Sylwia Ziółkowska
O autorze
Dawno temu naczytałam się za dużo książek Pratchetta i postanowiłam zostać Babcią Weatherwax,mieszać w kociołku i w ludzkich głowach. I tak niespodziewanie dla mnie samej, wylądowałam w aptece. Chociaż obecnie zajmuję się trochę inną działką medycyny, farmacjomagistrowanie i kociołek wciąż pozostają jednak w moim sercu, mam nawet czarnego kota, żeby tradycji zadość się stało. Amatorsko piszę sobie tu i tam, a ogromną satysfakcję przynosi mi blogowanie, które uprzyjemni komuś wypicie porannej kawy. Poza pisaniem lubię też czytać, choć niekoniecznie to co sama napisałam :) W wolnych chwilach tropię w Internecie różne farmaceutyczne spiski, przekręty wielkich koncernów, afery na miarę Tylenolu oraz nietypowe działania leków i czerpię z tego masę frajdy. Zapraszam do przyłączenia się:)Ostatnie posty
Pod koniec 2015 roku polskie apteki pojawiły się na pierwszych stronach nowojorskich gazet. Niestety nie był to raczej powód do dumy narodowej. 28 października FBI zatrzymało polskie małżeństwo, które...
Jeśli sądziliście, że tragedie i afery związane z testowaniem nowych leków to historie z przeszłości, które nie dotyczą współczesnego świata, to niedawne wydarzenia z Francji wyprowadzą Was z błędu....
Największe postępy w medycynie są zasługą eksperymentów przeprowadzanych na ludziach. Często okazują się one jednak wielką pomyłką, czego najlepszym przykładem jest afera Tuskegee.
Współczesna medycyna wiele zawdzięcza przypadkom i szczęśliwym zbiegom okoliczności. Również chlorheksydyna jest dowodem na to, że praktyczne wykorzystanie przewyższa niejednokrotnie zamysły odkrywcy....
Atak serca wywołany wadą wrodzoną i udar mózgu – takie przyczyny zgonu stwierdzono u dwóch pierwszych ofiar Tylenolu, które zmarły w Chicago w 1982 roku, niemal w tym samym czasie. Nikt wówczas nie po...
Nie da się rozmawiać o przyszłości zawodu farmaceuty bez znajomości jego pochodzenia i świadomości jego znaczenia. Spojrzenie w przeszłość polskiego aptekarstwa poddaje w wątpliwość kierunek w którym ...
Życie człowieka aptecznego, jak i być może również tych z zewnątrz, dzieli się na dwa etapy: kiedy jest się uczonym i kiedy się uczy. Pomijając oczywiście wszystkie okrągłe zdania o tym, że mistrz pow...
Z grubsza przeszkolono nas do pracy w swoim zawodzie. Całe pięć lat wkładano nam do biednych i obolałych od nadmiaru wiedzy głów najważniejsze prawdy medyczne, zasady tego, jak działa ludzki organizm ...
Praca w aptece i bycie w tej pracy skutecznym wiąże się nieuchronnie z posiadaniem autorytetu. Autorytet jest niezwykle przydatny, by przekonać stroskanego pacjenta do naszej wizji leczenia, by skłoni...
Umarłybyśmy bez tabletkarki. Gdyby nie zaawansowane procesy technologiczno-farmaceutyczne wciąż siedziałybyśmy nad brzegiem modrego Dunaju, piorąc w rzece kosze brudnej odzieży należącej do całej fami...





