REKLAMA
Magazyn mgr.farm
Redakcja mgr.farm

Branża farmaceutyczna nie zgadza się na kolejne opłaty. Mocny głos krytyki…

czw. 17 listopada 2022, 08:01

Dziesięć organizacji zrzeszających przedsiębiorców z rynku farmaceutycznego wystosowało wspólny apel do Ministra Zdrowia, Premiera i Głównego Inspektora Farmaceutycznego, w sprawie wykreślenia z „ustawy pionizacyjnej” zapisów o „opłacie rocznej”. Eksperci punktują absurdy tego pomysłu…

Wysokość wynagrodzenia za przegląd lekowy może okazać się kluczowa chociażby dla przyszłych kandydatów na studentów farmacji (fot. Shutterstock)
Organizacje wskazują, że nowa danina będzie miała dyskryminacyjny charakter wobec krajowej produkcji farmaceutycznej (fot. Shutterstock)

– W imieniu podpisanych niżej organizacji rynku farmaceutycznego, reprezentujących wszystkie szczeble obrotu (apteki, dystrybutorów hurtowych i wytwórców), pragniemy wyrazić nasz zdecydowany sprzeciw wobec planów nałożenia na przedsiębiorców sektora farmaceutycznego nowej daniny publicznej mającej cechy podatku obrotowego – tymi słowami rozpoczyna się list dziesięciu organizacji branżowych do Premiera, Ministra Zdrowia i Głównego Inspektora Farmaceutycznego.

Apel dotyczy „opłaty rocznej”, którą przewiduje projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo farmaceutyczne oraz niektórych innych ustaw (projekt z dnia 25.10.2022 r., nr wykazu prac legislacyjnych UD442) („Projekt”). Podpisały się pod nim: Izba Gospodarcza „Farmacja Polska”, Infarma, PASMI, Polfarmed, ZPHF, PZPPF, Konfederacja Lewiatan, Naczelna Rada Aptekarska, ZPP i Komited ds. Ochrony Zdrowia Federacji Przedsiębiorców Polskich. Organizacje uważają, że jest ona jest niesprawiedliwa i merytorycznie nieuzasadniona. Stanowi kolejne obciążenie podmiotów zapewniających Polakom bezpieczeństwo lekowe, zamiast wielokrotnie oczekiwanych i zapowiadanych impulsów rozwojowych (czytaj również: Apteki mają płacić „opłatę roczną”. Farmaceuci mówią o dyskryminacji i dwukrotnym opodatkowaniu).

REKLAMA

Projekt zakłada pobieranie corocznej opłaty od każdego przedsiębiorcy prowadzącego jakiekolwiek czynności związane z profesjonalnym obrotem lekami i innymi produktami związanymi z ochroną zdrowia – począwszy od sprowadzania, wytwarzania i dystrybucji substancji czynnych, poprzez wytwarzanie lub import leków, prowadzenie hurtowni farmaceutycznej i pośrednictwo w obrocie lekami, na sprzedaży aptecznej skończywszy. Danina ma składać się z części stałej (w wysokości zależnej od rodzaju działalności) oraz części zmiennej (tzw. dodatkowej), liczonej od corocznego przychodu danego przedsiębiorcy z ww. działalności.

REKLAMA

Kolejne współfinansowanie?

– W intencji Projektodawcy nowa danina ma stanowić formę „współfinansowania” nadzoru farmaceutycznego sprawowanego przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Sprzeciw budzi zarówno sama idea współfinansowania zadań państwa w kształcie przewidzianym w Projekcie, jak i rozwiązanie polegające na wprowadzeniu nowej daniny – sektorowego podatku obrotowego – czytamy w liście.

Jego autorzy wskazują, że przedsiębiorcy sektora farmaceutycznego współfinansują obecnie nadzór farmaceutyczny i inne zadania państwa na wielu płaszczyznach – jako podatnicy podatku od towarów i usług oraz podatku dochodowego, wnoszący do budżetu wielomiliardowe kwoty z tego tytułu. Planowana opłata roczna stanowi więc dodatkowe opodatkowanie przychodu, który został już opodatkowany.

