REKLAMA
Magazyn mgr.farm
Redakcja mgr.farm

Sprzedaż apteki ucieczką od odpowiedzialności przedsiębiorców naruszających przepisy?

pt. 29 kwietnia 2022, 12:00

Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że nie można cofnąć zezwolenia na prowadzenie apteki, jeśli została ona sprzedana po wszczęciu postępowania w tej sprawie. W ocenie inspekcji farmaceutycznej przedsiębiorcy w ten sposób uciekają od odpowiedzialności za naruszenia.

Oba wyroki WSA są nieprawomocne. GIF złożył już skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego od pierwszego z nich (fot. Shutterstock)
Oba wyroki WSA są nieprawomocne. GIF złożył już skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego od pierwszego z nich (fot. Shutterstock)

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydał dwa przełomowe wyroki, które bez wątpienia wzbudzą kontrowersje w środowisku aptekarskim. Sprawę jako pierwszy opisuje Jakub Styczyński w Dzienniku Gazecie Prawnej.

Sprawy, które rozpatrywał WSA dotyczyły dwóch aptek. Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w listopadzie 2018 roku przeprowadził kontrolę w jednej z nich. Stwierdził, że dochodziło w niej do naruszeń dotyczących sprzedaży leków zawierających w składzie substancje psychotropowe. Kontrola wykazała, że 8 000 opakowań tego typu leków, dostarczono do apteki, ale nie wprowadzono do systemu aptecznego. W rezultacie WIF wszczął postępowanie w sprawie cofnięcia zezwolenia uznając brak rękojmi należytego prowadzenia apteki. Postępowanie objęło obie apteki przedsiębiorcy.

REKLAMA

Apteki na sprzedaż

Okazuje się, że po wszczęciu postępowania przedsiębiorca postanowił zakończyć swoją działalność i sprzedać apteki. Na placówki znalazł się chętny, który je kupił.

REKLAMA

– Po stwierdzeniu, że nowy nabywca daje rękojmię do należytego prowadzenia apteki, WIF przeniósł na niego zezwolenia do prowadzenia do obu podmiotów zgodnie z art. 104a ustawy – Prawo farmaceutyczne (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1977 ze zm.). Przy czym zaznaczył, że toczy się postępowanie w przedmiocie cofnięcia zezwoleń – pisze Jakub Styczyński z DGP.

Wkrótce WIF zakończył postępowanie i cofnął oba zezwolenia. Tę decyzję podtrzymał też Główny Inspektor Farmaceutyczny uznając, że skoro nabywca apteki jako nowy adresat decyzji zezwalającej na prowadzenie placówki przyjmuje wszystkie warunki (prawa i obowiązki) zawarte w zezwoleniu, to można mu też przypisać skutki zachowań zbywcy zezwolenia, w tym obowiązek poniesienia odpowiedzialności w postaci utraty zezwolenia na prowadzenie apteki. I to niezależnie od tego, czy nabywca miał cokolwiek wspólnego z naruszeniami (czytaj również: Czy można sprzedać aptekę w trakcie postępowania o cofnięcie zezwolenia?).

– W ocenie GIF inna wykładnia prowadziłaby do obchodzenia przepisów przewidujących sankcje związane z naruszeniem warunków prowadzenia aptek – czytamy w DGP.

Kupujący aptekę jest bez winy

Nowy właściciel aptek zaskarżył obie decyzje GIF do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Ten obie je uchylił uznając stanowisko inspekcji farmaceutycznej za całkowicie błędne. WSA uznał, że kupujący aptekę nie może odpowiadać za naruszenia sprzedającego (czytaj również: Poprzedni właściciel reklamował aptekę. Nowy nie zapłaci za to kary…).

REKLAMA

– Sąd podkreślił, że dla oceny rękojmi należytego prowadzenia apteki mogą mieć znaczenie wyłącznie kwestie związane z nabywcą, a więc jego cechy osobowe i jego naruszenia, w tym historyczne. Inspekcja farmaceutyczna ma więc prawo ocenić nabywcę pod kątem jego rękojmi należytego prowadzenia apteki, ale nie może mu przypisywać naruszeń poprzedniego właściciela apteki, nawet jeśli naruszenia te miały charakter szczególnie rażący – pisze Gazeta Prawna.

WSA znał też, że przenoszenie zezwoleń dotyczących aptek prowadzonych z naruszeniami na rzecz nowych właścicieli – dających rękojmię należytego ich prowadzenia – jest społecznie potrzebne, gdyż nie prowadzi do likwidacji istniejących placówek.

Co to znaczy dla rynku?

W ocenie prawników, których o ocenę decyzji WSA zapytał dziennikarz DGP, taka decyzja sądu jest dobra. Jest to sygnał dla aptekarzy zainteresowanych prowadzeniem własnej apteki, że można bezpiecznie nabywać przedsiębiorstwa nawet o wątpliwej reputacji. Adwokat Dominik Jędrzejko, partner w kancelarii Kaszubiak Jędrzejko Adwokaci krytykuje natomiast podejście GIF. Jego zdaniem nabycie całej apteki nie jest bowiem niczym innym jak nabyciem składników majątkowych niezbędnych do jej prowadzenia (czytaj również: GIF uchylił decyzję WIF w sprawie wygaśnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki…).

– Przy zastosowaniu pewnego uproszczenia, koncepcja nabycia odpowiedzialności prowadziłaby do wniosku, że po zakupie używanego samochodu należy zapłacić mandaty, które wynikają z przekroczeń prędkości zarejestrowanych przed zakupem – porównuje mec. Jędrzejko.

Oba wyroki WSA są nieprawomocne. GIF złożył już skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego od pierwszego z nich.

Źródło: ŁW/DGP

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]