REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 22 kwietnia 2020, 09:48

MZ: Recepta farmaceutyczna to alternatywa dla recepty kontynuowanej

W ocenie Ministra Zdrowia nadanie farmaceutom uprawnień do wystawienia recepty kontynuowanej nie ma charakteru antykryzysowego i nie wydaje się stanowić remedium na występujące problemy służby zdrowia wynikające z obecnej kryzysowej sytuacji. Wprowadzenie takiego rozwiązania jest jednak planowane…

Branży doskwiera brak farmaceutów (fot. Shutterstock)

Pod koniec marca poseł Krzysztof Gawkowski skierował do Ministra Zdrowia interpelację w sprawie nadania magistrom farmacji uprawnień do wystawiania recept na leki refundowane jako kontynuacji leczenia.

REKLAMA

– Epidemia koronawirusa powoduje utrudniony dostęp do opieki lekarskiej, szczególnie dla seniorów z grupy wysokiego ryzyka. Sugerowane teleporady nie spełniają swojej funkcji, a linie telefoniczne są znacząco przeciążone, co w konsekwencji zmusza pacjentów do rezygnacji z telekonsultacji. Rozwiązaniem problemu mogłoby być nadanie magistrom farmacji uprawnień do wystawiania recept na leki refundowane jako kontynuacji leczenia – pisał Gawkowski.

  • Więcej na temat e-recept znajdziesz w serwisie rx.edu.pl.

W rezultacie poseł zapytał czy ministerstwo rozważa nadanie magistrom farmacji uprawnień do wystawiania recept na leki refundowane jako kontynuacji leczenia. Odpowiedzi na to pytanie udzielił wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski. Wskazuje on, że Ministerstwo Zdrowia zajęło się tematem wystawiania przez farmaceutów recept na leki jako kontynuacji leczenia jeszcze przed wystąpieniem epidemii koronawirusa. Znajduje to odzwierciedlenie w projekcie ustawy o zawodzie farmaceuty, który obecnie jest procedowany w Sejmie (druk 238) (czytaj więcej: Projekt ustawy o zawodzie farmaceuty trafił do Sejmu. Ponad 800 stron…).

– Projekt ten przewiduje możliwość wystawiania recept w ramach kontynuacji zlecenia lekarskiego przez uprawnionego farmaceutę w ramach sprawowanej opieki farmaceutycznej. Niemniej jednak ze względu na obecną sytuację epidemiczną rzeczony projekt oczekuje na dalsze procedowanie prac parlamentarnych. Nie ma natomiast planów wdrożenia tego rozwiązania ad hoc w innym akcie prawnym. Kwestia wypisywania recepty kontynuowanej jest kwestią zawodową i dlatego powinna zostać uregulowana w ustawie zawodowej dedykowanej farmaceutom. Obecnie przyjmowane są rozwiązania mające na celu przeciwdziałania przeciwepidemiczne i zapobiegawcze w celu unieszkodliwienia źródeł zakażenia i przecięcia dróg szerzenia się choroby – wskazuje Miłkowski (czytaj więcej: Opieka farmaceutyczna w projekcie ustawy o zawodzie farmaceuty).

To nie rozwiązanie antykryzysowe

W ocenie Ministra Zdrowia nadanie uprawnień do wystawienia recepty kontynuowanej nie ma charakteru antykryzysowego i nie wydaje się stanowić remedium na występujące problemy służby zdrowia wynikające z obecnej kryzysowej sytuacji. Farmaceuta wystawiając receptę kontynuacyjną jest zobowiązany do zapoznania się z aktualnymi wynikami terapii i stanem zdrowia pacjenta, aby zdecydować, czy możliwość zastosowania opisywanego rozwiązania jest dla pacjenta bezpieczna (czytaj również: Farmaceuta wystawi pacjentowi receptę na leki refundowane).

