REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 19 lutego 2020, 10:17

Brak farmaceuty w aptece: błahostka, za którą można stracić zezwolenie?

Radca Prawny Adam Szurpicki opisuje na swoim blogu przypadek klienta, któremu cofnięto zezwolenie na prowadzenie apteki, po tym jak stwierdzono w niej brak farmaceuty. Zdaniem prawnika, inspektorom „brakuje czasem wyobraźni i gradacji sankcji”, a niekiedy do głosu dochodzi „zbyt daleko idąca chęć ukarania danego podmiotu”.

Kiedy jednak do niej podjechał, okazało się, że ze względu na epidemię, dyżur został odwołany, a najbliższa czynna apteka znajduje się w Opolu(fot. Shutterstock).
Za powtarzający się brak obecności farmaceuty w aptece, WIF może cofnąć zezwolenie na jej prowadzenie (fot. Shutterstock)

– Chciałbym przestrzec Cię, że sprawa wyglądającą z pozoru na błahą może być bardzo dotkliwa w konsekwencjach. Z pewnością kilka razy zdarzyło się, że na zmianie nie było farmaceuty. Mniejsza o przyczynę… Mógł to być nadzwyczajny przypadek. Akurat wchodzi do apteki inspektor i nie ma właściwej obsady – pisze na swoim blogu (legalnaapteka.pl) radca prawny Adam Szurpicki.

REKLAMA

Opisuje on przypadek jednego ze swoich klientów. Po stwierdzeniu w jego aptece braku farmaceuty na zmianie, została ona unieruchomiona przez inspektora farmaceutycznego. Następnie aptekarz wystosował pismo z wyjaśnieniami do Inspektoratu. Wojewódzki Inspektor uchylił decyzję o unieruchomieniu. Na tym jednak sprawa się nie zakończyła (czytaj również: Zachodniopomorskie: trzy apteki tracą zezwolenia za brak farmaceuty).

– Tu sytuacja była następującą: unieruchomienie, uchylenie decyzji unieruchamiającej, wszczęcie postępowania w sprawie cofnięcia zezwolenia i decyzja w przedmiocie cofnięcia zezwolenia z uwagi na brak rękojmi należytego prowadzenia apteki. Zaskoczenie! O tak! Przecież to błahostki. Poprzedni brak farmaceuty miał miejsce w ubiegłym roku. Dodam, że w całym czasie prowadzenia działalności. Czy ma to znaczenie? Jak widać może mieć – pisze Adam Szurpicki.

Radca Prawny wyjaśnia, że w tej sytuacji farmaceuta musiał tego dnia zająć się dzieckiem, które nagle się rozchorowało. Zastępcy na jego miejsce nie znaleziono w tak szybkim czasie. Nieobecność farmaceuty w aptece trwała niecałe 2 godziny (czytaj również: Brak farmaceuty w aptece i co dalej? To zależy…).

REKLAMA
REKLAMA

„Daleko idąca chęć ukarania podmiotu…”

– Mając pogląd na cały kraj i tryb postępowania prawie wszystkich Inspektoratów, przyznam, że są różnice w podejściu do danej materii. Czasem zgoła odmienne, choć przepisy prawa obowiązują te same. Brakuje czasem wyobraźni i gradacji sankcji. Rozumiem cofnięcie zezwolenia przy nagminnym braku właściwej obsady. Jednak czasem to zbyt daleko idąca chęć ukarania danego podmiotu – pisze Szurpicki.

Autor bloga wskazuje, że w tej sytuacji jego klientowi nie pozostało nic innego jak odwołanie od decyzji WIF. Swoim czytelnikom radzi, aby w takich sytuacjach pamiętać o uwagach do protokołu kontroli (czytaj również: Wielkopolska: Apteka traci zezwolenie za brak farmaceuty…).

– Jeśli widzisz, że przeprowadzający czynności Inspektor nie dopełnia wszelkich formalności proceduralnych lub nie odnotowuje Twoich wyjaśnień. To bardzo istotne w prowadzonym postępowaniu i zamiarze powoływania się na te okoliczności w odwołaniu – podsumowuje Adam Szurpicki.

Źródło: ŁW/legalnaapteka.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA