Izba Gospodarcza „Farmacja Polska” opublikowała w ostatnich dniach swoje stanowisko dotyczące projektu ustawy o zawodzie farmaceuty. Załączono do niego wszystkie uwagi tej organizacji, jakie otrzymał Minister Zdrowia w ramach konsultacji publicznych. Nie są one pochlebne… (czytaj również: Co się dzieje z projektem ustawy o zawodzie farmaceuty?)
Organizacja w pierwszej kolejności zwraca uwagę, że jej ocenie projekt podlega obowiązkowy notyfikacji do Komisji Europejskiej zgodnie z art. 5 Dyrektywy 2015/1535.
– Regulacje dotyczące wywiadu i porady farmaceutycznej (art. 4 ust. 3 UZF) oraz tzw. recepty kontynuowanej (art. 87 pkt 20 UZF) stanowią przepisy techniczne dotyczące usług społeczeństwa informacyjnego – wskazuje IG „Farmacja Polska”.
Jednocześnie organizacja zwraca uwagę, że celem ustawy o zawodzie farmaceuty było „kompleksowe uregulowanie zasad wykonywania zawody farmaceuty w ramach jednego aktu normatywnego”. Tymczasem projekt wprowadza jeszcze większy chaos legislacyjny i utrudnia poprawne odczytywanie norm przez ich adresatów (czytaj również: Lekarze o projekcie ustawy o zawodzie farmaceuty: ogólna, nieprecyzyjna, nasuwa wątpliwości).
– Zamiast scalać, rozprasza regulacje dotyczące farmaceutów na przynajmniej 3 ustawy: UZF, ustawę Prawo farmaceutyczne („PF”) i ustawę o izbach aptekarskich („IA”). Powiela też niektóre przepisy i zawiera liczne błędy legislacyjne, językowe i interpunkcyjne – wylicza „Farmacja Polska”.
Zdaniem organizacji o braku kompleksowości projektu świadczy fakt, że poza jego zakresem pozostają ważne aspekty związane z wykonywaniem zawodu farmaceuty, m.in: organizacja i funkcjonowanie organów samorządu zawodowego farmaceutów oraz odpowiedzialność zawodowa farmaceutów (czytaj również: PharmaNET zabiera głos w sprawie projektu ustawy o zawodzie farmaceuty…).
O opiece farmaceutycznej tyle co nic
IG „Farmacja Polska” wskazuje też, że projekt miał być przełomem w regulacji opieki farmaceutycznej, a ledwie zarysowuje to zagadnienie tworząc więcej niejasności niż rozwiązań. Żaden aspekt prowadzenia takiej opieki – obowiązkowości, powszechności, zakresu, obrotu dokumentacją medyczną, odpowiedzialności – nie został uregulowany (czytaj więcej: Opieka farmaceutyczna w projekcie ustawy o zawodzie farmaceuty).
– Projekt wprowadza zupełnie nieproporcjonalne w stosunku do innych samorządów zawodowych uprawnienia samorządu aptekarskiego nie tylko wobec farmaceutów, ale w ogóle wobec aptek. Dzieje się to w sytuacji, gdy środowisko farmaceutów trwa w wielkim wewnętrznym konflikcie, a kluczowe dla przejrzystości działań izb aptekarskich zasady wyboru organów samorządu, nie zostały w ogóle uregulowane – pisze Izba Gospodarcza „Farmacja Polska” (czytaj również: Przedsiębiorcy krytykują projekt ustawy o zawodzie farmaceuty).
Organizacja uważa też, że zmiany wprowadzone do ustawy Prawo farmaceutyczne, szczególnie w obszarze obrotu hurtowego, zamiast usuwać problemy interpretacyjne w kierunku zgodnym z europejskim modelem dystrybucji i gwarantującym stabilność rynku, w konsekwencji mogą doprowadzić do katastrofalnego ograniczenia dostępności leków (czytaj również: Zmiana w zakazie reklamy aptek przy okazji ustawy o zawodzie farmaceuty?).
Korupcjogenna i antykonkurencyjna hybryda
Podsumowując Izba Gospodarcza „Farmacja Polska” uważa, że projekt ustawy o zawodzie farmaceuty to w obecnym kształcie „niezwykle korupcjogenna, antykonkurencyjna hybryda. Samorząd aptekarski zastępuje w niej administrację państwową w regulacji rynku farmaceutycznego (czytaj więcej: Ustawa o zawodzie farmaceuty ograniczy uprawnienia techników? Zapowiadają protest…).
– Biorąc pod uwagę fakt, że uzasadnieniem dla skróconego terminu na zgłaszanie uwag była „pilna potrzeba kompleksowego uregulowania zasad wykonywania zawodu medycznego farmaceutów oraz polepszenia standardu opieki nad farmaceutami” – projekt wymaga przeprowadzenia debaty, zmian i dopracowania – uważa „Farmacja Polska”.
Źródło: ŁW/IG „Farmacja Polska”