Firmy wnoszą opłaty również przy każdym wydaniu lub przedłużeniu zezwoleń administracyjnych, a także ponoszą koszty inspekcji GIF w obszarze Dobrej Praktyki Dystrybucyjnej (GDP) i Dobrej Praktyki Wytwarzania (GMP). Od roku 2015, pod tym samym hasłem „współfinansowania”, nałożono też na podmioty odpowiedzialne (firmy farmaceutyczne posiadające pozwolenia na wprowadzanie leków do obrotu) wątpliwy konstytucyjnie obowiązek pokrywania kosztów państwowych badań jakości leków w sytuacji, gdy nie wykażą one żadnych uchybień (czytaj również: Projekt ustawy „pionizacyjnej” opublikowany i budzi kontrowersje wśród aptekarzy…).

– Wprowadzenie projektowanego rozwiązania oznacza zatem dalsze pogłębienie – i tak już dotkliwych – obciążeń finansowych przedsiębiorców sektora farmaceutycznego. Jest to działanie przeciwne do deklarowanych przez rządzących intencji wspierania rozwoju tej dziedziny gospodarki. Tymczasem marże hurtowe i detaliczne na leki refundowane pozostają zamrożone. Kolejne kosztowne finansowo i organizacyjnie obowiązki, takie jak serializacja leków, systemy weryfikacji autentyczności, nowe wymagania związane z transportem i przechowywaniem, wprowadzane są wyłącznie na koszt firm – czytamy w liście.

REKLAMA

Dyskryminacja polskich producentów

Jego autorzy wskazują, że brakuje systemowych rozwiązań ochrony przemysłu farmaceutycznego przed skokowym wzrostem cen prądu i gazu. Wobec podmiotów odpowiedzialnych w ostatnich tygodniach wszczynane są przez GIF postępowania w sprawie pokrycia kosztów państwowych badań jakościowych sprzed lat.

– Wywierana jest też nieustanna presja na obniżanie cen leków refundowanych, należących już i tak do najniższych w Europie, i to mimo wysokiej inflacji, przy jednoczesnym braku oczekiwanych od lat systemowych zachęt do rozwoju przemysłu w Polsce. (Znamienne, że wśród państw członkowskich UE wymienionych w uzasadnieniu Projektu, które pobierają tego typu opłaty, brak jest państw wiodących w produkcji farmaceutycznej – tj. Niemiec, Francji, Włoch i Hiszpanii.) – czytamy w liście.

Organizacje wskazują, że nowa danina będzie miała dyskryminacyjny charakter wobec krajowej produkcji farmaceutycznej. Obrót lekiem wytworzonym w Polsce będzie bowiem obciążony daniną w większym stopniu, gdyż pierwszy szczebel obrotu (sprzedaż od wytwórcy do pierwszego hurtownika) znajduje się w kraju (czytaj również: Problemy z dostawami prądu w Chinach. Czy czeka nas kolejny kryzys lekowy?).

– W jeszcze większym stopniu „ukarany” zostanie lek wytwarzany z substancji czynnej krajowej produkcji – ta bowiem będzie odpowiednio droższa z uwagi na opodatkowanie obrotu jej dotyczącego. Jak mają się te zamierzenia do ram Krajowego Planu Odbudowy? Jednym z warunków uruchomienia środków w ramach komponentu i kamienia milowego dla komponentu D3.2.1 KPO („Rozwój potencjału sektora leków i wyrobów medycznych – inwestycje związane z produkcją w Polsce API”) jest przecież wprowadzenie przepisów mających na celu zwiększenie produkcji leków i aktywnych substancji farmaceutycznych (API) w Polsce – wskazują eksperci.

Źródło: ŁW/NIA

REKLAMA
REKLAMA
Artykuł sponsorowany
Redakcja mgr.farm

Prebiotyk Fibraxine – unikalny skład i niezwykły wpływ na przewód pokarmowy

1 grudnia 202209:34

Najprościej ujmując, prebiotyki są „superpokarmem” dla żyjących w naszych jelitach „dobrych” bakterii. Wspomagają także odbudowę prawidłowej mikrobioty. Proces bakteryjnej przemiany materii to fermentacja. W jej wyniku z błonnika rozpuszczalnego powstają pierwszo- i drugorzędowe metabolity bakteryjne, a wśród nich krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (ang. short chain fatty acid – SCFA): octowy, propionowy i masłowy. Odgrywają one podstawową […]

Najprościej ujmując, prebiotyki są „superpokarmem” dla żyjących w naszych jelitach „dobrych” bakterii. Wspomagają także odbudowę prawidłowej mikrobioty. Proces bakteryjnej przemiany materii to fermentacja. W jej wyniku z błonnika rozpuszczalnego powstają pierwszo- i drugorzędowe metabolity bakteryjne, a wśród nich krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (ang. short chain fatty acid – SCFA): octowy, propionowy i masłowy. Odgrywają one podstawową rolę w odżywianiu nabłonka jelita grubego (zapewniają ponad 95% energii) oraz w utrzymaniu homeostazy, czyli dobrostanu organizmu. SCFA, w szczególności kwas masłowy, poza zapewnieniem energii komórkom nabłonka jelitowego powodują wzrost i różnicowanie komórek, utrzymanie stabilnej bariery jelitowej („uszczelnienie” jelita). W przypadku uszkodzenia ściany jelita SCFA umożliwiają i przyspieszają procesy gojenia, mają działanie antyonkogenne. Działają przeciwzapalnie (hamują produkcję cytokin prozapalnych i stymulują produkcję cytokin przeciwzapalnych jak również pobudzają układ odpornościowy gospodarza). Są odpowiedzialne również za prawidłową kurczliwość jelit i czucie trzewne. 

Prebiotyczny błonnik, dzięki mechanicznej regulacji rytmu wypróżnień, przyspieszeniu perystaltyki i pasażu, zwiększeniu masy/objętości stolca i poprawie jego konsystencji, reguluje pasaż jelitowy. To oznacza, że działa zarówno przeciwzaparciowo jak i przeciwbiegunkowo. Błonnik spowalnia rozkład węglowodanów, zmniejsza wchłanianie cholesterolu i trójglicerydów, obniża stężenie glukozy i zapotrzebowanie na insulinę. Dzięki temu, błonnik przyczynia się do zmniejszenia uczucia głodu i obniżenia ciśnienia tętniczego krwi. Pomaga w utrzymaniu prawidłowej masy ciała.

REKLAMA

REKLAMA

Ostatnie badania wykazały, że dieta bogatobłonnikowa zmniejsza ryzyko zgonu z powodu chorób sercowo-naczyniowych i nowotworów ogółem, a błonnik rozpuszczalny zmniejsza ryzyko wystąpienia zapalenia uchyłków.

Tymczasem populacje zachodnie mają zdecydowanie zbyt mało błonnika w diecie. W dzisiejszych czasach, zwiększenie objętości błonnika pokarmowego w diecie jest trudne do zrealizowania, gdyż wiąże się ze spożywaniem dużych, liczonych w kilogramach, ilości owoców i warzyw. Dlatego też coraz częściej sięga się po gotowe suplementy, których zaletami są znana objętość podawanego błonnika, jego pochodzenie i jakość, jak również dodatki zwiększające skuteczność preparatów. Szczególnie preparat złożony FIBRAXINE jest wart uwagi, gdyż jest to produkt z którym przeprowadzono badania w Polsce, a po drugie ma unikatowy skład warunkujący jego właściwości: arabinogalaktan z laktoferyną.

Laktoferyna to naturalna glikoproteina o właściwościach przeciwbakteryjnych i przeciwzapalnych, wspomaga regulację mikrobioty jelitowej. Arabinogalaktan, zatwierdzony przez FDA błonnik pokarmowy o statusie GRAS (ang. generally recognised as safe = generalnie uznany za bezpieczny wg FDA), działa szczególnie silnie prebiotycznie (zwiększa liczbę endogennych dobrych bakterii), natomiast laktoferyna, działa przeciwzapalnie, immunomodulująco i przeciwdrobnoustrojowo. Arabinogalaktan jest nie skrobiowym polisacharydem o szczególnie rozgałęzionej strukturze (galaktoza do arabinozy jak 1:6), co czyni go rozpuszczalnym w wodzie i nieżelującym (w przeciwieństwie do innych, takich jak guar, karagen czy guma arabska). 

Według rekomendacji różnych towarzystw naukowych, zarówno polskich (Polskie Towarzystwo Gastroenterologii, PTGE), amerykańskich (American College of Gastroenterology, ACG, Americal Gastroenterological Asociation, AGA) czy europejskich (United Gastroenterology, UEG) błonnik rozpuszczalny, a w szczególności z dodatkiem arabinogalaktanu zalecany jest w leczeniu i profilaktyce zaostrzeń takich schorzeń jak: 

REKLAMA
  • różne postaci choroby uchyłkowej, w tym po przebytym zapaleniu uchyłków
  • zespół jelita drażliwego (IBS)
  • wspomagająco długoterminowo! W leczeniu zaparcia niezależnie od jego przyczyny
  • u pacjentów w trakcie radioterapii i chemioterapii – o ile jest dobrze tolerowany
  • u osób po operacjach na jelicie cienkim i grubym

Błonnik rozpuszczalny z laktoferyną (FIBRAXINE) mogą stosować osoby zdrowe, w celu uzupełnienia zawartości błonnika rozpuszczalnego w diecie (1 saszetkę dziennie codziennie). Należy podkreślić, że obecnie na rynku dostępnych jest wiele suplementów. Większość z nich nigdy nie była przebadana naukowo i nie ma dowodów na swoją skuteczność. Zatem błonnik błonnikowi nierówny i nie wystarczy „jakiś” preparat. Warto sięgać po sprawdzone rozwiązania, takie jak Fibraxine.

dr n. med. Anna Pietrzak
II Klinika Gastroenterologii CMKP
Oddział Gastroenterologii Szpitala Bielańskiego, Warszawa

 

Bibliografia:

1. Zannini E, Bravo Núñez Á, Sahin AW, Arendt EK. Arabinoxylans as Functional Food Ingredients: A Review. Foods. 2022 Apr 1;11(7):1026.
2. Lee DPS, Peng A, Taniasuri F, Tan D, Kim JE. Impact of fiber-fortified food consumption on anthropometric measurements and cardiometabolic outcomes: A systematic review, metaanalyses, and meta-regressions of randomized controlled trials. Crit Rev Food Sci Nutr. 2022 Mar 25:1-19.
3. Huwiler VV, Schönenberger KA, Segesser von Brunegg A, Reber E, Mühlebach S, Stanga Z, Balmer ML. Prolonged Isolated Soluble Dietary Fibre Supplementation in Overweight and Obese Patients: A Systematic Review with Meta-Analysis of Randomised Controlled Trials. Nutrients. 2022 Jun 24;14(13):2627.
4.Arayici ME, Mert-Ozupek N, Yalcin F, Basbinar Y, Ellidokuz H. Soluble and Insoluble Dietary Fiber Consumption and Colorectal Cancer Risk: A Systematic Review and Meta-Analysis. Nutr Cancer. 2022;74(7):2412-2425.
5. Carrasco-Labra A, Lytvyn L, Falck-Ytter Y, Surawicz CM, Chey WD. AGA Technical Review on the Evaluation of Functional Diarrhea and Diarrhea-Predominant Irritable Bowel Syndrome in Adults (IBS-D). Gastroenterology. 2019 Sep;157(3):859-880.
6. Lacy BE, Pimentel M, Brenner DM, Chey WD, Keefer LA, Long MD, Moshiree B. ACG Clinical Guideline: Management of Irritable Bowel Syndrome. Am J Gastroenterol. 2021 Jan 1;116(1):17-44.
7. Pietrzak A. Bartnik W., Szczepkowski M., Krokowicz P., Dziki A., Reguła J., Wallner G. Polish inerdisciplinary consensus and treatment of diverticular disease of the colon (2015). Gastroenterologia Kliniczna 2015; 7:1-19.

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]