REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 3 grudnia 2019, 22:22

Leki z metforminą zanieczyszczone NDMA? Sztab kryzysowy w Ministerstwie Zdrowia…

Jak informuje Gazeta Prawna w środę rano w Ministerstwie Zdrowia ma odbyć się posiedzenie sztabu kryzysowego. W Azji i Niemczech stwierdzono obecność NDMA w lekach z metforminą. Europejska Agencja Leków traktuje sprawę poważnie i planuje od rana rozmowy z przedstawicielami wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej. W Polsce leki z metforminą przyjmuje do 2 mln pacjentów.

Na liście produktów wstrzymanych w obrocie przez podmioty odpowiedzialne na stałe pojawiły się trzy nowe produkty (fot. Shutterstock)
Z informacji Gazety Prawnej wynika, że zanieczyszczenie stwierdzono niezależnie od siebie w dwóch miejscach: w Azji oraz w Niemczech (fot. Shutterstock)

– Informację potwierdziliśmy w dwóch niezależnych od siebie źródłach. Sprawa jest rozwojowa. W środę rano eksperci Europejskiej Agencji Leków będą rozmawiali z przedstawicielami wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej. Również na środę rano w polskim Ministerstwie Zdrowia zaplanowano posiedzenie sztabu kryzysowego. Pojawić mają się krajowi konsultanci w danych dziedzinach medycyny, eksperci Narodowego Instytutu Leków, Głównego Inspektora Farmaceutycznego i Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych – poinformowała we wtorek wieczorem Gazeta Prawna.

REKLAMA

Źródło w Ministerstwie Zdrowia miało poinformować dziennikarzy, że sprawa jest traktowana przez resort poważnie. Urzędnicy o sprawie dowiedzieli się we wtorek po południu. Na środę rano do Warszawy wezwano najlepszych fachowców w Polsce (czytaj więcej: Nitrozoaminy w lekach mogą pochodzić z folii do robienia blistrów?).

Z informacji Gazety Prawnej wynika, że zanieczyszczenie stwierdzono niezależnie od siebie w dwóch miejscach: w Azji oraz w Niemczech.

– Dotyczy produkcji substancji w chińskich fabrykach, które zaopatrują w leki niemal całą Europę. Niepożądaną substancją jest N-nitrozodimetyloamina (NDMA). To toksyczny związek chemiczny. Jest bardzo niebezpieczny dla wątroby. Ma też działanie rakotwórcze. NDMA jest wstrzykiwane szczurom, by przyspieszyć u nich postęp choroby nowotworowej – piszą Patryk Słowik i Jakub Styczyński.

Normy w przebadanych lekach z metforminą miały zostać przekroczone kilkunastokrotnie. Zarówno Europejska Agencja Leków, jak i Ministerstwo Zdrowia, nie komentują na razie oficjalnie sprawy. Resort zdrowia nie chce wywoływać paniki wśród pacjentów (czytaj również: NIL: po aferze z ranitydyną trzeba inaczej podejść do produkcji substancji czynnych).

Poszukiwania NDMA w lekach

Przypomnijmy, że w październiku producenci leków syntentycznych zostali zobligowani przez Europejską Agencję Leków do przeprowadzenia analizy ryzyka wystąpienia zanieczyszczenia nitrozoaminami w swoich lekach. Na jej przygotowanie mają 6 miesięcy.

O zaleceniach Europejskiej Agencji Leków i Grupy Koordynacyjnej poinformował prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych. Celem akcji jest wykrycie ewentualnego zanieczyszczenia nitrozoaminami w lekach. Zgodnie z zaleceniami podmioty odpowiedzialne (producenci leków) są zobligowane do przeprowadzenia analizy ryzyka wystąpienia zanieczyszczeń nitrozoaminami w syntetycznych produktach leczniczych. Analizę muszą przeprowadzić w ciągu 6 miesięcy (licząc od dnia 26 września 2019 r.). O jej wynikach mają też poinformować organ kompetentny państwa członkowskiego (czytaj więcej: Kolejny producent wycofuje swój lek z ranitydyną. Potwierdzone NDMA…).

– W pierwszej kolejności należy przeprowadzić ocenę ryzyka dla produktów leczniczych, w odniesieniu do których ryzyko ewentualnego występowania zanieczyszczeń nitrozoaminami jest największe. Podczas oceny należy korzystać z ustaleń wynikających z oceny naukowej przeprowadzonej przez Komitet Naukowy CHMP podczas procedury arbitrażowej na podstawie art. 31 dyrektywy 2001/83/EC dla sartanów – informuje prezes URPL.

