15 stycznia na ręce Ministra Zdrowia złożono projekt ustawy o zawodzie farmaceuty. Opracował go Zespół Ekspertów, powołany przez szefa resortu zdrowia 27 października 2017 r. Pracom przewodniczył wiceminister dr hab. Marcin Czech. Funkcję jego zastępcy pełniła z kolei dr hab. Agnieszka Zimmermann, kierownik Zakładu Prawa Medycznego i Farmaceutycznego GUMed (czytaj więcej: Minister Zdrowia otrzymał projekt ustawy o zawodzie farmaceuty!).
Przez ostatnie miesiące środowisko farmaceutyczne z niecierpliwością czekało na kolejne ruchy ministerstwa zdrowia związane z tym projektem. W rezultacie 18 lutego na ręce wiceministra zdrowia Macieja Miłkowskiego została złożona petycja w sprawie Ustawy (czytaj więcej: Petycja w sprawie Ustawy o Zawodzie Farmaceuty trafiła do Ministerstwa Zdrowia), z listą 2343 osób popierających apel. Miłkowski spotkał się w tej sprawie także z Pawłem Rychlikiem – jedynym farmaceutą zasiadającym w sejmowych ławach (czytaj więcej: Ważne wsparcie w walce o Ustawę o Zawodzie Farmaceuty).
– Trwają konsultacje wewnętrzne. Ten projekt złożono 15 stycznia. Aktualnie trwają prace nad Oceną Skutków Regulacji. Chcielibyśmy, by projekt trafił do konsultacji jeszcze w marcu – zapewniał Miłkowski w jednym z wywiadów (czytaj więcej: Ustawa o Zawodzie Farmaceuty trafi do konsultacji publicznych w marcu?).
Już po uzgodnieniach wewnętrznych
Rzeczpospolita dowiedziała się, że projekt ustawy o zawodzie farmaceuty jest już po uzgodnieniach wewnętrznych. Resort zdrowia zdecydował się też utrzymać zapisy o opiece farmaceutycznej. Ostatnio pojawiły się plotki mówiące, że z powodu braku pieniędzy zapisy o opiece farmaceutycznej w ogóle z tej ustawy znikną.
– To wydaje mi się niemożliwe. Opieka farmaceutyczna jest na trwale do ustawy wpisana. Oczywiście nie jest w niej ustalone jak ta opieka będzie wynagradzana. Mam jednak nadzieję, że deklaracje jakie otrzymaliśmy z resortu zdrowia nie okażą się puste i zostaną wcielone w życie – mówiła niedawno serwisowi ISBzdrowie Elżbieta Piotrowska-Rutkowska, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej (czytaj więcej: Opieka farmaceutyczna jest na trwałe wpisana do ustawy o zawodzie farmaceuty).
To Wam teraz powiem w tajemnicy. Projekt Ustawy o zawodzie farmaceuty podpisał i przekazał do dalszych prac minister Cieszyński @jciesz . Wielkie dzięki. Zaczynamy właśnie wyścig z czasem. Stawką jest przyszłość naszego zawodu.
— Marek Tomków (@MarekTomkow) April 17, 2019
Projekt ustawy zakłada m.in. dokonywanie przez farmaceutę tzw. przeglądu leków przyjmowanych przez pacjenta. Mają w tym też pomóc internetowe konto pacjenta (IKP) oraz e-recepta, która w przyszłym roku ma całkowicie zastąpić te papierowe.
– Nawet co ósmy pacjent ląduje w szpitalu przez niewłaściwe przyjmowanie leków. Dlatego przegląd leków robiony przez farmaceutę w aptece może zapobiec wielu hospitalizacjom, a nawet zgonom i oszczędzić dla systemu setki milionów złotych dziś wydawanych na leczenie powikłań – mówi Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej (NRA).
Opieka farmaceutyczna to rewolucjach w aptekach
Zdaniem autorów ustawy opieka farmaceutyczna pomoże zapobiegać zjawisku polipragmazji, czyli niewłaściwej ordynacji leków. Chodzi o sytuację, w której chory przyjmuje jednocześnie kilka leków. Często to powoduje niezamierzone skutki uboczne (jedne substancje hamują lub intensyfikują działanie drugich) (czytaj więcej: Wiemy co znalazło się w projekcie ustawy o zawodzie farmaceuty!).
W przyszłości farmaceuci chcieliby także mieć możliwość wykonywania w aptece prostych szczepień, np. przeciw grypie. Takie rozwiązanie funkcjonuje w coraz większej liczbie krajów (czytaj więcej: Szczepienia w aptekach – Niemcy są na tak). Póki co obecna wersja projektu takich rozwiązań jednak nie przewiduje.
Źródło: ŁW/Rzeczpospolita










