REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Karolina Morze

O autorze

Jestem magistrem farmacji od kilku lat, żoną i mamą trójki łobuziaków. Na co dzień pracuję w aptece, a w wolnych chwilach piszę o swoich doświadczeniach w zawodzie i przemyśleniach dotyczących macierzyństwa. Jestem wolontariuszem w Fundacji Promocji Karmienia Piersią, prowadzę grupę wsparcia dla kobiet karmiących piersią oraz organizuję spotkania dla młodych mam. Uwielbiam aktywny tryb życia, a od kiedy moja rodzina powiększyła się – bardziej niż kiedykolwiek doceniam spokojne wieczory w domu, z kubkiem gorącej herbaty i książką.

Ostatnie posty

Niczym niezwykłym nie jest to, że w aptece czasem trzeba poczekać na swoją kolej. W mojej jest nawet taka specjalna ławeczka, bardzo wygodna, sporo miejsca na wózek oraz cały stos pełen gazetek i kolo...
Już od jakiegoś czasu to obserwuję, ale zawsze starałam się to sobie jakoś wytłumaczyć i usprawiedliwić. Potem starałam się o tym nie myśleć, bo w końcu mój staż pracy nie był na tyle duży, żeby dawać...
Ostatnio spotkałam się ze znajomymi w knajpie. Traf chciał, że poruszony został temat szczepionek, jako że jedna z koleżanek stała właśnie przed dylematem na co zaszczepić dziecko. Traf też chciał, że...
Uwielbiam moją małą aptekę. Tutaj dzień płynie normalnie – można zrobić wszystkie zaplanowane czynności dokładnie i bez stresu, że zostaną zaległości. Jest nawet czas na chwilę refleksji, na sprawdzen...
Marudzący pacjent w aptece to codzienność. Nawet w małej aptece tafia się taki, który musi uzewnętrznić swoje niezadowolenie, uświadomić o niesprawiedliwości tego świata albo po prostu ponarzekać dla ...
Apteka marketowa, czynna od 8:00 do 21:00. Godzina 20:55, roleta antywłamaniowa spuszczona do połowy, magister stoi za ladą przy komputerze. Pod kotarą prześlizguje się pacjent. „Dobry wieczór, czynne...
Wokół wprowadzania nowych leków na rynek zawsze jest pewna aura tajemniczości. Wiele z nich budzi kontrowersje, o wielu powstają niesamowite teorie spiskowe, ale wszystkie mają ze sobą to wspólnego, ż...
W moim mieście jest za mało lekarzy. Na wizytę do rodzinnego w czasie wzmożonych zachorowań czasami pacjent musi czekać 2-3 dni. Poza tym okresem też nie zawsze uda się dostać na badanie tego samego d...
Jak niedawno zauważył kolega (w felietonie [url=https://mgr.farm/opinie/moglem-byc]„A mogłem być...”[/url]), wielu z nas idąc na studia wcale nie marzy o pracy w aptece. Wkuwając toki, brnąc przez zaw...
Wśród farmaceutów są ziołomaniacy i ziołosceptycy. Jedni na studiach z łatwością przechodzą przez farmakognozję, uczą się na każdą wejściówkę i koło, zdają egzaminy w przedterminach, drudzy natomiast,...