Powtarzający się brak farmaceuty na zmianie był przyczyną cofnięcia zezwoleń aż trzem aptekom na terenie województwa zachodniopomorskiego. Dwie decyzje WIF w tej sprawie są póki co nieprawomocne – właściciele aptek odwołali się od nich do Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Co ciekawe to właśnie GIF zlecił Zachodniopomorskiemu Wojewódzkiemu Inspektorowi Farmaceutycznemu przeprowadzenie kontroli w zamkniętych aptekach (czytaj również: Brak farmaceuty w aptece i co dalej? To zależy…).
W pierwszej z zamkniętych aptek brak farmaceuty na zmianie stwierdzono już w 2017 roku. Wtedy Zachodniopomorski WIF wydał decyzję nakazującą zapewnienie odpowiedniej obsady fachowej i przestrzeganie art. 92 ustawy Prawo farmaceutyczne. Wkrótce jednak do WIF zaczęły wpływać e-maile, z których wynikało, że w aptece nadal brakuje fachowej obsady. Po kilku takich informacjach, Zachodniopomorski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny zarządził przeprowadzenie w placówce kontroli doraźnej. W jej trakcie okazało się, że jedynym pracownikiem obecnym w aptece była techniczka farmaceutyczna. Do czasu zakończenia kontroli kierownik nie pojawił się w aptece (czytaj również: Wielkopolska: Apteka traci zezwolenie za brak farmaceuty…).
Wobec stwierdzonych uchybień WIF wszczął postępowanie w sprawie cofnięcie aptece zezwolenia. Podstawą był art. 103 ust. 3 Prawa farmaceutycznego, który mówi, że „Wojewódzki inspektor farmaceutyczny może cofnąć zezwolenie, jeżeli nie usunięto w ustalonym terminie uchybień wskazanych w decyzji wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego” oraz „apteka nie zaspokaja w sposób uporczywy potrzeb ludności w zakresie wydawania produktów leczniczych”. Mimo wyjaśnień właściciela apteki, ostatecznie WIF cofnął zezwolenie na jej prowadzenie…
Jeden farmaceuta w czterech aptekach?
Zaskakujące są kulisy dwóch pozostałych decyzji cofających zezwolenia aptekom, jakie Zachodniopomorski WIF wydał w 2019 roku. W obu przypadkach dotyczyły one aptek, w których już w przeszłości stwierdzano podczas kontroli brak farmaceuty. Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny wydawał wówczas decyzję nakazującą unieruchomienie apteki, która była uchylana po złożeniu wyjaśnień przez kierownika apteki (czytaj również: W co drugiej aptece nie było farmaceuty. Wynik kontroli Inspekcji…).
Okazuje się, że do WIF w Szczecinie wpłynęło pismo Głównego Inspektora Farmaceutycznego z poleceniem przeprowadzenia kontroli w tych aptekach (czytaj również: Kontrole w aptekach na nowych zasadach).
– Z pisma tego wynikało, że ten sam magister farmacji wykonywał czynności w systemach aptecznych jednocześnie w czterech aptekach ogólnodostępnych – czytamy w dokumentach WIF.
W rezultacie Zachodniopomorski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny przeprowadził kontrole, które potwierdziły brak obecności w nich farmaceuty. Okazało się, że czynności fachowe w nich wykonywali technicy farmaceutyczni. W pierwszej brakowało książki ewidencji personelu. Natomiast w drugiej aptece z książki ewidencji wynikało, że kierownikiem jest farmaceutka, która już w niej od jakiegoś czasu nie pracowała. Z relacji WIF wynika, że ewidencja była prowadzona niedbale i nieaktualnie (czytaj również: Inspekcja wie, które apteki skontrolować. Pomoże analiza DRR…).
Obie apteki zostały w trybie natychmiastowym unieruchomione. Następnie Zachodniopomorski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny wszczął postępowania dotyczące cofnięcia ich zezwoleń. W przypadku drugiej z aptek, właściciel przekonywał, iż nieobecność farmaceuty miała charakter nagły i usprawiedliwiony. WIF nie dał jednak wiary tym zapewnieniom.
– Wbrew twierdzeniom strony, z pisma Głównego Inspektora Farmaceutycznego, a także z przeprowadzonych kontroli wynika, iż nieobecność farmaceuty nie miała charakteru chwilowego. W sposób stały przedsiębiorca nie wypełnia wymogów prawa farmaceutycznego w tym zakresie – czytamy w uzasadnieniu decyzji.
Ostatecznie w obu przypadkach Zachodniopomorski WIF wydał decyzje cofające zezwolenia.
Oprac.: ŁW
©MGR.FARM










