REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Karolina Morze

O autorze

Jestem magistrem farmacji od kilku lat, żoną i mamą trójki łobuziaków. Na co dzień pracuję w aptece, a w wolnych chwilach piszę o swoich doświadczeniach w zawodzie i przemyśleniach dotyczących macierzyństwa. Jestem wolontariuszem w Fundacji Promocji Karmienia Piersią, prowadzę grupę wsparcia dla kobiet karmiących piersią oraz organizuję spotkania dla młodych mam. Uwielbiam aktywny tryb życia, a od kiedy moja rodzina powiększyła się – bardziej niż kiedykolwiek doceniam spokojne wieczory w domu, z kubkiem gorącej herbaty i książką.

Ostatnie posty

Był deszczowy wieczór w małym, cichym miasteczku. Ludzie pierzchli w pośpiechu szukając schronienia pod każdym dostępnym daszkiem. A że mieli znaczną przewagę liczebną nad daszkami, pod każdym panował...
Tyle zawsze słyszałam o tym jak kobiety powinny pomagać sobie nawzajem, bo jako rzekomo słabsza płeć potrzebują wsparcia w trudach codziennego życia. Przyznaję, że do momentu, gdy na świat przyszło mo...
Pani dzieci też takie niespokojne? Mój na spacerze zawsze jest taki, daję mu syropek i zaraz jest lepiej - brzmi jak tekst z reklamy? Niestety, to słowa jakie usłyszałam niedawno będąc na spacerze. Z ...
Indoktrynacja zaczęła się już na studiach. Od czasu do czasu na zajęciach przemycano kilka niepochlebnych słów, potem gdzieniegdzie mówiono o niewłaściwych zachowaniach, zmuszaniu do nieetycznych zagr...
Urlop urlopem, a farmaceuta – i tak w pracy. Od zawodu nie da się uciec nad morze, w góry czy, jak w moim przypadku – w pieluchy.
Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, godzina 19:45, przerwa w połowie meczu. Do apteki wchodzi pacjent w barwach narodowych i receptą w dłoni. Podaje farmaceutce i czeka... Ona patrzy na receptę, klika ...
Pacjenci bywają różni. Czasem od samego wejścia wiemy, że będzie to ciężki przypadek. Słysząc "dzień dobry" już ciarki przechodzą nam po plecach, "w czym mogę pomóc" wyduszamy z siebie siłą, o ile jes...
Nadeszła. Nieunikniona, niechciana, okropna, zimna, ciemna – jesień. Za oknami zrobiło się ponuro i dżdżyście, opaleniznę trzeba było schować pod rajstopy, spodnie i swetry, a dobry humor najlepiej gł...
21 października 2016
Karolina Morze
Zwykle to nowy rok, kolejne urodziny czy święta są momentami, kiedy na chwilę zatrzymujemy się w codziennych obowiązkach i zastanawiamy nad naszym życiem. Co robimy teraz, czy sprawia nam to satysfakc...
Szaleje burza. Deszcz wali o szyby i spływa strumieniem po drzwiach wejściowych. Niebo przecinają błyskawice. Dźwięk grzmotów zagłusza monotonny sygnał z zasilacza awaryjnego, który podtrzymuje komput...