W przypadku stwierdzenia obecności nitrozoamin, podmiot odpowiedzialny ma obowiązek powiadomienia organów kompetentnych. Musi również przeprowadzić odpowiednie badania poziomów zanieczyszczenia oraz przygotować Raport oceny ryzyka. Raport ten należy przedłożyć we właściwej agencji. Podmioty odpowiedzialne mają podjąć również w trybie natychmiastowym działania korygujące. Będą one polegać na składaniu wniosków o wprowadzenie niezbędnych zmian w pozwoleniach na dopuszczenie do obrotu produktów leczniczych w celu ograniczenia ryzyka związanego z nitrozoaminami (czytaj również: URPL wskazuje, jak ocenić ryzyko zanieczyszczenia nitrozoaminami).

REKLAMA
REKLAMA

Wszystkie te działania powinny zostać przeprowadzone w możliwie najkrótszym terminie. Nie mogą jednak zakończyć się niż w ciągu 3 lat od 26 września 2019 r.

Coraz częstsze zanieczyszczenia nitrozoaminami

Zalecenia EMA są efektem coraz częstszych wstrzymań i wycofań leków, w wyniku wykrycia w nich zanieczyszczeń w postaci nitrozoamin. Przypomnijmy, że właśnie z tego powodu w ubiegłym roku z obrotu wycofano kilkadziesiąt leków zawierających walsartan. Okazało się, że w lekach zwierających substancję czynną pochodzącą z chińskich i indyjskich fabryk, znajdowały się takie nitrozoaminy jak NDMA (czytaj więcej: Pilne! Kolejni wytwórcy z zanieczyszczonym walsartanem! Dalsze wycofania…).

Z tego samego powodu GIF wydał w październiku 11 decyzji wstrzymujących w obrocie takie leki jak Riflux, Ranigast, Ranic, Raniberl Max czy Solvertyl. Wszystkie zawierały substancję czynną ranitydynę. Przyczyną wstrzymania w obrocie było zanieczyszczenie substancji czynnej N-nitrozodimetyloaminą (NDMA) (czytaj więcej: PILNE: Popularne leki na zgagę prewencyjnie wstrzymane w obrocie). W kolejnych tygodniach leki te zostały ostatecznie wycofane z obrotu (czytaj więcej: Kolejny producent wycofuje swój lek z ranitydyną. Potwierdzone NDMA…).

Europejska Agencja Leków poinformowała, że rozpoczęła już ogólnounijny przegląd leków zawierających ranitydynę. Ponadto wytwórcom, którzy mają pozwolenie na dopuszczenie do obrotu, przekazała wytyczne dotyczące unikania obecności zanieczyszczenia nitrozoaminami Obok ranitydyny obecność nitrozoamin odnotowano też w pioglitazonie (czytaj więcej: Kolejne zanieczyszczenia w substancjach czynnych leków).

Skąd w lekach znalazły się nitrozoaminy?

Grupa Koordynacyjnej ds. Procedur Wzajemnego Uznania i Zdecentralizowanej dla produktów leczniczych stosowanych u ludzi (CMDh) stworzyła listę potencjalnych źródeł nitrozoamin w lekach. Wskazuje m.in., że mogą one być efektem wykorzystywania w produkcji leków nieodpowiednio przygotowanych i oczyszczonych surowców. Ich powstawaniu sprzyja także wykorzystywanie azotanu sodu (i innych azotanów) w obecności drugorzędowych i trzeciorzędowych amin. W sumie lista wskazań przygotowanych przez CMDh kilka punktów i prawie dwie strony.

Co ciekawe w przypadku ranitydyny podejrzewa się, że źródłem nitrozoamin w leku może być sama substancja czynna. A w zasadzie mechanizm jest rozpadu, którego produktem są nitrozoaminy. Tworzenie NDMA z ranitydyny ma przebiegać też samoistnie pod wpływem światła czy powietrza (czytaj więcej: Wstrzymanie ranitydyny, czyli fragment większego problemu…).

NDMA i ryzyko zachorowania na raka

Nitrozoaminy to grupa związków chemicznych znanych od ponad 100 lat i wykazujących działanie kancerogenne odkryte w 1956 r. 90 proc. związków z tej grupy ma działanie rakotwórcze. Jedną z najwyższych aktywności kancerogennych, mutagennych i teratogennych wykazuje NDMA – N-nitrozodimetyloamina. Z tego powodu najwyższe dopuszczalne stężenie NDMA w wodzie pitnej nie powinno przekroczyć 0,7 ng/L. Substancja ta często służy naukowcom do sztucznego wywoływania nowotworów u myszy laboratoryjnych.

Europejska Agencja Leków, po tym jak w ubiegłym roku wykryty zanieczyszczenie NDMA w lekach z walsartanem, oceniła jaki wpływ mogło to wywrzeć na zdrowie pacjentów. Z wyliczeń EMA wynika, że 30 osób na każde 100 tys., które w ostatnich latach przyjmowały leki z walsartanem w maksymalnej dopuszczalnej dawce, zachoruje w przyszłości na nowotwór z powodu przyjmowania zanieczyszczonych medykamentów (czytaj więcej: Większe ryzyko raka po zażywaniu leków z zanieczyszczonym walsartanem).

Źródło: ŁW/Gazeta Prawna

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA