy i monotonia.
Tylko zamiast się tak denerwować to wolałbym jednak nudy