– Ponadto farmaceuta na podstawie zlecenia lekarskiego powinien analizować farmakoterapię, a następnie albo uzupełniać ilość leku tak, aby zabezpieczyć terapię pacjenta do terminu następnej wizyty lub skonsultować się z lekarzem prowadzącym w przypadku problemów z przestrzeganiem zaleceń lub działaniami niepożądanymi. Z tych względów w ocenie Ministerstwa Zdrowia wdrożenie opisanego powyżej rozwiązania, wiązałoby się z każdorazowym wydłużeniem obsługi klienta apteki, co w obecnej sytuacji epidemicznej jest działaniem niepożądanym – czytamy w odpowiedzi wiceministra zdrowia.

REKLAMA
REKLAMA

Jednocześnie wskazuje, że ustawą z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie systemu ochrony zdrowia związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, przyjęto nowelizację ustawy Prawo farmaceutyczne w taki sposób, że farmaceuta posiadający prawo wykonywania zawodu może obecnie wystawić receptę dla siebie samego lub członków rodziny albo receptę farmaceutyczną – w przypadku zagrożenia zdrowia pacjenta (czytaj więcej: Czy PWZ wystarczy, by wystawić receptę farmaceutyczną?).

Nowa recepta farmaceutyczna jako alternatywa

– Zapis ten zawiera dwie kluczowe zmiany w stosunku do dotychczas obowiązujących zasad, poprzez umożliwienie wystawienia refundowanej recepty przez farmaceutę dla siebie i rodziny (jako rodzinę rozumie się tutaj małżonka, osobę pozostającą we wspólnym pożyciu, krewnych lub powinowatych w linii prostej, a w linii bocznej do stopnia pokrewieństwa między dziećmi rodzeństwa farmaceuty – pod tym względem jest to rozwiązanie analogiczne do tego, którym dysponują lekarze) oraz usunięcie słowa „nagłego”, które określało stopień zagrożenia stanu zdrowia pacjenta, kiedy istniała możliwość wystawienia recepty farmaceutycznej – pisze Maciej Miłkowski (czytaj więcej: Farmaceuci wystawią wkrótce refundowane recepty w aplikacji gabinet.gov.pl).

Kolejną istotną zmianą w stosunku do aktualnie obowiązujących przepisów, jest zlikwidowanie ograniczenia dotyczącego liczby i wielkości opakowań leków, jakie mogą znaleźć się na recepcie farmaceutycznej. Do tej pory na recepcie farmaceutycznej mogło znaleźć się wyłącznie jedno najmniejsze dostępne w aptece opakowanie produktu leczniczego dopuszczonego do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W nowych przepisach takiego ograniczenia już nie ma. Jednocześnie ograniczenie dotyczące ilości przepisanego leku przez farmaceutę będzie analogiczne jak w przypadku pielęgniarek (art. 96a ust. 4-5 Prawa farmaceutycznego). A zatem:

  • ilość produktu leczniczego, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego, lub wyrobu medycznego niezbędną pacjentowi do 120-dniowego okresu stosowania wyliczonego na podstawie określonego na recepcie sposobu dawkowania;
  • ilość produktu leczniczego antykoncepcyjnego przeznaczoną do 60-dniowego stosowania – wyłącznie w ramach kontynuacji zlecenia lekarskiego.

Nadal jednak na recepcie od farmaceuty nie będą mogły znaleźć się produkty lecznicze zawierające środki odurzające, substancje psychotropowe, o których mowa w ustawie z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (czytaj więcej: Farmaceuta wystawi receptę pro familiae lub pro auctore).

– Tym samym zakres przedmiotowy nowelizacji jest szerszy niż możliwość wypisania recepty kontynuowanej. W ocenie Ministerstwa Zdrowia jest to alternatywa dla proponowanego przez Pana Posła rozwiązania, która w dobie epidemii COVID-19 w lepszy sposób odpowiada na aktualne potrzeby, ponieważ jest w wyższym stopniu odbiurokratyzowana (poprzez chociażby brak konieczności konsultacji z lekarzem) a jednocześnie dotyczyć może szerszego spektrum przypadków niż potencjalnie dotyczyć mogłaby recepta kontynuowana – wskazuje wiceminister zdrowia.

Źródło: KW/sejm.gov.pl


REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA