REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 20 maja 2019, 16:56

Precedensowy wyrok? Technicy zachęcają apteki do pozwu zbiorowego przeciwko NFZ…

Sąd Okręgowy w Kielcach wydał 10 maja ważny dla techników farmaceutycznych wyrok (sygn. II Ca 369/19). Uznał w nim, że Narodowy Fundusz Zdrowia bezzasadnie ukarał właściciela apteki za to, iż technicy realizowali recepty na leki zawierające substancje bardzo silnie działające. Zdaniem IGWPAiA to przełom…

Jak podkreślono, technicy farmaceutyczni współpracują z farmaceutami oraz innymi członkami zespołów farmaceutycznych, po to, by zapewniać pacjentom bezpieczną, efektywną oraz skuteczną opiekę zdrowotną (fot. Shutterstock).
Przedstawiciele techników nie wykluczają, że kolejnego protestu tej grupy zawodowej, jeśli Ministerstwo będzie chciało znów zmienić przepisy (fot. Shutterstock)

Izba Gospodarcza Właścicieli Punktów Aptecznych i Aptek na fanpejdżu na Facebooku odniosła się do wyroku kieleckiego sądu (czytaj więcej: Technicy farmaceutyczni mogą jednak wydawać leki bardzo silnie działające? Ciekawy wyrok sądu…). Jej przedstawiciele twierdzą, że od lat argumentowali, iż art. 91 Prawa farmaceutycznego nie ogranicza uprawnień zawodowych techników farmaceutycznych do wydawania substancji bardzo silnie działających. Jest to tylko błędna interpretacja.

REKLAMA

Zwrot cofniętych środków

Zdaniem IGWPAiA sąd wreszcie wyprowadził z błędu organy nadzorujące funkcjonowanie aptek. Wyrok ten umożliwia właścicielom aptek, składanie pozwów przeciwko NFZ o zwrot niesłusznie cofniętych środków. W skali kraju kwoty niesłusznie cofnięte są znane tylko NFZ. Każdy właściciel apteki jednak zdaje sobie sprawę, jakiego rzędu mogą być to kwoty. W dodatku dla wielu aptek prowadzonych przez osoby fizyczne, cofnięcie refundacji wraz z odsetkami przyczyniło się do utracenia płynności finansowej.

Co dalej po precedensowym wyroku z 10 maja 2019 r. sygn. II Ca 369/19, w którym Sąd Okręgowy w Kielcach uznał, że…

Opublikowany przez Izba Gospodarcza Właścicieli Punktów Aptecznych i Aptek – IGWPAiA Piątek, 17 maja 2019

– Apteki którym organy kontrolne NFZ zarzuciły w protokołach: realizacje recept przez osoby nieuprawnione (dotyczy wydawania przez TF leków z szafki A) i na tej podstawie cofnęły refundację po wyroku z 10 maja 2019, w którym sąd uznał, że art.91 PF nie ogranicza TF możliwości wydawania A. Winny teraz skarżyć oddziały NFZ o zwrot nienależnej kary wraz z odsetkami. Można to zrobić w pozwie zbiorowym – pisze IGWPAiA (czytaj również: Kontrole NFZ: 92 proc. aptek z zaleceniami pokontrolnymi).

Aptekarze mogą dochodzić zwrotu nienależnie odebranej refundacji za 3 lata wstecz od uprawomocnienia się decyzji pokontrolnej. Nie wiadomo jednak, czy skorzystają z tego prawa. Jak pisze IGWPAiA, wielokrotnie sygnalizowała ona resortowi zdrowia błędną interpretację art. 91 Prawa farmaceutycznego. Artykuł ten między innymi był podstawą do ograniczenia asortymentu punktów aptecznych (czytaj więcej: Substancje bardzo silnie działające i technicy farmaceutyczni).

– Odpowiedź zawsze była ta sama: art.91 Prawa farmaceutycznego uniemożliwia wydawanie przez techników farmaceutycznych np. leków wziewnych i z tego powodu asortyment nie może być rozszerzony – dodaje Izba.

REKLAMA
REKLAMA

Co z punktami aptecznymi?

Przedstawiciele techników zastanawiają się także, co mają teraz zrobić właściciele punktów aptecznych (czytaj więcej: Leki wziewne w punktach aptecznych? Posłanki apelują do Ministra Zdrowia).

– Czy Państwo zrekompensuje pacjentom wiejskim korzystającym z zaopatrzenia w punktach aptecznych koszty niepotrzebnie przebytych kilometrów do miejskich aptek po leki na astmę, które jak się okazało może wydać lokalny kierownik punktu aptecznego będący technikiem farmaceutycznym? – pytają (czytaj więcej: Nie będzie poszerzenia listy leków dostępnych w punktach aptecznych).

Ministerstwo będzie próbowało zmienić przepis?

Zdaniem IGWPAiA w Ministerstwie Zdrowia ponoć już trwają prace nad zmianą zapisu w art. 91 Prawa farmaceutycznego. Ostatnia interwencja w zapis tego przepisu w 2017 roku nie obyła się bez protestu techników farmaceutycznych. Okazał się on wtedy skuteczny (czytaj więcej: Ministerstwo Zdrowia tłumaczy się z kryzysu z technikami farmaceutycznymi).

Na chwilę obecną technicy w aptekach mogą wydawać leki z wykazu A bez obawy przed konsekwencjami ze strony organów kontrolnych. W punktach aptecznych niestety nic się nie zmienia. Tam w wykazie substancji czynnych dopuszczonych do obrotu w punktach aptecznych nie znajdują się preparaty z tego wykazu (czytaj więcej: Substancje bardzo silnie działające i technicy farmaceutyczni).

W Europie jest inaczej

Zdaniem IGWPAiA resort zdrowia powinien raz na rok aktualizować wykaz A.

– Niestety od 2010 roku doczekaliśmy się aktualizacji tylko raz w grudniu 2017 i to w 90% o substancje homeopatyczne, które nie rotują w żaden sposób. Z produktów leczniczych punktom udostępniono kilka np. Dexillant, Clatrę – wyjaśnia Izba (czytaj więcej: Od czerwca nowe leki w Wykazie A).

Przedstawiciele techników nie wykluczają, że kolejnego protestu tej grupy zawodowej. Przypominają, że tylko Farmakopea Polska zawarła w swej treści wykaz A (czytaj więcej: Technicy farmaceutyczni nie posiadają i nigdy nie posiadali tego uprawnienia). W Farmakopei Europejskiej już takiego wykazu nie ma. Technicy farmaceutyczni pracujący poza granicami Polski mogą wydawać leki z substancjami silnie działającymi. Dobrze byłoby, żeby MZ wzięło to pod uwagę przy pracach nad uprawnieniami techników farmaceutycznych.

Źródło: IK/IGWPAiA

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA