FEW – Farmaceutyczny Egzamin Weryfikacyjny – to nowość wprowadzana na wzór Lekarskich Egzaminów Weryfikacyjnych. Mają przystępować do nich wszyscy farmaceuci spoza krajów Unii Europejskiej, chcący podjąć pracę w Polsce (czytaj również: NIA zaniepokojona Farmaceutycznym Egzaminem Weryfikacyjnym). Egzaminy mają odbywać się dwa razy do roku na zasadach podobnych do Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego (PES). FEW polegać będzie na rozwiązaniu odpowiedniego testu z 200 pytań zawierających 5 odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa. Pozytywny wynik egzaminu uzyska zdający, który otrzymał co najmniej 60% maksymalnej liczby punktów z testu.
Przeciwko wprowadzeniu FEW opowiedziało się środowisko akademickie oraz Naczelna Izba Aptekarska (czytaj równie: NIA negatywnie o Farmaceutycznych Egzaminach Weryfikacyjnych). Do Ministra Zdrowia trafiła również oddolna petycja młodych farmaceutów w tej sprawie.
– Naszym zdaniem, wprowadzenie FEW odbije się negatywnie na pacjentach, którzy będą obsługiwani przez osoby o niższych kwalifikacjach. Sprowadzenie farmaceutów spoza UE, gdzie standardy często są niższe, metody leczenia nieeuropejskie, a dyplom uzyskuje się niekiedy poprzez zapłacenie odpowiedniej ilości pieniędzy, może spowodować zagrożenie zdrowia, a nawet życia pacjentów. Dodatkowo, słaba znajomość języka polskiego, który jest językiem trudnym, może przyczynić się do niezrozumienia pacjenta, które powinno być perfekcyjne jeśli chodzi o sprawy zdrowia – pisali autorzy petycji.
Farmaceuci przede wszystkim obawiają się napływu dużej liczby farmaceutów ze wschodu i obniżenia prestiżu zawodu. Ich zdaniem spowoduje jeszcze większą jego degradację i ucieczkę polskich specjalistów, ale też obniżenie wynagrodzeń na rynku (czytaj również: Farmaceuci przeciwni FEW. Setki podpisów pod petycją do Ministerstwa…).
Farmaceutyczny Egzamin Weryfikacyjny zostaje…
Po blisko trzech miesiącach, na petycję młodych farmaceutów odpowiedziało Ministerstwo Zdrowia. Wskazuje ono, że dotychczas istniejąca procedura nostryfikacji dyplomów wydanych w krajach spoza Unii Europejskiej była długotrwała. Dlatego konieczne było znalezienie innej ścieżki na uznanie farmaceutom kwalifikacji zawodowych wyłącznie do celów zawodowych. Dlatego opracowano nową procedurę (egzamin centralny), która jednolicie dla wszystkich będzie badała spełnienie minimalnych wymogów kształcenia. Egzamin ten będzie jednym z wymagań wobec osób, które będą się ubiegały o prawo wykonywania zawodu w Rzeczypospolitej Polskiej (czytaj również: Ustawa o zawodzie farmaceuty jeszcze w czerwcu?).
Ministerstwo przekonuje, że Farmaceutyczny Egzamin Weryfikacyjny nie będzie zastępował postępowania nostryfikacyjnego prowadzonego na uczelni. Będzie uznaniem kwalifikacji do celów zawodowych (spełniając warunki wskazane w przepisach Unii Europejskiej). Nie będzie natomiast uznaniem wykształcenia do celów akademickich i naukowych.
Farmaceuta, który uzyska prawo wykonywania zawodu po zdaniu FEW nie będzie mógł korzystać z możliwości, jakie daje nostryfikacja dyplomu. Mowa tutaj o możliwości podjęcia kształcenia w szkole doktorskiej czy zatrudnienia w uczelni w charakterze nauczyciela. Egzaminy FEW będą odbywać się dwa razy do roku, zgodnie z regulaminem porządkowym egzaminu przygotowanym przez CEM. Będą też przebiegać na zasadach podobnych do Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego (PES).
– W świetle (…) założeń projektu ustawy o zawodzie farmaceuty dotyczących egzaminu FEW, należy stwierdzić, że obawy przedstawione w petycjach, dotyczące braku spełniania standardów dla zawodu farmaceuty obowiązujących w państwach członkowskich Unii Europejskiej przez osoby spoza Unii Europejskiej, które pomyślnie zdadzą FEW, nie mają podstaw – czytamy w odpowiedzi udzielonej przez Małgorzatę Zadorożną – dyrektor Departamentu Kwalifikacji Medycznych i Nauki Ministerstwa Zdrowia.
Źródło: ŁW/MZ










